Forsal logo

Trump ucina spekulacje. Ważna deklaracja ws. Iranu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 19:58
Trump ucina spekulacje. Ważna deklaracja ws. Iranu
Trump ucina spekulacje. Ważna deklaracja ws. Iranu/Shutterstock
W ostatnim czasie światowe media obiegły doniesienia, że Stany Zjednoczone mogą przeprowadzić duże ataki na Iran jeszcze przed wyborami połówkowymi w USA, które zaplanowano na 3. listopada. Do sprawy odniósł się w czwartek bezpośrednio prezydent Donald Trump, informując, że nie wznowi ataków na Iran przed wyborami w USA. Ze słów prezydenta wynika, że Waszyngton prowadzi z Teheranem produktywne rozmowy.

Trump: USA nie zaatakują Iranu przed wyborami

„Prowadzimy produktywne rozmowy z Islamską Republiką Iranu. Chcę jasno powiedzieć wszystkim, że chociaż Iran znajduje się w bardzo złej sytuacji, zarówno gospodarczej, jak i militarnej, a blokada będzie nadal obowiązywać, ropa naftowa będzie płynąć przez cieśninę Ormuz w rekordowych ilościach. (...) Nie będziemy atakować Iranu w żadnym momencie przed wyborami połówkowymi, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych 3 listopada” - napisał Trump na Truth Social. „IRAN NIE BĘDZIE POSIADAŁ BRONI NUKLEARNEJ!” - dodał.

Wcześniejsze doniesienia o planowanych atakach na Iran

Trump zamieścił swój wpis po serii doniesień mediów, sygnalizujących, że prezydent może wznowić poważne działania wojenne przeciwko Iranowi jeszcze przed wyborami. Dzień wcześniej portal Axios przekazał, że Pentagon rozkazał wojsku zakończyć przygotowania do wznowienia działań wojennych na dużą skalę przeciwko Teheranowi.

Spodziewane uderzenia miałyby - według mediów - objąć m.in. elektrownie i mosty oraz obiekty nuklearne, a w atakach miałby wziąć udział też Izrael. 

Kiedy zakończy się wojna USA z Iranem?

Trump wielokrotnie w ostatnich tygodniach zapewniał, że wojna z Iranem zakończy się tuż po wyborach, lecz jednocześnie twierdząco odpowiadał na pytania, czy może wznowić ataki po 3 listopada. Mówił też kilkakrotnie, że ma do podjęcia wybór między zawarciem z Iranem układu a zniszczeniem czy „unicestwieniem” tego kraju.

Według Axiosa negocjacje między USA i Iranem - wznowione we wrześniu po tygodniach przerwy - utknęły w impasie. 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump ucina spekulacje. Ważna deklaracja ws. Iranu »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj