Rządowe plany budowy czynszówek nie służą firmom

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 lipca 2013, 15:45
Czynsze w wybranych miastach
Czynsze w wybranych miastach/Dziennik Gazeta Prawna
Gracze giełdowi z dystansem podchodzą do zapowiedzi rządu, który chce zainwestować kilka miliardów złotych w mieszkania na wynajem z czynszami niższymi niż rynkowe.

Na to wskazywałyby notowania indeksu WIG Deweloperzy, który od czwartku, kiedy nieoficjalne informacje o tych planach pojawiły się w mediach, spadł o 0,3 proc.

– Inwestorzy nie poznali jeszcze szczegółów. Trudno w takiej sytuacji zakładać, że będzie to rzeczywista szansa dla deweloperów, a tym bardziej trudno oszacować, które spółki mogą na tym skorzystać lub stracić – tłumaczy Piotr Zybała, analityk DI BRE.

Cel rządu to zwiększenie dostępności mieszkań na wynajem oraz zmniejszenie problemu braku lokali. Specjalny fundusz Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) ma przeznaczyć na ten cel 5 mld zł. W ciągu 4 lat ma dzięki temu powstać 20 tys. lokali na wynajem. Ich czynsze nie przekroczą 4 proc. wartości odtworzeniowej. Fundusz ma zarabiać na wynajmie, a jego certyfikaty mogą trafić na giełdę. Mieszkania mogą być też sprzedawane dalej inwestorom, a sam fundusz ma je kupować od deweloperów za nie więcej niż 5 tys. zł za 1 mkw. Deweloperzy na razie plan rządu chwalą, ale z ostatecznymi ocenami wolą poczekać do momentu, kiedy poznają warunki całego programu.

>>> Czytaj też: Choć brakuje czynszówek, gminy nie chcą ich budować

– Wstępne założenia wyglądają dobrze. To na pewno będzie dla branży dodatkowy impuls w segmencie tańszych mieszkań popularnych. Ale zobaczymy, jak będą wyglądały rozliczenia z deweloperami – mówi DGP przedstawiciel jednej z największych krajowych firm budujących mieszkania. – Trudno będzie o porozumienie, jeśli takie inwestycje nie będą opłacalne. Nie chodzi o wielkie zarobki, ale tak jak inni w biznesie pracujemy, aby zarabiać – dodaje szef jednego z wrocławskich deweloperów.

Doradcy z rynku nieruchomości przyznają, że Polsce przyglądają się m.in. zagraniczne fundusze zainteresowane inwestycjami w mieszkania na wynajem. Warunek, który trzeba spełnić, aby weszły w ten segment, to złagodzenie przepisów dotyczących ochrony lokatorów i średnioroczny zwrot z inwestycji na poziomie 4–5 proc.

Ministerstwo Finansów pracujące nad tymi rozwiązaniami szczegóły przedstawi oficjalnie w tym tygodniu. BGK poinformował DGP, że fundusz ten będzie jednym z działań banku w ramach programu Inwestycje Polskie. BGK ma być w tym celu dokapitalizowany.

>>> Czytaj też: Fundusz Mieszkań na Wynajem: państwo wynajmie ci mieszkanie za połowę ceny

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Małgorzata Kwiatkowska
Małgorzata Kwiatkowska
Senior coach, mentor, członkini Rady Programowej LHH Polska
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj