Forsal logo

6 tys. zł netto to za mało. Ceny mieszkań bezlitosne dla singli

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
33 minut temu
mieszkanie
mieszkanie, singiel/Shutterstock
Deweloperzy mają w swoich ofertach coraz to więcej mieszkań i na papierze jest to sytuacja idealna. Sęk w tym, że nie każdy tym profituje, bo rynek nieruchomości jest coraz mniej przyjazny dla singli. Sytuacja jest oczywiście najtrudniejsza w największych miastach naszego kraju.

Więcej mieszkań, ale nie dla singla

W siedmiu największych miastach deweloperzy mieli we wrześniu w swojej ofercie o ponad 900 mieszkań więcej niż w sierpniu. Brzmi to, jak bardzo dobra wiadomość i w istocie tak jest; sęk w tym, że nie dla wszystkich. Z raportu portalu RynekPierwotny.pl wynika, że przeciętnie zarabiający single w miastach takich jak Warszawa, Kraków, Poznań, Łódź czy Trójmiasto mieli mniejszy wybór nieruchomości do kupienia, niż w sierpniu. Jedynym miastem, które wybiło się z tej niezbyt optymistycznej statystyki, jest Wrocław. Tam oferta mieszkań dostosowanych dla takich osób wzrosła o całe 2%.

A kim jest ów "przeciętnie zarabiający singiel"? Jest to osoba, która zarabia ok. 6000 złotych netto miesięcznie i - jak sama nazwa wskazuje - nie prowadzi gospodarstwa domowego z partnerem. Według danych portalu Rankomat.pl ktoś taki mógł we wrześniu liczyć na kredyt o średniej wysokości 432,9 tysięcy złotych. Łącznie z wkładem własnym w wysokości 20% mowa o budżecie niewiele przekraczającym 540 tys. złotych.

Co za taką kwotę można kupić? Tutaj wiele zależy od miasta, bo w Łodzi taki singiel miał do wyboru około 5,3 tys. nowych mieszkań, na Śląsku było ich ok. 5,1. Tutaj statystyki nie są taki złe, jednak idąc dalej, da się zauważyć drastyczne zmiany na gorsze.

W Poznaniu w zasięgu singla znalazło się ok. 1750 lokali, we Wrocławiu ok. 1160, a w Trójmieście niewiele ponad 1100. Najgorzej wygląda sytuacja w Warszawie i Krakowie, w tych miastach single mieli do wyboru kolejno 938 i 382 mieszkania.

Mieszkań przybywa, oferty kredytowe stoją - rodziny kosztem singli

Patrząc na te statystyki widać, że kierunek pewnych zmian jest widoczny gołym okiem. Aktualnie ofert może przybywać, ale oferty kredytowe dla singli stoją w miejscu, a rosnące ceny mieszkań w dużych miastach sprawiają, że realna oferta dla samotnych po prostu się kurczy.

Marek Wielgo z portalu RynekPierwotny.pl zwraca uwagę, że we wrześniu najtańszych mieszkań, a więc tych kierowanych do singli, było po prostu zbyt mało. W rezultacie nie były one w stanie stanowić realnej odpowiedzi na potrzeby tych, których budżet i zdolność kredytowa są ograniczone.

Po drugiej stronie tego spektrum są jednak rodziny. Modelowa rodzina z dzieckiem i dochodem w granicach 10 tys. zł netto może liczyć na ok. 611 tys. zł w ramach kredytu hipotecznego. To naturalnie przekłada się na znacznie szerszą ofertą mieszkaniową. Dla przykładu można podać tutaj Warszawę, w której liczba ofert sięga około 5,8 tys. mieszkań.

Przekładając te dane na jeden przekaz, można powiedzieć, że single kolejny raz dostali jasny komunikat. Rynek mieszkaniowy nie jest skrojony dla nich, a dla gospodarstw, gdzie oboje partnerów wykazuje konkretne dochody.

Niechlubny lider - Kraków skrajnie nieprzyjazny dla singli

Najgorzej sytuacja dotycząca mieszkań dla singli wygląda w Krakowie. 382 oferty w stolicy Małopolski to wynik skrajnie wręcz mały, który absolutnie nie koresponduje z inną statystyką, a mianowicie liczbą mieszkań na sprzedaż. Według danych z serwisu Gratka.pl w mieście tym dostępnych było 17 144 ogłoszenia sprzedaży mieszkań. To wzrost o 2,47% względem sierpnia i aż 33,43% więcej w stosunku do analogicznego okresu w 2025 roku.

Mieszkania te jednak dostępne są albo dla zamożniejszych singli, albo rodzin. Gospodarstwa, w których ten przychód przekracza 6 tysięcy i mieści w statystycznych 10 tys. zł netto, mogą liczyć na ponad 4,5 tysiąca ofert, a więc 12 razy więcej, niż w przypadku singli. To bardzo dobitnie pokazuje, że określenie "rynek kupującego", o którym mówi się od jakiegoś czasu, nie dotyczy wszystkich zainteresowanych własnym mieszkaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Przemysław Paterek
Przemysław Paterek

Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora6 tys. zł netto to za mało. Ceny mieszkań bezlitosne dla singli »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj