Forsal logo

Trump i Xi spotkali się w Białym Domu. Padły wielkie słowa, ale konkretów zabrakło

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
44 minut temu
Trump i Xi spotkali się w Białym Domu. Padły wielkie słowa, ale konkretów zabrakło
Trump i Xi spotkali się w Białym Domu. Padły wielkie słowa, ale konkretów zabrakło/EPA/PAP
Wielka ceremonia, pochwały pod adresem Xi Jinpinga i efektowne kadry z Białego Domu – tak wyglądało spotkanie przywódców USA i Chin. Problem w tym, że za oprawą zabrakło przełomowych ustaleń. Zagraniczne media oceniają, że rozmowy Donalda Trumpa z chińskim przywódcą pokazały nie tylko skalę różnic między Waszyngtonem a Pekinem, ale także granice możliwości amerykańskiego prezydenta w relacjach z Xi.

FT: Przepych przeważał nad treścią

Dziennik „Financial Times» napisał wprost, że podczas wizyty „przepych przeważał nad treścią». Trump zaoferował liderowi ChRL niezwykłą oprawę oraz lawinę pochlebstw – jeszcze przed przybyciem Xi napisał na platformie Truth Social, że chiński przywódca wygląda na człowieka „silnego, żywego i w dobrej formie». Według gazety szczyt okazał się „straconą szansą dla Waszyngtonu», podczas gdy Pekin zyskał medialne kadry ukazujące „niezwykły ceremoniał».

„FT» zauważył, że jednym z niewielu czwartkowych osiągnięć Trumpa było rozśmieszenie gościa. Xi zaśmiał się, gdy Trump wskazał na zdjęcie maszyny do automatycznego składania podpisów (autopen), powieszone w miejscu dawnego portretu Joe Bidena.

The Guardian: brak przełomu w kluczowych sprawach

„The Guardian» określił rozmowy mianem politycznego spektaklu: „diplotainmentu» – od połączenia angielskich słów „diplomacy» (dyplomacja) i „entertainment» (rozrywka). Dziennik zaakcentował brak sygnałów o przełomie ws. sztucznej inteligencji, handlu, Tajwanu czy wojny w Iranie.

Gazeta cytuje byłego dyplomatę Danny'ego Russela: „Oprawa i protokół nie składają się na postęp. Pandy są urocze, ale Ameryka potrzebuje metali ziem rzadkich». Russel nawiązał do informacji przekazanej przez Xi, że do zoo w Atlancie zostaną przekazane w najbliższym czasie dwie chińskie pandy. To element chińskiej „dyplomacji pand», polegającej na wypożyczaniu tych zwierząt do ogrodów zoologicznych państw, z którymi ChRL ma dobre stosunki.

Reuters: szczyt ujawnił granice władzy Trumpa

W analizie agencji Reuters podkreślono zaś, że tydzień dyplomatyczny Trumpa ujawnił jego ograniczenia, a szczyt obfitował w „pompę tuszującą różnice». Ekspert Brett Bruen zauważa, że Trump uważa, iż przywraca świat, w którym „siła tworzy prawo», jednak staje się zaskakująco „chwiejny, gdy przychodzi do Xi».

Nikkei Asia: brak nowej konfrontacji i brak przełomu

Z kolei redaktor naczelny „Nikkei Asia» Akito Tanaka podsumowuje, że jedyny konkret – dwumiesięczny rozejm handlowy – ogłoszono jeszcze przed rozmowami liderów, a ze szczytu wyłania się po prostu „brak nowej konfrontacji i brak dramatycznego przełomu».

Xi wraz z małżonką, Li Pengyuan, kończą w piątek trzydniową wizytę państwową w Waszyngtonie. Było to trzecie w ciągu roku spotkanie przywódców dwóch największych gospodarek. Media zwracają uwagę, że Trump i Xi mogą w tym rok spotkać się jeszcze dwukrotnie - w listopadzie przy okazji szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w chińskim Shenzen i w grudniu przy okazji szczytu G20 w Miami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRopa Brent znów poniżej ważnej granicy? Rynek czeka na decyzję USA i Iranu »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj