Forsal logo

Wielka Brytania wróci do UE? Premier: Możemy pójść na całość

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
43 minut temu
Wielka Brytania wróci do UE? Premier: Możemy pójść na całość
Wielka Brytania wróci do UE? Premier: Możemy pójść na całość/Shutterstock
Temat niezadowolenia Brytyjczyków z brexitu wraca coraz głośniej, a coraz poważniejsze deklaracje padają już z ust przedstawicieli rządu. W środę brytyjski premier Andy Burnham oświadczył w BBC, że powrót do Unii Europejskiej jest jedną z dróg, które wybrać może Wielka Brytania.

Opcje zbliżenia się Wielkiej Brytanii do UE

Pytany o to, jakie opcje są na stole, po tym, jak zapowiedział, że przedstawi krajowi różne warianty nowego ułożenia stosunków z UE, Burnham odparł: - Możemy też pójść na całość. To jasne, że istnieje kilka możliwości, które trzeba rozważyć. Musimy sprawdzić, co jest wykonalne oraz jakie byłyby zalety i wady każdego z tych rozwiązań.

Wśród innych możliwości premier wymienił pozostanie przy obecnym układzie i wejście do unii celnej lub wspólnego rynku.

- Nie można pozwolić, by to pytanie wciąż wisiało w powietrzu. Mówię: ustalmy jasno kierunek kraju na następną dekadę i proszę ludzi, by się do mnie przyłączyli – dodał Burnham.

"Brexit przyniósł więcej szkód, niż korzyści"

We wtorek podczas konferencji Partii Pracy w Liverpoolu Burnham zapowiedział, że chce zmienić relacje Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską i jeszcze w tym roku przedstawi kilka propozycji w tej sprawie, a potem spróbuje zbudować konsensus wokół jednej z nich.

- Brexit przyniósł więcej szkód, niż korzyści – ocenił.

Krytyka słów premiera Wielkiej Brytanii

Alex Burghart, wiceszef Partii Konserwatywnej, oskarżył Burnhama we wtorek o "próbę ponownego otwarcia starych ran" z czasów gorących dyskusji o brexicie, a zastępca przywódcy Reform UK Richard Tice zarzucił premierowi, że "próbuje tylnymi drzwiami" wciągnąć kraj do UE.

Jeszcze w tym roku ma odbyć się szczyt Zjednoczone Królestwo-Unia Europejska, poświęcony zacieśnieniu relacji. "Financial Times" pisze, że europejscy dyplomaci spodziewają się, że dojdzie do niego w Brukseli, 20 listopada.

Z Londynu Adam Dąbrowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: BBC
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy złapią się za portfele? Nowa prognoza inflacji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj