Trump: USA nie zaatakują Iranu przed wyborami
„Prowadzimy produktywne rozmowy z Islamską Republiką Iranu. Chcę jasno powiedzieć wszystkim, że chociaż Iran znajduje się w bardzo złej sytuacji, zarówno gospodarczej, jak i militarnej, a blokada będzie nadal obowiązywać, ropa naftowa będzie płynąć przez cieśninę Ormuz w rekordowych ilościach. (...) Nie będziemy atakować Iranu w żadnym momencie przed wyborami połówkowymi, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych 3 listopada” - napisał Trump na Truth Social. „IRAN NIE BĘDZIE POSIADAŁ BRONI NUKLEARNEJ!” - dodał.
Wcześniejsze doniesienia o planowanych atakach na Iran
Trump zamieścił swój wpis po serii doniesień mediów, sygnalizujących, że prezydent może wznowić poważne działania wojenne przeciwko Iranowi jeszcze przed wyborami. Dzień wcześniej portal Axios przekazał, że Pentagon rozkazał wojsku zakończyć przygotowania do wznowienia działań wojennych na dużą skalę przeciwko Teheranowi.
Spodziewane uderzenia miałyby - według mediów - objąć m.in. elektrownie i mosty oraz obiekty nuklearne, a w atakach miałby wziąć udział też Izrael.
Kiedy zakończy się wojna USA z Iranem?
Trump wielokrotnie w ostatnich tygodniach zapewniał, że wojna z Iranem zakończy się tuż po wyborach, lecz jednocześnie twierdząco odpowiadał na pytania, czy może wznowić ataki po 3 listopada. Mówił też kilkakrotnie, że ma do podjęcia wybór między zawarciem z Iranem układu a zniszczeniem czy „unicestwieniem” tego kraju.
Według Axiosa negocjacje między USA i Iranem - wznowione we wrześniu po tygodniach przerwy - utknęły w impasie.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.

