Szwecja chce osiągnąć gotowość kryzysową
Jak podkreślił Bjoern Eriksson, dyrektor Rady ds. Zdrowia i Opieki Społecznej, gotowość kryzysowa powinna bazować na istniejącej infrastrukturze. – Ma na celu zwiększenie naszej zdolności do udzielenia pomocy dużej liczbie poszkodowanych przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości standardowej opieki zdrowotnej – wyjaśnił Eriksson.
Trzy lokalizacje
Przyczyny wskazania trzech różnych lokalizacji do wzmocnienia gotowości szpitali są odmienne. W przypadku północy Szwecji wyzwaniem jest surowy klimat i plan wsparcia obrony Finlandii. Natomiast Gotlandia na skutek konfliktu może zostać odizolowana, a południowo-wschodnia część kraju musi być przygotowana na przybycie rannych z krajów bałtyckich.
Według Rady ds. Zdrowia, w planowaniu bierze się pod uwagę zasoby kadrowe, w tym szkolenia w ramach przywróconej służby cywilnej, infrastrukturę, wyposażenie oraz zarządzanie. Kluczowa jest, jak zaznaczono, również współpraca z wojskiem w zakresie transportu poszkodowanych.
Na tego rodzaju działania, w tym gromadzenie zapasów materiałów medycznych, poszczególne regiony samorządowe, którym podlega opieka zdrowotna w czasie pokoju, otrzymają z budżetu szwedzkiego państwa dotacje. Największe finansowanie przyznano północnemu regionowi Norrbotten, 37 mln koron (ok. 3,3 mln euro).
W ubiegłym tygodniu na Gotlandii ewakuowano kilkuset mieszkańców wyspy w ramach przygotowań na wypadek wojny. Były to pierwsze takie praktyczne ćwiczenia na dużą skalę od lat 60. XX wieku.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
