Nowy prezes CPK. Znamy szczegóły
Jak ustalił „Forsal”, w konkursie na prezesa Centralnego Portu Komunikacyjnego swoją kandydaturę zgłosiło sześć osób. To Polacy z doświadczeniem m.in. w branży lotniczej. Rada nadzorcza spółki, w porozumieniu z rządowym pełnomocnikiem, chce rozstrzygnąć konkurs jeszcze w październiku.
Nowy prezes ma już uczestniczyć w rozpoczęciu prac budowlanych w Baranowie.
Co dalej z budową Portu Polska?
Spółka w ostatnich miesiącach coraz mocniej sugeruje, że wiele prac opóźnia się lub przesuwa. Start budowy nowego lotniska miał nastąpić we wrześniu, natomiast obecnie mówi się o listopadzie. Problemem, jak powiedział nam niedawno wiceprezes CPK Piotr Rachwalski, są m.in. pozwolenia administracyjne.
To jeden z szeregu problemów. Wiadomo już, że spółka nie zrealizowała założeń budżetowych – nie pozyskano odpowiedniej kwoty z UE na budowę poszczególnych komponentów. Piotr Malepszak, rządowy pełnomocnik, w tym upatruje największego ryzyka wielkiego projektu.
– Jeśli chodzi o inwestycje kolejowe w ramach programu Port Polska, mówimy o kwocie ponad 100 miliardów złotych, które chcemy zainwestować w linie kolejowe. W wieloletnim programie mieliśmy zapisane na ten cel aż 33 mld zł ze środków unijnych, co musieliśmy zweryfikować – mówił Piotr Malepszak, pytany przez „Forsal”.
Ile Unia dołoży do CPK?
Jak dodał, razem z ministrem Dariuszem Klimczakiem negocjują obecnie środki dla CPK w ramach kolejnej perspektywy unijnej (2028–2034). Jest to „tort”, który trzeba podzielić między inwestycje drogowe, kolejowe i lotnicze, a także te związane z polskimi portami morskimi. Malepszak zaznaczył, że nie obawia się o pierwszy odcinek „igreka” z Warszawy do Łodzi, który uzyskuje dobre prognozy przewozowe.
- Wiemy, że to priorytet całej inwestycji kolejowej, ponieważ rozprowadza ruch kolejowy z Warszawy przez nowe lotnisko i dalej w kierunku zachodnim oraz południowym. Rozmawiamy o różnych modelach finansowania: z funduszy unijnych, ale także z kredytów bankowych – dodał.
Kiedy otwarcie nowego lotniska?
- Termin otwarcia (w 2032 roku – red.) podtrzymujemy, chociaż dokumenty, które są jawne, wskazują na ryzyka inwestycyjne. W kwestiach dotyczących samego procesu inwestycyjnego w wielu miejscach te terminy nie są podtrzymywane. Moją rolą też jest uracjonalnienie, jeżeli chodzi o zakres i eliminacja wszelkich ryzyk. A nie ukrywam, że przez te trzy miesiące sporo ryzyk udało się wychwycić i przeanalizować. Dzisiaj są one przedmiotem praktycznie codziennej pracy związanej z Portem Polska – powiedział Malepszak podczas spotkania z dziennikarzami.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
