Forsal logo

Raport Geopolicity: arabska wiosna kosztowała 55 mld dolarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2011, 10:45
Tegoroczne protesty w Afryce Północnej i na Bilskim Wschodzie nazywane arabską wiosną kosztowały ten region 55 mld dolarów - wynika z nowego raportu grupy konsultingowej Geopolicity.

Wg Geopolicity najwyższą cenę zapłaciły Egipt, Syria i Libia.

Raport ostrzega, że bez regionalnego programu wsparcia efekty "wiosny" mogą ulegać regresowi. Jednocześnie podkreśla, że produkujące ropę państwa, które uniknęły rebelii lub ją stłumiły, zyskały najwięcej.

>>> Czytaj też: Rachman: 2011 rokiem globalnego wzburzenia

Korzystająca z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) grupa Geopolicity utrzymuje, że te kraje, które doświadczyły intensywnych rozruchów społecznych lub konfliktu (zbrojnego) w trakcie arabskiej wiosny, stracą najwięcej w krótkiej perspektywie.

Jednakże autorzy raportu przyznają, że kosztów arabskiej wiosny 2011 nie można obliczyć precyzyjnie. "Wiele istotnych wskaźników jest niedostępnych, a sytuacja jest bardzo płynna" - podkreślają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj