S&P koncentruje siły w naszym regionie. Chce być bardziej widoczna w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 kwietnia 2014, 08:24
Marcin Petrykowski już w czasie studiów myślał o międzynarodowej karierze. Te plany realizuje z dużą konsekwencją. Po pracy dla Citibanku i J.P. Morgan przyszedł czas na Standard & Poor’s.

Z S&P Marcin Petrykowski związał się w styczniu. W strukturach jednej z największych agencji ratingowych na świecie objął stanowisko dyrektora regionalnego na Europę Środkową i Wschodnią. Tym segmentem działalności zarządza z otwartego właśnie warszawskiego biura S&P.

– Chcemy być bardziej widoczni i aktywni w Polsce oraz na pozostałych rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Nasz cel to nie tylko zdobywanie nowych klientów, ale też aktywny wkład w rozwój segmentu międzynarodowych papierów dłużnych, także przez dzielenie się wieloletnią wiedzą i doświadczeniem. Trudno to robić z biura w londyńskim City – twierdzi Petrykowski.

Do tej pory agencja S&P przyznała ratingi, czyli oceniała ryzyko związane z inwestycją w emitowane papiery dłużne, 20 polskich firm. Jeden z najświeższych wystawiła Playowi, operatorowi telefonii komórkowej, który przeprowadza emisję obligacji o wartości 870 mln euro.

Marcin Petrykowski ocenia, że firma wybrała bardzo dobry moment na mocniejsze zaznaczenie swojej obecności w regionie. Inwestorzy międzynarodowi są coraz bardziej zainteresowani papierami dłużnymi o wysokim zwrocie z tej części Europy, a działające tutaj firmy chętniej sięgają po obligacje jako źródło finansowania. – To naturalny etap. Najpierw korzystały z kredytów bankowych, potem skupiły się na pozyskiwaniu pieniędzy z giełdy, teraz przyszedł czas na rynek obligacji korporacyjnych – ocenia.

Petrykowski: studia, think tank, staż za granicą

Z rynkiem finansowym Petrykowski związany jest od początku kariery zawodowej. Już w czasie studiów na Akademii Leona Koźmińskiego na wydziale zarządzania i międzynarodowych stosunków gospodarczych myślał o pracy, która dawałaby możliwość działania w międzynarodowych strukturach. Duży wpływ na taki kierunek kariery miała studencka działalność w think tanku TIGER założonym przez prof. Grzegorza Kołodkę.

Po studiach na School of Economics and Management w Szwecji zaczął pracę dla amerykańskiego Citibanku. Po kilku latach w Warszawie przeniósł się do Londynu, gdzie ściągnęła go konkurencja – J.P. Morgan. Bank inwestycyjny szukał osoby, która rozwijałaby biznes bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej dla instytucji finansowych w Niemczech i krajach niemieckojęzycznych. Po tym rynku Petrykowski zaczął budować pozycję J.P. Morgan w Rosji i krajach Wspólnoty Niepodległych Państw.

– W ciągu pięciu lat w segmencie usług dla inwestorów działających na globalnych rynkach kapitałowych osiągnęliśmy w Rosji ponad 70-proc. udział w rynku. To jedno z bardziej satysfakcjonujących osiągnięć w mojej karierze – mówi Petrykowski.

>>> Czytaj też: Polska agencja ratingowa - przełomowy projekt na rzecz poprawy wiarygodności rynku

W ostatnich latach pracy dla J.P. Morgan odpowiedzialny był za segment usług dla inwestorów w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, Rosji, WNP i Izraelu, co oznaczało nieustanne podróże między Londynem, Warszawą, Moskwą i Tel Awiwem. Jednocześnie pełnił funkcję wicedyrektora generalnego polskiego oddziału J.P. Morgan. Po przenosinach do S&P i powrocie do Polski podróże nieco się skróciły, ale nie jest ich wcale mniej.

– Bankowość inwestycyjna to praca bardzo wymagająca. Ale przynosi korzyści, o które trudno w innych zawodach. Mnie dużą satysfakcję daje umiejętność przeprowadzania złożonych transakcji, poruszania się na międzynarodowych rynkach i codzienna współpraca z najlepszymi przedstawicielami świata biznesu i przedsiębiorczości – deklaruje Petrykowski.

Odskocznię od pracy zawodowej zapewniają mu wyjazdy na Mazury.

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców www.twarzebiznesu.pl

1757910-marcin-petrykowski.jpg
Marcin Petrykowski
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Małgorzata Kwiatkowska
Małgorzata Kwiatkowska
Senior coach, mentor, członkini Rady Programowej LHH Polska
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj