Forsal logo

Ropa tanieje, ale nadal jest bardzo droga. Ceny 26 października 2026 r.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 08:16
Ropa tanieje, ale nadal jest bardzo droga. Ceny 26 października 2026 r.
Ropa tanieje, ale nadal jest bardzo droga. Ceny 26 października 2026 r./Shutterstock
Ropa na globalnych rynkach tanieje mocno w poniedziałek i wycofuje się z najwyższych poziomów od 6 miesięcy - podają maklerzy.

Cena ropy naftowej 26 października 2026 r.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 101,02 USD - niżej o 2,18 proc.

Brent na ICE na XII jest wyceniana po 114,64 USD za baryłkę, w dół o 1,78 proc.

Analitycy informują, że USA i Iran trzymają się znanej już retoryki dotyczącej konfliktu stron na Bliskim Wschodzie, a wskaźniki techniczne na rynku ropy sygnalizują warunki wykupienia.

Trudny wybór Trumpa?

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że gdyby tego chciał, Stany Zjednoczone mogłyby przejąć cały Iran i zabrać mu ropę naftową. Dodał, że wciąż stoi przed wyborem między "wykończeniem" Iranu i pozwoleniem, by sam "zwiądł".

"Iran nie jest w stanie zrobić za dużo i moglibyśmy, gdybyśmy chcieli, po prostu wziąć całą ropę. Moglibyśmy wziąć cały kraj" - powiedział Trump, odnosząc się podczas rozmowy z dziennikarzami do impasu w wojnie z Iranem.

Prezydent USA twierdził przy tym, że cieśnina Ormuz jest "całkowicie jego" i tak pozostanie. Powoływał się na dane mówiące, że przez cieśninę przepływa więcej ropy naftowej niż rok temu. 

Mimo że ilości surowca transportowanego przez cieśninę faktycznie są obecnie większe, to cena ropy pozostaje wysoka ze względu na bardzo wysokie koszty jej transportu i ubezpieczenia. To efekt dalszych ataków Iranu na statki przepływające przez ten szlak.

Trump o sytuacji gospodarczej w Iranie

Trump mówił również o ciężkiej sytuacji gospodarczej w Iranie i rekordowej inflacji.

"Mają inflację i nie mają pieniędzy. Są w kryzysie. Czy chcemy ich wykończyć, czy dać im zwiędnąć? Bo otrzymujemy wszystko, czego chcemy" - zastanawiał się.

Jeszcze w czwartek Trump mówił, że wojska USA "rozwaliły" Iran i że "może posunąć się jeszcze trochę dalej".

Wznowienia intensywnej kampanii po wyborach w USA

W środę "New York Times" podał, że wojska USA i Izraela przygotowują plany wznowienia intensywnej kampanii uderzeń przeciwko Iranowi po wyborach w USA 3 listopada.

Ataki mają być "krótkie, lecz intensywne", a ich celem ma być irańska infrastruktura energetyczna, obiekty programu nuklearnego i arsenał rakiet i dronów. 

Ataki Huti

Tymczasem wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti oświadczyli w niedzielę, że zaatakowali lotnisko w Rijadzie, które wcześniej tego dnia wznowiło działalność, oraz dwie saudyjskie bazy: lotniczą i morską.

Stołeczne lotnisko im. Króla Chalida zostało zamknięte po ataku rakietowym Huti z 10 października.

W ataku, uznawanym za jeden z najkrwawszych na terytorium Arabii Saudyjskiej w ostatnich latach, zginęło 13 osób, a ponad 300 zostało rannych.

W piątek Huti ostrzegli jednak, że port nadal jest celem wojskowym, i wezwali pasażerów oraz linie lotnicze, by z niego nie korzystali. 

W niedzielę władze saudyjskie poinformowały o przechwyceniu serii rakiet oraz dronów. 

Rzecznik wojskowy Huti Jahja Sari przekazał w serwisie X, że rebelianci przeprowadzili "trzy operacje wojskowe" z użyciem "dziesiątek rakiet balistycznych", a atak na lotnisko w Rijadzie "dosięgnął celu".

Dodał, że pozostałe uderzenia były wymierzone w bazę lotniczą w Chamis Muszajt oraz bazę morską w Dżizanie.

Eskalacja konfliktu jest "tuż za rogiem"

"Wzrost liczby ataków Na Bliskim Wschodzie wraz w połączeniu z obawami, że eskalacja konfliktu jest +tuż za rogiem+, oznacza, że rynki ropy muszą niestety nadal uwzględniać w cenach ryzyko wyczerpania się zapasów ropy i produktów rafinowanych" - napisał w nocie dla inwestorów Vivek Dhar, analityk Commonwealth Bank of Australia.

"Przewidujemy, że ceny kontraktów terminowych na ropę Brent musiałyby wzrosnąć nawet do 150 USD za baryłkę, aby wywołać niekontrolowany spadek popytu" - dodał. 

Ropa WTI od początku tego roku zyskała 75,9 proc., a Brent zdrożała o 88,4 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKto za Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz? Premier zdradził, co będzie decydujące »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj