Trwająca w Polsce reforma oznacza przejście ze stawki WIBOR, opartej na transakcjach międzybankowych, na stawkę wolną od ryzyka POLSTR, bazującą na transakcjach depozytowych. Jak wskazuje dr Tadeusz Białek, rynek znajduje się w okresie przejściowym, który potrwa do końca roku. W tym czasie banki mogą jeszcze oferować produkty z WIBOR-em, ale muszą wdrażać nową stawkę.
Banki wykonały pierwsze kroki
Od 1 stycznia przyszłego roku nastąpi definitywny koniec WIBOR-u w nowo podpisywanych umowach, zarówno tych zawieranych z konsumentami, jak i z przedsiębiorcami. Każdy nowy kredyt hipoteczny, inwestycyjny czy obrotowy o zmiennym oprocentowaniu będzie musiał bazować na wskaźniku POLSTR.
Prezes ZBP podkreśla, że sektor nie czeka na ostatnią chwilę. PKO Bank Polski rozpoczął już oferowanie kredytów hipotecznych w oparciu o POLSTR, a Bank Pekao SA wdrożył nową stawkę w produktach dla małych i średnich firm, w tym w kredytach obrotowych.
Szlak przetarł także Skarb Państwa, który od marca opiera na POLSTR-ze wszystkie nowe emisje obligacji zmiennokuponowych, uwiarygadniając reformę powagą państwa. W jego ślady poszedł Bank Gospodarstwa Krajowego. Równolegle Narodowa Grupa Robocza oraz ZBP przygotowują materiały i serwisy informacyjne dla klientów.
WIBOR a POLSTR
Czy nowy wskaźnik to rewolucja? Dr Tadeusz Białek zaznacza, że dla banków tak, z uwagi na olbrzymią skalę logistyczną i organizacyjną. Dla klientów natomiast zupełnie nie. Jak podkreśla, zgodnie z unijnym Rozporządzeniem BMR (Benchmark Regulation), reforma cechuje się neutralnością ekonomiczną.
– Nikt na niej nie powinien zyskać ani stracić – zaznacza prezes ZBP.
Różnica tkwi w konstrukcji. WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate), „zaczytywał przyszłość”, dyskontując decyzje Rady Polityki Pieniężnej przy tenorze 3M, czyli trzech miesięcy. POLSTR (Polish Short Term Rate), „zaczytuje przeszłość” i reaguje na decyzje RPP ex post, a jego podstawowy horyzont czasowy to 1M, a więc jeden miesiąc.
Dr Tadeusz Białek zaznacza, że stare umowy kredytowe mogą funkcjonować w oparciu o WIBOR jeszcze przez 10 lat, czyli do końca 2036 roku. W tym czasie kredytobiorcy mogą jednak wystąpić do banku o aneks i dokonać konwersji wskaźnika na POLSTR.
Prezes ZBP zauważa, że przy stabilnych stopach zamiana nie ma większego uzasadnienia, a przejściowe korzyści mogą wystąpić jedynie podczas obniżek stóp. Dodaje też, że Ministerstwo Finansów rozważa nałożenie na banki obowiązku jednorazowego zaoferowania klientom projektu aneksu, jednak decyzja o podpisaniu będzie dobrowolna. Podkreśla także, że lutowe orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zamknęło drogę do kwestionowania WIBOR-u przed sądami cywilnymi.