Forsal logo

Skład 7 sędziów pozostawił bez rozpoznania pytanie o transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia dziecka rodziców tej samej płci

para kobiet wychowujących wspólnie dziecko - rodzice tej samej płci
Rodzice tej samej płci w akcie urodzenia dziecka: 7 sędziów nie rozpoznało pytania w takiej sprawie/Shutterstock
NSA w składzie siedmiu sędziów pozostawił 4 listopada 2026 r. bez rozpoznania pytanie, czy można dokonać transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, którego rodzicami są osoby tej samej płci. Pytanie zadał WSA w Krakowie. NSA uznał, że nie spełnia ono warunków, by podważyć jego uchwałę jeszcze z 2019 r.

Ważne

SKRÓT

  • 4 listopada 2026 r. siedmiu sędziów NSA podjęło uchwałę II OPS 1/24: zagadnienie prawne dotyczące transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka jednopłciowej pary pozostawiono bez rozpoznania.
  • To nie jest odpowiedź "tak" ani "nie" na pytanie o transkrypcję. NSA nie badał, czy wolno ją wykonać.
  • Powód: pytanie WSA w Krakowie było węższe niż pytanie z uchwały z 2 grudnia 2019 r. (II OPS 1/19). Pomijało art. 7 Prawa prywatnego międzynarodowego.
  • NSA uznał też, że wyrok TSUE z 2022 r. (C-2/21) nie stoi w sprzeczności z uchwałą z 2019 r.
  • Na razie jest tylko komunikat. Uzasadnienia uchwały jeszcze nie ma.

Siedmiu sędziów NSA nie odpowiedziało na pytanie o akt urodzenia dziecka rodziców tej samej płci. Co to znaczy w praktyce?

NSA w składzie siedmiu sędziów zajął się zagadnieniem prawnym: czy art. 104 ust. 5 i art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego dopuszczają transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci? Uchwałą z 4 listopada 2026 r. (II OPS 1/24) pozostawił je bez rozpoznania.

Ważne

Pozostawienie bez rozpoznania to nie odpowiedź "tak" ani "nie". Sąd nie wszedł w sedno, czyli nie zbadał, czy taką transkrypcję wolno zrobić. Uznał, że pytanie nie spełnia warunków, by siedmiu sędziów musiało się nim zajmować.

Ważne

Transkrypcja to przeniesienie zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru. Uchwała dotyczy aktu urodzenia dziecka, a nie aktów małżeństwa.

Pytanie wysłał WSA w Krakowie postanowieniem z 16 stycznia 2024 r. (III SA/Kr 1217/19). Chciał odejść od stanowiska NSA z uchwały z 2 grudnia 2019 r. (II OPS 1/19). A co takiego było w niej zawarte?

Pytanie z Krakowa było węższe niż stanowisko NSA z 2019 r. Dlatego NSA nie zajął się sprawą?

Sąd, który chce odejść od uchwały siedmiu sędziów NSA, nie może zrobić tego sam. Przedstawia zagadnienie prawne w trybie art. 269 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Ppsa). Jest jednak warunek: jego pytanie musi być tożsame z tym, które wywołało dawną uchwałę.

"[…] skład orzekający sądu administracyjnego przedstawiający zagadnienie prawne w trybie art. 269 § 1 Ppsa i chcący przełamać wiążące w uchwale stanowisko, jest związany treścią pytania, które tę uchwałę wywołało." - tłumaczy Naczelny Sąd Administracyjny, komunikat o uchwale II OPS 1/24 ze strony NSA.

Według NSA tego warunku tu zabrakło, dlatego merytorycznie nie rozpoznał pytania zadanego przez WSA w Krakowie. NSA wspomniał zwłaszcza o art. 7 ustawy Prawo prywatne międzynarodowe, który mówi, że prawa obcego nie stosuje się, jeśli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. NSA podkreślił, że ten przepis stanowi podstawę poglądu prawnego z uchwały z 2019 r. Sąd z Krakowa go nie uwzględnił w swoim zapytaniu.

Był też drugi powód nierozpoznania pytania. Zdaniem NSA pytanie nie zawierało argumentacji, dlaczego zagadnienie trzeba rozstrzygać ponownie. W tej sprawie odmowa transkrypcji nie pozbawiła małoletniej możliwości otrzymania dokumentu tożsamości.

Wyrok TSUE i dowód tożsamości dziecka: dlaczego TSUE nie zmienił oceny NSA?

Sprawa ma jeszcze jeden wątek. WSA w Krakowie skierował w niej pytanie prejudycjalne do TSUE, czyli pytanie o wykładnię prawa unijnego. TSUE odpowiedział postanowieniem z 24 czerwca 2022 r. (C-2/21).

Według niego państwo członkowskie, którego obywatelem jest małoletnie dziecko z takim aktem urodzenia, musi zrobić dwie rzeczy:

  1. Po pierwsze, wydać dziecku dowód tożsamości lub paszport bez wymagania wcześniejszej transkrypcji aktu urodzenia.
  2. Po drugie, uznać dokument z innego państwa członkowskiego, żeby dziecko mogło swobodnie podróżować i przebywać w UE z każdą z tych dwóch osób.

NSA zauważył, że TSUE nie nakazał samej transkrypcji. Dlatego uznał, że postanowienie TSUE nie stoi w sprzeczności z uchwałą z 2019 r. Przypomniał też fragment tamtej uchwały, który przytoczył już w postanowieniu z 13 września 2023 r. (II OZ 454/23):

"[…] prawidłowa wykładnia art. 104 ust. 5 Pasc nie może prowadzić do uzależnienia uzyskania przez obywatela polskiego dowodu tożsamości albo numeru PESEL od dokonania przez organ transkrypcji […]" - wyjaśnia Naczelny Sąd Administracyjny, uchwała z 2 grudnia 2019 r., II OPS 1/19 (cytowana w komunikacie na stronie NSA).

Ważne

Czyli: według NSA dowód tożsamości czy PESEL dziecka nie powinny zależeć od transkrypcji jego zagranicznego aktu urodzenia. Co do samej transkrypcji nowego pytania nie rozstrzygnięto.

Czego ta uchwała NSA nie rozstrzyga?

Łatwo wyciągnąć za daleko idące wnioski z faktu, że NSA nie rozpoznał pytania zadanego przez WSA. Jednak trzeba zwrócić uwagę, co tak naprawdę z tego wynika, a co nie:

  1. Wynika:
    1. siedmiu sędziów nie rozpoznało zagadnienia prawnego z Krakowa, bo pytanie nie było tożsame z pytaniem z 2019 r. i nie wykazano potrzeby ponownego rozstrzygania;
    2. NSA nie przełamał uchwały z 2019 r., bo nie doszedł do merytorycznej oceny.
  2. Nie wynika:
    1. czy taki akt urodzenia można dziś przetranskrybować (zwróć uwagę: sprawa nie dotyczy transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, co zostało już w Polsce uregulowane - tylko transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, które miało za granicą wpisanych jako rodziców osoby tej samej płci);
    2. co dalej ze sprawą przed WSA w Krakowie i jakie powinno być rozstrzygnięcie;
    3. jak NSA uzasadni uchwałę oraz czy tam znajdzie się więcej do interpretacji - bo pisemnego uzasadnienia jeszcze na dziś nie ma.

Transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci - FAQ

Czy NSA zakazał transkrypcji aktu urodzenia dziecka rodziców tej samej płci?

Nie rozstrzygnął tej kwestii. Pozostawił zagadnienie prawne bez rozpoznania, bo pytanie WSA w Krakowie nie spełniało warunków formalnych.

Co oznacza "pozostawienie zagadnienia prawnego bez rozpoznania"?

Sąd nie odpowiada na pytanie merytorycznie. Uznaje, że nie powinien się nim zajmować w danym trybie.

Dlaczego pytanie WSA z Krakowa zostało odrzucone?

Według NSA nie było tożsame z pytaniem z 2019 r., bo pomijało art. 7 Prawa prywatnego międzynarodowego. Brakowało też argumentacji, dlaczego zagadnienie trzeba rozstrzygać ponownie.

Co to jest transkrypcja aktu urodzenia?

To przeniesienie zagranicznego aktu urodzenia do polskiego rejestru stanu cywilnego.

Czy dziecko bez transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dostanie dowód lub paszport?

Według TSUE (sprawa C-2/21) państwo, którego dziecko jest obywatelem, ma wydać mu dowód tożsamości lub paszport bez wymagania uprzedniej transkrypcji. NSA przypomniał też, że według uchwały z 2019 r. dowód tożsamości lub PESEL nie mogą zależeć od transkrypcji.

Źródło: Naczelny Sąd Administracyjny

Źródło: forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
T. Piwowarski
Tomasz Piwowarski

W redakcji Infor.pl dzieli się wiedzą opartą na przygotowaniu zawodowym radcy prawnego oraz doświadczeniu z kancelarii prowadzonej od 2017 roku. Jego droga zawodowa związana z prawem zaczęła się jednak już w 2012 roku – po ukończeniu studiów na kierunku prawo na Krakowskiej Akademii rozpoczął pracę w kancelarii (choć jako stażysta zdobywał doświadczenie prawnicze już od 2010 roku), by następnie w latach 2014–2016 odbyć aplikację w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Krakowie i zdać państwowy egzamin zawodowy na radcę prawnego w 2017 roku. Szczególny nacisk kładzie na zagadnienia z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego, autorskiego, nowych technologii oraz obrotu nieruchomościami, a także prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Z Krakowem związany jako mieszkaniec od 2007 roku, co przekłada się także na dobrą znajomość lokalnego kontekstu. Prywatnie pasjonuje się motoryzacją – zarówno światem samochodowym, jak i motocyklowym (od kilku lat motocyklista) oraz kinematografią. Miłośnik Włoch.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAI oficjalnie wkroczyło do polskich sądów - jest list intencyjny, będą testy. Gdzie i w jakich sprawach? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj