Zakupy na Black Friday 2026 - kiedy możemy liczyć na zwrot za nieudane zakupy?
Black Friady zawsze sprzyja wielkim zakupom, zwłaszcza że sklepy kuszą nas ogromnymi obniżkami, sugerując wielkie rabaty i okazje. Nierzadko jednak zdarza się, że pod wpływem impulsu kupimy coś, czego tak naprawdę nam nie potrzeba i chcemy to zwrócić.
W takich sytuacjach należy przede wszystkim pamiętać, że na zwrot towaru zakupionego przez internet mamy 14 dni liczonych od dnia, w którym odebrało się towar, a nie od dnia zamówienia. Nie trzeba też podawać powodu zwrotu, a promocja (nieważne jak duża) nic tutaj nie zmienia. Rzeczy kupione na Black Friday zwraca się tak samo, jak w każdym innym przypadku.
Zasady te regulowane są prawnie, ale dla lepszego zrozumienia, warto posłużyć się tutaj konkretnym przykładem. Jeśli zdecydujemy się na zakup telewizora 27 listopada, a kurier dostarczy go dokładnie 1 grudnia, to oświadczenie o zwrocie możemy wysłać dokładnie do 15 grudnia. Wtedy właśnie mija 14 dni od odebrania towaru. Są tutaj jednak bardzo istotne elementy, o których zawsze trzeba pamiętać.
- Koniec z wypłatami gotówki w bankomatach. Weszły w życie nowe ograniczenia. Tej kwoty nie będzie już można wypłacić
- Koniec ze spaniem o godzinę dłużej. Czas letni zostanie wprowadzony na stałe i nie trzeba będzie przestawiać zegarków z trzeciej na drugą w nocy?
- 6 tys. zł netto to za mało. Ceny mieszkań bezlitosne dla singli
Jeśli z danego przedmiotu przez okres owych 14 dni od odebrania korzystaliśmy normalnie, to sklep może obniżyć zwracaną kwotę o utratę wartości, jaka się z tym wiąże. Wynika to bezpośrednio z ustawy o prawach konsumenta (art.34, ust.4). Chodzi bowiem o korzystanie z towaru w sposób wykraczający poza zwykłe testowanie. Jeśli więc ktoś kupiłby robota kuchennego i przez 14 dni korzystał z niego regularnie, ale potem oddał go w ramach swojego prawa, to nie gwarantuje to zwrotu pełnej kwoty, którą zapłacił.
Z drugiej strony, jeśli sklep, na którego stronie dokonaliśmy zakupu, nie poinformuje nas o prawie do zwrotu w ciągu 14 dni, wówczas otwiera się dla spóźnialskich dodatkowa furtka. Otóż okres zwrotu towaru zostaje automatycznie wydłużony o 12 miesięcy od dnia upływu terminu na zwrot na normalnych zasadach.
Kiedy sklep może odmówić zwrotu towaru
Choć ustawa o prawach konsumenta jasno określa, kiedy konsument może towar zwrócić, to reguluje także sytuacje, w których taka opcja jest niemożliwa. Akt wylicza konkretne przypadki, w których prawo do zwrotu nie przysługuje w ogóle i robiąc świąteczne zakupy, warto o tym pamiętać. Artykuł 38 ustawy wymienia następujące produkty:
Towar | Czy można zwrócić |
|---|---|
Towar nieprefabrykowany | Nie |
Towar ulegający szybkiemu zepsuciu | Nie |
Towar zapieczętowany ze względu na kwestie higieny | Jeśli opakowanie zostało otwarte, nie można zwrócić |
Towary, które po dostarczeniu zostają nierozłącznie połączone z innymi towarami (np. taśmy LED, szkło hartowane do telefonu) | Nie |
Dzienniki, periodyki, czasopisma (poza prenumeratą) | Nie |
Gry, flimy i usługi lub programy, które pobieramy | Nie, jeśli pobieranie zostało rozpoczęte, a sklep nas o tym uprzedził |
Gry, filmy i programy w pudełku | Jeśli forlia została zerwana, prawo do zwrotu przepada |
Bilety na wydarzenia w konkretnym terminie | Nie |
Trzeba jednak pamiętać, że tutaj mowa o zwrotach, a nie reklamacjach. Jeśli zakupiony towar okaże się wadliwy, to nadal można zażądać zwrotu pieniędzy lub wymiany na nowy, bez względu na okoliczności. Na ujawnienie wady konsument ma 2 lata od wydania, a sklep musi wówczas odpowiedzieć na wniosek w ciągu 14 dni. Jeśli tego nie zrobi, wniosek klienta zostaje uznany za zaakceptowany.
Jednocześnie trzeba pamiętać, że wszystko to tyczy się zakupów przez internet. W przypadku sklepów stacjonarnych prawa te nie obowiązują. W takich sytuacjach wszystko zależy od sklepu i dlatego też warto zapytać o to przy kasie.
Pułapki na Black Friday 2026. Na co uważać, żeby nie stracić pieniędzy
W tym miejscu warto także pamiętać o pewnych zasadach, które przy okazji Black Friday mogą uchronić nas przed kłopotami i utratą pieniędzy. Te kilka zasad jest w stanie sprawić, że nasze zakupy będą po prostu bezpieczniejsze, a może też nawet bardziej przemyślane.
Przede wszystkim musimy uważać na fałszywe obniżki. Choć od 2023 roku każdy sklep musi, przy ogłaszaniu promocji podać najniższą cenę z ostatnich 30 dni, to nadal łatwo się na to naciąć. Jeśli widzimy więc oznaczenie np. "-50%", to warto by przyjrzeć się temu, czy jest to obniżka od ceny normalnej, czy np. podniesionej tydzień wcześniej. Informacja o tym musi znaleźć się w widocznym miejscu. Jej brak można zgłaszać do UOKiK lub Inspekcji Handlowej.
Co więcej, jeśli zakupów dokonujemy np. na Allegro, to trzeba pamiętać, że prawo do 14-dniowego zwrotu przysługuje tylko przy zakupach od firm. Jeśli w trakcie Black Friday trafimy na dobrą, ale prywatną ofertę, dokonamy zakupu i potem zechcemy towar zwrócić, to tego prawo nie obejmuje. Tutaj musimy liczyć tylko na dobrą wolę sprzedającego.
Sklepy spoza UE mogą okazać się problematyczne. Choć platformy takie jak Temu, AliExpress czy Shein muszą przestrzegać przepisów unijnych, to dochodzenie swoich praw może być trudne. Samo rozpatrywanie może trwać sporo czasu, a do tego dochodzą koszta wysyłki paczki z powrotem do Azji. To często może kosztować nas więcej niż sam towar.
Wreszcie, warto zwracać uwagę na wydłużone zwroty. Czasem bywa i tak, że sklepy wydłużają w okresie Black Friday zwroty towarów, jednak nie jest to reguła. Wszystko zależy od danego sklepu i akcji, którą prowadzi. Nie należy traktować tego jako coś oczywistego przy każdym sklepie.
Najbardziej jednak oczywiste będzie tutaj zachowanie zdrowego rozsądku, nawet przy sporych obniżkach. Oczywiście spore przeceny i szał reszty społeczeństwa potrafi namieszać w głowie, lecz chłodna głowa, przemyślenie każdego zakupu i rozsądek, to elementy, które pozwolą nam bez większych obaw kupować i cieszyć się zakupami.
Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.
