Forsal logo

Koniec tanich zakupów. Od 1 listopada nowa opłata do każdej przesyłki spoza UE

Miniaturowy wózek z kartonowymi paczkami obok kart płatniczych i laptopa.
Przy tanich zakupach spoza UE dodatkowe opłaty mogą pochłonąć całą oszczędność względem oferty z Polski./Shutterstock
Użytkownicy popularnych platform e-commerce muszą przygotować się na zmiany w portfelach. Od 1 listopada wchodzi w życie nowa opłata nakładana na przesyłki trafiające do Polski z krajów spoza Unii Europejskiej. Drobne zakupy z azjatyckich serwisów mogą znacząco podrożeć. Sprawdzamy, ile dokładnie wyniosą nowe stawki i kogo uderzą najmocniej.
  • Od 1 listopada wchodzi w życie nowa unijna opłata manipulacyjna.
  • Tańsza oferta może przegrać dopiero przy końcowym rachunku. Pokazujemy, kiedy pozorna okazja przestaje się opłacać.
  • Wcześniejsze zamówienie nie daje pewności. O rozliczeniu może zdecydować inny moment niż kliknięcie „kup teraz”.
  • Jedna paczka może kryć więcej niż jedną dopłatę. Znaczenie ma szczegół, który łatwo przeoczyć podczas kompletowania koszyka.

O ile stopnieją oszczędności na zakupach?

Do tej pory głównym atutem zakupów na azjatyckich platformach była bezkonkurencyjna cena. Koszt drobnych akcesoriów do telefonu, odzieży czy gadżetów domowych często nie przekraczał 10-15 zł, a wysyłka była darmowa lub bardzo tania.

Doliczenie opłaty w wysokości 2 lub 3 euro (czyli w przeliczeniu ok. 8,50-13 zł) radykalnie zmienia opłacalność takich transakcji. Zamówienie pojedynczego przedmiotu o wartości 5 zł po 1 listopada może ostatecznie kosztować nawet 18 zł, co stawia pod znakiem zapytania sens importu najtańszej drobnicy.

Jedna paczka nie oznacza jednej opłaty

Od 1 lipca 2026 r. przy zakupach objętych tymczasowym ryczałtem, w przesyłkach o wartości do 150 euro, stosuje się 3 euro cła za pozycję kupioną z poza UE. Od 1 listopada dojdzie unijna opłata manipulacyjna, czyli UHF: 2 euro za kupioną pozycję (towar, produkt). Nowa należność obejmie również zakupy powyżej 150 euro, przy których cło rozlicza się według właściwych zasad.

W modelu objętym ryczałtem jedna pozycja oznacza więc 5 euro cła i UHF łącznie, przed uwzględnieniem VAT. Trzy odrębne pozycje to już 15 euro. To jednak suma dwóch należności, a nie podwyżka wprowadzana w całości w listopadzie. Nowością jest część wynosząca 2 euro.

Nie każdy kupujący zobaczy osobną dopłatę przy odbiorze. Wobec urzędu opłatę rozlicza zgłaszający towary, np. platforma, sprzedawca lub operator. Koszt może trafić do ceny albo rozliczenia obsługi. Sam brak pozycji „UHF” w koszyku nie oznacza więc, że nowa należność nie wpływa na cenę.

Ważne

Co to jest to UHF? UHF, czyli unijna opłata manipulacyjna, to dodatkowy koszt obsługi i kontroli celnej zakupów spoza UE. Od 1 listopada 2026 r. wyniesie 2 euro za odrębnie rozliczany rodzaj towaru w przesyłce. Przykładowo: trzy identyczne koszulki mogą oznaczać jedną opłatę 2 euro, ale koszulka i buty, to już dwie opłaty, czyli 4 euro. UHF dochodzi do należnego cła i jest uwzględniana przy obliczaniu VAT. Sprzedawca może przenieść jej koszt na kupującego, np. wliczając go w cenę.

Na metce 2 euro. Z VAT robi się więcej

Ministerstwo Finansów wyjaśnia na PUESC, że UHF powinna wejść do podstawy opodatkowania VAT. Jeżeli sprzedawca doliczy całą opłatę do zakupu objętego VAT 23 proc., dodatkowy koszt wyniesie 2,46 euro. Przy przykładowym kursie 4,30 zł za euro daje to 10,58 zł za jedną pozycję.

To wyliczenie pokazuje skalę zmiany. Nie oznacza, że każdy sklep podniesie cenę dokładnie o taką kwotę. Sprzedawca może pokryć część kosztu ze swojej marży. Przy innym kursie lub innej stawce VAT wynik również będzie inny.

Oszczędzasz 10 zł? Nowa opłata może odwrócić wynik

Porównajmy ten sam produkt w dwóch ofertach. Cena zakupu spoza UE uwzględnia już dostawę, VAT i należne cło. Dopisujemy wyłącznie nową UHF z VAT, w całości przeniesioną na klienta. Zakup stanowi jedną pozycję towarową.

Koszt spoza UE przed UHF

Koszt po doliczeniu UHF

Cena oferty z UE

Bilans kupującego

20,00 zł

30,58 zł

30,00 zł

0,58 zł drożej

75,00 zł

85,58 zł

100,00 zł

14,42 zł oszczędności

200,00 zł

210,58 zł

300,00 zł

89,42 zł oszczędności

Przykłady modelowe, obliczenia własne. VAT 23 proc., umowny kurs 4,30 zł/euro, jedna pozycja towarowa. Wszystkie kwoty brutto. Zakładamy, że cena oferty z UE pozostaje bez zmian. To nie są aktualne oferty sklepów ani urzędowe przeliczenie celne.

W pierwszym przykładzie przewaga 10 zł znika. W drugim z 25 zł oszczędności zostaje 14,42 zł. W trzecim kupujący nadal zachowuje niemal 90 zł.

Stała opłata najmocniej uderza zatem w najtańsze zakupy. Przy koszcie 20 zł dodatkowe 10,58 zł oznacza ponad połowę dotychczasowego rachunku. Przy 200 zł ta sama kwota stanowi około 5,3 proc. Drobiazg za kilka złotych może stracić sens.

Trzy identyczne koszulki i koszulka z butami to inny rachunek

Nowe zasady nie oznaczają automatycznie 2 euro za każdą sztukę. Kilka identycznych produktów może tworzyć jedną pozycję, jeśli spełniają wymagania dotyczące opisu, klasyfikacji taryfowej i, gdy jest wymagane, pochodzenia.

Przykład

Poczta Polska podaje prosty przykład: trzy identyczne koszulki spełniające te warunki mogą oznaczać 2 euro UHF. Koszulka i buty to dwie pozycje, czyli 4 euro UHF. Dlatego samo zebranie różnych drobiazgów w jednej paczce nie gwarantuje jednej opłaty.

Identyczne produkty nie zawsze oznaczają jedną opłatę

Kilka identycznych produktów zwykle może tworzyć jedną pozycję w zgłoszeniu celnym. Nie zawsze jednak zostają rozliczone razem. Szwedzka administracja celna Tullverket wyjaśnia, że niektóre sklepy ze względów technicznych wykazują takie towary osobno. Wtedy należności mogą zostać naliczone wielokrotnie, mimo że kupujący zamówił takie same rzeczy. Przy większym zamówieniu identycznych produktów warto więc zapytać sprzedawcę lub przewoźnika, jak zostaną zadeklarowane.

Magazyn w UE może zmienić wynik

Inaczej wygląda zakup produktu, który już wcześniej został dopuszczony do obrotu w UE i dopiero potem jest sprzedawany z unijnego magazynu. Dostawa do klienta nie oznacza wówczas nowego importu objętego UHF. Sam napis „magazyn w Europie” wymaga jednak sprawdzenia: magazyn celny nie jest tym samym co towar już dopuszczony do obrotu.

To może zwiększyć atrakcyjność oferty z Polski lub innego kraju UE, zwłaszcza gdy różnica cen była niewielka. Porównanie trzeba jednak zrobić po doliczeniu dostawy i wszystkich należności. Przed zapłatą warto sprawdzić również adres oraz koszt ewentualnego zwrotu.

Zwracasz towar? Opłata nie znika z rozliczenia celnego

Zwrot nietrafionego zakupu nie oznacza, że urząd celny odda pobraną UHF. Komisja Europejska wyjaśnia, że opłata jest bezzwrotna od chwili przyjęcia zgłoszenia celnego. Powód jest prosty: od tego momentu urząd zaczyna sprawdzać dane i obsługiwać zgłoszenie, więc usługa została już rozpoczęta.

To ważny szczegół dla osób zamawiających ubrania lub drobiazgi „na próbę”. Trzeba jednak odróżnić rozliczenie opłaty z urzędem od zwrotu pieniędzy między sklepem a klientem. Bezzwrotność UHF sama w sobie nie przesądza, jaką kwotę powinien oddać kupującemu sprzedawca.

Kupujący dopłaca. Co ma dostać w zamian?

UHF ma finansować obsługę i kontrole celne. Rada UE wskazuje wśród problemów napływu małych przesyłek także towary niebezpieczne i niezgodne z wymaganiami. Potencjalna korzyść dla konsumenta to więc lepszy nadzór nad tym, co trafia na rynek, ale sama zapłata opłaty nie jest jednak certyfikatem bezpieczeństwa produktu.

Finansowy bilans pozostaje indywidualny. Przy dużej różnicy cen zakup spoza UE może nadal się opłacać. Gdy przewaga wynosi kilka złotych, warto ponownie porównać oferty. Nowa należność nie przesądza, że wszystkie zakupy z Chin stracą sens ani że polskie sklepy automatycznie staną się tańsze.

Zamówienie przed 1 listopada nie gwarantuje starego rachunku

Poczta Polska ostrzega, że sama data zakupu nie rozstrzyga o naliczeniu opłaty. Towar zamówiony jeszcze w październiku może zostać nią objęty, jeśli jego obsługa celna nastąpi po rozpoczęciu stosowania nowych zasad. Kliknięcie "kup teraz" przed końcem miesiąca nie daje pewności uniknięcia UHF.

Przed kolejnym zamówieniem najwięcej powie jedno porównanie: ile zapłacisz za produkt dostarczony pod drzwi i ile kosztuje równoważna oferta z UE. W zakupach za grosze to końcowy rachunek rozstrzyga, czy okazja nadal jest okazją.

Najczęściej zadawane pytania

Czy od listopada każda paczka będzie kosztowała dodatkowe 5 euro?

Nowa UHF wynosi 2 euro za pozycję towarową. Kwota 5 euro to suma UHF i cła 3 euro w modelu objętym ryczałtem, przed uwzględnieniem VAT.

Czy VAT zapłacony w sklepie zamyka wszystkie koszty?

Pobranie VAT przy zakupie nie przesądza o rozliczeniu pozostałych należności importowych.

Czy to opłata wyłącznie za zakupy z Chin?

Opłata dotyczy objętej przepisami sprzedaży na odległość towarów importowanych spoza UE. Czyli wszystkie kraje spoza UE (USA też).

Czy 10,58 zł to stała dopłata w Polsce?

To wyliczenie dla 2 euro UHF, VAT 23 proc. i przykładowego kursu 4,30 zł/euro, przy pełnym przeniesieniu kosztu na klienta.

Jak uniknąć dodatkowych opłat?

Najprostszym sposobem jest wybieranie ofert z opcją wysyłki z magazynów zlokalizowanych na terenie Unii Europejskiej lub łączenie zamówień w większe paczki zbiorcze, co pozwala ograniczyć jednostkowy koszt opłaty przypadający na jeden produkt.

Czy opłata dotyczy paczek zamówionych przed 1 listopada?

Kluczowy jest moment odprawy celnej w Polsce. Jeśli paczka została zamówiona pod koniec października, ale trafi do odprawy celnej po 1 listopada, zostanie objęta nową opłatą.

Źródła: Komisja Europejska, Poczta Polska, PUESC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Anna Zdrowecka
Anna Zdrowiecka

Anna Zdrowiecka jest dziennikarką i redaktorką specjalizującą się w szeroko rozumianej tematyce konsumenckiej. Pisze o zmianach, usługach, nowych rozwiązaniach oraz codziennych problemach, które mogą wpływać na decyzje i wydatki czytelników. Publikuje w serwisach Infor.pl, Dziennik.pl, Forsal.pl i Zdrowiego.pl.

W swoich artykułach porusza między innymi tematykę domowych poradników, zakupów, usług, technologii użytkowej, telekomunikacji oraz praw konsumenta. Skupia się przede wszystkim na praktycznym znaczeniu opisywanych zmian, wyjaśnia, kogo dotyczą, co oznaczają w codziennym życiu i na co warto zwrócić uwagę.

Stawia na prosty, zrozumiały język, rzetelne źródła oraz informacje, które pomagają czytelnikom podejmować świadome decyzje.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec tanich zakupów. Od 1 listopada nowa opłata do każdej przesyłki spoza UE »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj