Potężna estakada w chmurach
Połączono pierwszą nitkę „podniebnego” odcinka trasy S19. Między węzłami Babica i Jawornik na Podkarpaciu buduje ją firma Intercor. To fragment spektakularnej pod względem konstrukcji inżynieryjnych drogi ekspresowej o długości 11,8 km. Zgodnie z aneksowanym kontraktem powinna zostać otwarta pod koniec przyszłego roku, czyli rok później, niż pierwotnie zakładano.
To jedna z najtrudniejszych budów w Polsce ze względu na wymagający, pagórkowaty teren. Zaplanowano aż pięć wiaduktów i osiem estakad, w tym najdłuższą – o długości ok. 1,1 km. To właśnie ta konstrukcja jest obecnie w centrum uwagi. W czasie jej budowy pobito wiele rekordów.
Rekordowa trasa 80 metrów nad ziemią
Jak podaje GDDKiA, estakada oznaczona roboczo jako ES-26 jest najwyżej położoną tego typu konstrukcją w Polsce – licząc od ziemi do jezdni. W najwyższym punkcie filary osiągnęły wysokość 80 metrów. Przęsła, wykonane w technologii betonowania nawisowego, mają rozpiętość aż 188 metrów.
Wysokość podpór powodowała trudności z dostarczaniem betonu. Wykonawca musiał zaprojektować specjalny rurociąg pozwalający na transport mieszanki na znaczne wysokości. Wyzwaniem było również dostarczanie elementów stalowych – użyto pięciu żurawi wieżowych. Wykorzystano tak dużo stali, jak do budowy konstrukcji dachu Stadionu Narodowego w Warszawie.
„Do wykonania samych podpór wykorzystano aż 51 800 m³ mieszanki betonowej, co odpowiada objętości ponad 20 basenów olimpijskich wypełnionych po brzegi. Podczas budowy podpór obiektu zużyto również 9250 ton stali, czyli ilość wystarczającą do zbudowania konstrukcji cięższej od stalowego szkieletu słynnej wieży Eiffla” – wylicza GDDKiA.
Kiedy przejedziemy całą trasą?
Najtrudniejszym fragmentem tego odcinka S19 jest właśnie wspomniana estakada położona między miejscowościami Żarnowa i Godowa. Po wykonaniu pierwszej nitki drogowcy rozpoczynają budowę kolejnej. Zostanie ona zrealizowana szybciej, ponieważ pierwsza estakada posłuży m.in. jako trasa transportu mieszanki betonowej. Poza tym gotowe są już ogromne podpory.
Budowa odcinka Babica–Jawornik jest zaawansowana w ok. 80 proc. Najwięcej do zrobienia pozostało w branży drogowej, której prace – np. przy konstrukcji estakady – realizowane są na dalszym etapie budowy. Wspomniany odcinek zostanie w 2028 roku włączony do Via Carpatia. Będzie to możliwe po ukończeniu fragmentu z tunelami, położonego bliżej Rzeszowa. W kierunku południowym kolejny odcinek zostanie otwarty nie wcześniej niż w 2031 roku.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

