Forsal logo

Następca F-16 już na horyzoncie. Polska rozważa dwa kierunki

Następca F-16 już na horyzoncie. Polska rozważa dwa kierunki
Następca F-16 już na horyzoncie. Polska rozważa dwa kierunki/Media
Pierwsze F-35 Husarz dopiero weszły do służby, a Warszawa rozmawia już o samolocie następnej generacji. Polska sonduje wejście do programu GCAP, który tworzą Wielka Brytania, Włochy i Japonia. Na razie mowa o statusie obserwatora, który daje wgląd w projekt, ale nie daje wpływu na kluczowe decyzje.

W maju pierwsze F-35 przyleciały do bazy w Łasku, a w czerwcu odbyła się uroczystość oficjalnego przyjęcia ich do służby. Kontrakt na 32 maszyny podpisano w 2020 roku. Jego wartość wyniosła 4,6 mld dolarów. Dostawy mają się zakończyć w latach 2029–2030.

Polska szykuje się na kolejny zakup F-35. Flota może liczyć 64 maszyny

To jednak nie koniec zakupów. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w czerwcu kolejne dwie eskadry, czyli następne 32 maszyny. Wiceminister Paweł Bejda potwierdził później, że zakup ujęto w Planie Modernizacji Technicznej na lata 2025–2039. Docelowo Polska miałaby więc mieć 64 samoloty tego typu. MON nie ujawnił jednak wartości kontraktu ani terminu dostaw.

Równolegle rząd rozgląda się za samolotem kolejnej generacji. Polska od lat nie uczestniczy w żadnym programie myśliwca bojowego i jest dziś wyłącznie klientem eksportowym. Warszawa chce to zmienić. Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota powiedział TVP Info, że partnerzy programu wykazują zrozumienie dla polskich potrzeb. Według TVP Info polska strona jest już wstępnie dogadana z Japończykami i Włochami.

Myśliwiec szóstej generacji dla Polski. Warszawa rozważa dwa kierunki

Resort obrony przedstawia sprawę ostrożniej. Według MON Polska sonduje możliwość i warunki wejścia do programu. Widzi w nim platformę do budowania sojuszy wokół platform lotniczych i stopniowego zdobywania nowych technologii. Portal Defence24.pl przypomina też, że według wiceministra Wiesława Kukuły Polska rozważa zakup wyłącznie myśliwców piątej generacji lub nowszych.

Wybór jest zresztą ograniczony. Poza GCAP nad myśliwcami szóstej generacji pracują m.in. Stany Zjednoczone, które rozwijają F-47. Francusko–niemiecko–hiszpański program FCAS upadł w 2026 roku.

Według "Rzeczpospolitej" Polska otrzymała nieformalną zgodę na przystąpienie do GCAP jako obserwator. Następnym krokiem ma być formalny wniosek, ale rząd nie podjął jeszcze decyzji. Wzorem jest Kanada. Dołączyła do programu jako pierwszy obserwator i może śledzić jego rozwój oraz zaplecze technologiczne, ale bez wpływu na kluczowe decyzje.

Kanada ma wgląd w wybrane dane techniczne i operacyjne oraz uczestniczy w rozmowach programowych. Nie bierze jednak udziału w pracach projektowych i nie ma miejsca w cyklu produkcyjnym. Zgodnie z traktatem z 2023 roku udział w produkcji ma być proporcjonalny do wkładu, także finansowego. Oznacza to, że sam status obserwatora nie przyniesie polskim firmom zamówień.

Polska chce uniknąć błędów z przeszłości. Stawką rozwój lotnictwa

Dla Warszawy kluczowe jest pytanie, czy Polska pozostanie rynkiem zbytu i dostawcą części, czy znajdzie miejsce w przyszłym łańcuchu technologicznym Zachodu. Portal Defence24.pl wskazuje, że udział w programie mógłby pomóc odbudować krajowy przemysł lotniczy po jego wyprzedaży w pierwszej dekadzie XXI wieku.

Wczesne zainteresowanie GCAP mogłoby pomóc Polsce przygotować się do przyszłego zakupu. Jak zauważa "Rzeczpospolita", gdy samoloty szóstej generacji wejdą do służby, zainteresowanie nimi może być duże, co utrudni szybkie pozyskanie maszyn. Dlatego decyzje dotyczące przyszłości polskiego lotnictwa warto podejmować z odpowiednim wyprzedzeniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNastępca F-16 już na horyzoncie. Polska rozważa dwa kierunki »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj