Wokół zasad przyznawania świadczeń narosło wiele mitów. Najgroźniejszym z nich jest przekonanie, że za wypracowanie połowy wymaganego stażu ubezpieczony otrzyma połowę minimalnej emerytury. Rzeczywistość prawna w Polsce wygląda zupełnie inaczej, o czym decydują sztywne kryteria stażowe.
Gwarantowana emerytura minimalna. Kto może na nią liczyć?
Obecnie gwarantowana emerytura minimalna wynosi w Polsce 1978,49 zł brutto (około 1800 zł netto). Państwo dopłaci seniorowi do tej kwoty tylko wtedy, gdy zostanie spełniony kluczowy warunek dotyczący minimalnego okresu składkowego:
- Kobiety muszą udokumentować minimum 20 lat stażu pracy.
- Mężczyźni są zobowiązani wykazać co najmniej 25 lat stażu pracy.
Jeżeli 60-letnia kobieta przepracowała w swoim życiu tylko 10 lat, system nie podwyższy jej świadczenia do kwoty minimalnej. ZUS wypłaci dokładnie tyle, ile ubezpieczona zdołała odłożyć na swoim koncie przez okres aktywności zawodowej. Jak to wygląda w praktyce? Przy założeniu, że przez wspomnianą dekadę pracownik otrzymywał najniższą krajową na umowie o pracę, jego miesięczna emerytura wyniesie zaledwie od 300 zł do 350 zł.
Jak algorytm ZUS oblicza wysokość świadczenia?
Polski system emerytalny działa w oparciu o zasadę zdefiniowanej składki. Cały zgromadzony przez lata kapitał jest dzielony przez statystyczną długość życia. Aby dowiedzieć się, skąd bierze się ostateczna kwota na koncie seniora, należy przeanalizować trzy główne wskaźniki brane pod uwagę przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych:
- Zwaloryzowany kapitał początkowy - czyli odtworzona i oszacowana przez urzędników kwota składek za okresy zatrudnienia przed 1 stycznia 1999 roku.
- Środki zapisane na subkoncie oraz koncie klienta - suma wszystkich składek odprowadzonych po reformie emerytalnej, które podlegają corocznej, oficjalnej waloryzacji.
- Średnie dalsze trwanie życia - ustalany przez GUS wskaźnik wyrażany w miesiącach, określający, jak długo statystycznie będzie żyła osoba w danym wieku (identyczny dla kobiet i mężczyzn).
Krótki czas pracy automatycznie oznacza, że baza składkowa jest bardzo mała. Podzielenie niewielkich oszczędności przez prognozowaną liczbę miesięcy życia skutkuje symbolicznymi wypłatami, które nie wystarczą na pokrycie podstawowych kosztów utrzymania.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością dziennikarstwo 2.0) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka fotografii, podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/anna-kot-spyra-04061b18b/

