Forsal logo

Dżuma w Rosji. Waszyngton chce dodatkowych informacji od Moskwy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
54 minut temu
Dżuma w Rosji. Waszyngton chce dodatkowych informacji od Moskwy
Dżuma w Rosji. Waszyngton chce dodatkowych informacji od Moskwy/Shutterstock
Władze w Waszyngtonie oficjalnie zwróciły się do Rosji o przekazanie dodatkowych informacji po śmierci pracownicy laboratorium Instytutu Przeciwdziałania Dżumie w Irkucku na Syberii - przekazał przedstawiciel Departamentu Stanu USA. O sprawie pisze agencja AFP.

USA zwróciły się do Rosji o dodatkowe informacje

„Oficjalnie zwróciliśmy się do rządu rosyjskiego o dodatkowe informacje” - oświadczył niewymieniony z nazwiska przedstawiciel amerykańskiego resortu dyplomacji. Dodał, że USA utrzymują również oficjalne kontakty z innymi państwami w celu wymiany informacji na temat tego zdarzenia. 

Rozbicie patogenu z dżumą płucną

25 września Daria Szypiłowa, 28-letnia pracownica instytutu badawczego w obwodzie irkuckim w Rosji, zajmującego się leczeniem dżumy, rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej - podały lokalne media, cytowane przez amerykański serwis Axios.  

Cztery dni później kobieta, jak twierdzą rosyjskie media, została przyjęta do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października. 

Władze wprowadziły kwarantannę

Po jej śmierci władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie i objęły obserwacją medyczną około 200 osób, które miały kontakt z Szypiłową. 

WHO: Ryzyko jest niskie

Według informacji przekazanych przez stronę rosyjską Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), badania osób, które miały kontakt z laborantką, nie wykazały obecności patogenów wywołujących niebezpieczne choroby zakaźne. 

WHO oceniła w poniedziałek, że wstępna ocena ryzyka wskazuje na to, że ryzyko dla Irkucka jest umiarkowane do niskiego, niskie dla całej Rosji i bardzo niskie dla Europy. 

Czym jest dżuma?

Dżuma to ostra choroba zakaźna; jej główne formy to odmiana dymienicza, płucna i septyczna. Ostatni przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 r. w Kraju Ałtajskim na południu Rosji. Ogniska choroby utrzymują się w Mongolii.  

We wrześniu WHO ogłosiła, że w latach 2019-25 w dziesięciu krajach odnotowano ponad 3,8 tys. podejrzewanych przypadków dżumy oraz 423 zgony związane z tą chorobą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: AFP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEuropejski przemysł umrze? Za kilkanaście lat nie będzie już czego ratować. Ekspert wskazał główne zagrożenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj