Szybkie drogi otwierano etapami
W 2026 roku GDDKiA planowała otwarcie 230 kilometrów szybkich dróg. Większość z nich była gotowa przed wakacjami. Najpierw, 29 kwietnia, drogowcy otworzyli spore fragmenty: S6 na Pomorzu (Leśnice – obwodnica Lęborka, 22 km) oraz A2 na Lubelszczyźnie (Łukowisko – Biała Podlaska, 27 km).
Następnie, od 26 czerwca, udostępniono kolejne 41 km S6 od Słupska do Leśnic oraz 30 km A2 od węzła Siedlce Wschód do Łukowiska. W obu przypadkach były to brakujące odcinki znajdujące się pomiędzy przejezdnymi już fragmentami szybkich dróg. W przypadku „szóstki” udało się domknąć całą trasę – poza obwodnicą Szczecina.
W międzyczasie uruchomiono drugą „nitkę” S19 w okolicach Kocka i Woli Skromowskiej (7,8 km). Do połowy roku GDDKiA udostępniła około 130 km dróg ekspresowych i autostrad. Co dalej?
Nowe drogi otwarte jesienią
W sierpniu, w środku sezonu urlopowego, uruchomiono krótki odcinek S19 w województwie podlaskim. Chodzi o fragment Deniski – Haćki (6,5 km), który łączy się na południu z dwoma odcinkami udostępnionymi w ubiegłym roku (Haćki – Bielsk Podlaski oraz Bielsk Podlaski – Boćki). Jeszcze w tym roku – o czym poniżej – kierowcy pojadą dalej na południe.
We wrześniu drogowcy oddali do użytku kolejny odcinek „jedynki” (S1) pomiędzy węzłami Bieruń i Oświęcim (2,9 km) wraz z drogą dojazdową DK44. W październiku doszedł do tego fragment S19 Krynice – Dobrzyniewo – Białystok Zachód (10,2 km), który jest częścią Via Carpatia.
Co otworzą do końca roku?
– Największe pod względem liczby nowych kilometrów będzie otwarcie S11 na odcinku Szczecinek – Bobolice. Natomiast równie ważnym wydarzeniem jest domknięcie ringu krakowskiego, czyli otwarcie węzła Mistrzejowice. Zostanie on otwarty etapami – na przełomie października i listopada oraz pod koniec listopada. Kraków jako drugie miasto po Łodzi będzie otoczony obwodnicą ze wszystkich stron – mówi „Forsalowi” Szymon Piechowiak, rzecznik GDDKiA.
Wspomniane domknięcie ringu to uruchomienie brakującego odcinka S7 Mistrzejowice – Grębałów (2,7 km) na Północnej Obwodnicy Krakowa. Wykonawca otworzy go etapami: najpierw, pod koniec października, udostępniony zostanie przejazd estakadami węzła Mistrzejowice, a później, na przełomie listopada i grudnia, planowane jest „spięcie” dróg S7 i S52.
Z kolei S11 to aż 24,4 km drogi ekspresowej z Bobolic do Szczecinka. GDDKiA chce udostępnić trasę na przełomie listopada i grudnia. Co ważne, będzie to część istniejącego już ciągu drogi ekspresowej. Po tym otwarciu „jedenastka” będzie w pełni przejezdna na terenie całego Pomorza Zachodniego. Dalej sytuacja wygląda gorzej – kolejny odcinek znajduje się dopiero przed Poznaniem.
Via Carpatia pod koniec roku
Pod koniec roku – jak się dowiedzieliśmy – drogowcy otworzą także kolejne odcinki S19:
- S19 Boćki – Malewice (15,9 km),
- S19 Malewice – Chlebczyn (25,1 km).
Pierwszy z nich jest gotowy od września, ale ze względu na brak węzłów zostanie udostępniony razem z kolejnym. Poza tym do końca roku drogowcy oddadzą do użytku drugą jezdnię S19 na Podkarpaciu w okolicach Sokołowa Małopolskiego i Jasionki (13,9 km).
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

