Forsal logo

Reforma emerytalna w Niemczech. "Te zmiany są spóźnione o co najmniej 30 lat"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
47 minut temu
Reforma emerytalna w Niemczech. "Te zmiany są spóźnione o co najmniej 30 lat"
Reforma emerytalna w Niemczech. "Te zmiany są spóźnione o co najmniej 30 lat"/Shutterstock
Reforma emerytalna w Niemczech coraz bliżej. We wtorek w Berlinie kanclerz Friedrich Merz zapowiedział , że projekt szeroko omawianej reformy trafi pod obrady rządu jeszcze w tym roku, a w pierwszym kwartale 2027 r. ma go uchwalić Bundestag. Zdaniem kanclerza Niemcy są spóźnione ze zmianami w systemie o co najmniej 30 lat. 

Reforma emerytalna w Niemczech

W wystąpieniu z okazji Dnia Pracodawców Merz podkreślił, że od nowego ministra pracy - na to stanowisko wskazany został Alexander Schweitzer (SPD) - oczekuje szybkiego tempa wdrażania reform.

- I to tak szybkiego i sprawnego, byśmy jak najszybciej mogli wprowadzić na posiedzenie rządu projekty ustaw, które uzgodniliśmy i które częściowo są już gotowe - powiedział.

Harmonogram przedstawiony przez Merza zakłada, że rząd przyjmie projekt jeszcze w tym roku, a Bundestag uchwali go w pierwszym kwartale 2027 r. 

Kanclerz bronił planowanych zmian w systemie emerytalnym, socjalnym i ochronie zdrowia. Reformy muszą być tak samo sprawiedliwe dla wszystkich w kraju - podkreślił.

Zniesienie możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę

Za potrzebne uznał planowe zniesienie możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę po długim stażu pracy. „Emerytura w wieku 63 lat” to jeden z najbardziej spornych punktów zmian. - Jeśli ktoś zdrowy i sprawny przechodzi wcześniej na emeryturę, to nie jest to sprawiedliwe, a (systemu) ubezpieczeń emerytalnych nie stać na to, by coraz mniej pracujących finansowało coraz więcej emerytek i emerytów - argumentował Merz. 

Merz: Niemcy są spóźnione o co najmniej 30 lat z planami reform systemu emerytalnego

Ocenił, że Niemcy są spóźnione o co najmniej 30 lat z planami reform systemu emerytalnego. Jego zdaniem składki emerytalne będą musiały przejściowo wzrosnąć, by uwzględnić zmiany demograficzne. 

Zadeklarował, że jest gotów poświęcić własną popularność. - Nie mam zamiaru zostać ulubieńcem narodu. Moim zamiarem jest skierowanie kraju na właściwy kurs, abyśmy przede wszystkim mogli znów zaoferować młodszemu pokoleniu przyzwoite perspektywy - powiedział Merz.

33 rekomendacje do reformy emerytalnej

Reforma emerytalna opiera się na 33 rekomendacjach rządowej komisji, zaprezentowanych w czerwcu. Powodem zmian jest sytuacja demograficzna, która sprawia, że coraz mniej płacących składki musi finansować coraz większą liczbę emerytów. Rząd chce dobudować do ustawowego systemu obowiązkowy filar kapitałowy, finansowany z dodatkowej składki w wysokości 2 proc. wynagrodzenia. Ponadto zmiany obejmują powiązanie wieku emerytalnego ze średnią długością życia po 2031 r. i zniesienie wcześniejszej emerytury dla osób z 45 latami stażu składkowego.

Reforma emerytalna jest jedną ze zmian planowanych przez Merza, obok reform w systemie podatkowym, ochronie zdrowia i na rynku pracy. Kanclerz przedstawia je jako konieczną „zmianę kursu”, która ma przywrócić Niemcom wzrost gospodarczy. 

Planowane reformy nie cieszą się popularnością w społeczeństwie i przekładają na niskie poparcie dla współrządzących partii. Notowania Merza, który jest twarzą zapowiadanych zmian, od miesięcy utrzymują się na niskim poziomie, podobnie jak zadowolenie z pracy całego rządu.

Z Monachium Iwona Weidmann

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMiał być "złoty miesiąc", a przyszło załamanie. Co się dzieje z chińskimi autami? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj