Forsal logo

PLLuM zyska wzrok jeszcze w tym roku. Polski model językowy wspiera administrację i wkracza w multimedia

Artykuł partnerski
11 września 2026, 08:55
Dziś PLLuM czyta treści, ale jesteśmy w zasadzie na końcówce prac nad udostępnieniem modelu, który będzie także rozumiał obrazy w kontekście polskiej kultury. Myślę, że nastąpi to jeszcze w tym roku - zapowiada Radosław Nielek, dyrektor NASK.

Sztuczna inteligencja najlepiej spełnia swoje zadanie wtedy, gdy działa w tle: przyspiesza procedury, podnosi jakość obsługi i poprawia doświadczenia obywateli w kontaktach z państwem.
– Właśnie taką rolę pełni rodzina polskich modeli językowych PLLuM – wskazuje Radosław Nielek.

Choć narzędzie kojarzy się głównie z urzędami, korzystają z niego miliony Polaków. Najbardziej widocznym przykładem jest aplikacja mObywatel. Jej użytkownicy wysłali już do PLLuMa 1,17 mln wiadomości i przeprowadzili z nim ponad 730 tys. konwersacji. PLLuM odpowiada m.in. na pytania dotyczące: obsługi mObywatela i dodawania dokumentów, dowodów osobistych i paszportów, rejestracji i zbycia pojazdów. 

PLLuM pojawia się także podczas codziennych interakcji z bankami oraz w komercyjnych rozwiązaniach dostawców.

Polski kontekst i bezpieczeństwo LLM

Dotychczas PLLuM przetwarzał tekst, jednak w NASK dobiegają końca prace nad wariantem multimodalnym, który ma zadebiutować jeszcze w tym roku. PLLuM będzie „widział”. To oznacza przede wszystkim ogromne uproszczenie wdrożeń i likwidację technologicznych barier. Dotąd analiza dokumentu czy zdjęcia wymagałamodeli pośredniczących, które najpierw opisywały obraz i zamieniały go na tekst. Nowy PLLuM bezpośrednio zinterpretuje np. skany dokumentów , zachowując przy tym polski kontekst kulturowy.
– Ułatwi to pracę instytucjom publicznym i firmom komercyjnym, znacznie poszerzając zakres zastosowań systemu – tłumaczy Radosław Nielek.

Na tle globalnych gigantów, PLLuM wyróżnia się precyzyjnym dopasowaniem do rodzimych realiów. Zamiast ścigać się na rozwiązywanie skomplikowanych problemów matematyczno-logicznych, polski model skupia się na specyfice języka, zwłaszcza urzędowego. Nie generuje kalek gramatycznych, obcych wtrąceń czy sztucznych neologizmów typowych dla zagranicznych narzędzi.

– Rozumie też niuanse kulturowe – wie choćby, czym polski pączek różni się od amerykańskiego. Istotnym atutem jest również pełna wiedza o zbiorach treningowych. Twórcy dokładnie znają dane, co wyklucza niebezpieczne treści i gwarantuje bezpieczeństwo. Dodatkowo mniejsza liczba parametrów sprawia, że utrzymanie i wdrożenie modelu jest znacznie tańsze niż w przypadku przewymiarowanych silników globalnych – wyjaśnia Radosław Nielek.

Kwestia halucynacji oraz generowania nieprawdziwych treści zależy bezpośrednio od konfiguracji wdrożenia. W mObywatelu model jest rygorystycznie instruowany, by odpowiadał zwięźle i trzymał się faktów. Gdy brakuje potwierdzenia w danych źródłowych, PLLuM wprost informuje, że nie zna odpowiedzi lub nie wie, jak daną sprawę załatwić, co minimalizuje ryzyko dezinformacji.

mObywatel i inne wdrożenia

Czy PLLuM może stać się fundamentem polskich usług publicznych AI? W ocenie szefa NASK  już nim jest. Poza mObywatelem model jest używany m.in. w centralnych urzędach oraz samorządach w Łodzi, Poznaniu i Gdyni.
– Choć całkowite uniezależnienie się od potęg technologicznych nie jest realne ze względu na globalne łańcuchy dostaw sprzętu i krzemu, własny model daje Polsce strategiczną poduszkę bezpieczeństwa. Pozwala swobodnie nawigować między zewnętrznymi dostawcami i budować w kraju unikalne kompetencje inżynierskie – dodaje Radosław Nielek.

PAO

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj