Forsal logo

Putin chce położyć Polskę na stole negocjacyjnym? Moskwa może żądać wycofania wojsk NATO

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
36 minut temu
Putin chce położyć Polskę na stole negocjacyjnym? Moskwa może żądać wycofania wojsk NATO
Putin chce położyć Polskę na stole negocjacyjnym? Moskwa może żądać wycofania wojsk NATO/ShutterStock
Jak wynika z doniesień "Daily Telegraph", kolejna runda rozmów pokojowych ws. wojny w Ukrainie może dotyczyć nie tylko Ukrainy, ale też wschodniej flanki NATO, w tym Polski. Według informatorów gazety Moskwa chce wymusić na NATO ustępstwa, w tym ograniczenie obecności sił NATO na wschodniej flance Sojuszu - do stanu z 1997 r., a więc sprzed przystąpienia Polski do Sojuszu.

Przywrócenie stanu sprzed przystapienia Polski do NATO

„Oznaczałoby to potencjalne wycofanie wojsk NATO z Polski, Estonii, Łotwy i Litwy, a także Finlandii, która przystąpiła do Sojuszu w 2023 r.” - napisał w poniedziałek brytyjski dziennik. Według anonimowych źródeł dyplomatycznych gazety, prawdziwym celem przywódcy Rosji jest uzyskanie ustępstw dotyczących rozszerzenia NATO, które Władimir Putin określa jako „pierwotną przyczynę” wojny z Ukrainą.

Po dłuższej przerwie, bezpośrednie negocjacje między Rosją a Ukrainą, prowadzone przy mediacji Stanów Zjednoczonych, są zaplanowane na listopad w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – przekazał w piątek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

„Daily Telegraph” powiadomił, że rosyjski przywódca prawdopodobnie dał się przekonać do powrotu do negocjacji pod wpływem amerykańskiej obietnicy, że żądania Moskwy zostaną omówione, a także decyzji Waszyngtonu o odstąpieniu od dalszych sankcji na eksport rosyjskich paliw.

Europa konsekwentnie przeciwna rosyjskim żądaniom

Dyplomata z jednego z państw europejskich podkreślił w rozmowie z brytyjskim dziennikiem, że stanowisko Europy ws. ewentualnych ustępstw wobec Kremla pozostaje niezmienne, a NATO konsekwentnie wyklucza wycofanie żołnierzy i uzbrojenia „z państw byłego ZSRR”, czyli - w tym przypadku - Litwy, Łotwy i Estonii.

Podobne żądania, dotyczące redukcji potencjału NATO na wschodniej flance oraz wstrzymania akcesji nowych państw, zwłaszcza Ukrainy i Gruzji, strona rosyjska wysuwała pod koniec 2021 r., kilka miesięcy przed pełnowymiarową inwazją na Ukrainę. Roszczenia Kremla zostały wówczas odrzucone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Daily Telegraph
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin chce położyć Polskę na stole negocjacyjnym? Moskwa może żądać wycofania wojsk NATO »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj