Forsal logo

Niebezpieczna gra Rosjan w kosmosie. Wzięli na cel satelitę polskiej firmy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
42 minut temu
Niebezpieczna gra Rosjan w kosmosie. Wzięli na cel satelitę polskiej firmy
Niebezpieczna gra Rosjan w kosmosie. Wzięli na cel satelitę polskiej firmy/Materiały prasowe/ Wygenerowany przez AI
Na orbicie okołoziemskiej doszło do niepokojącej sytuacji. Rosyjski satelita wojskowy przeprowadził serię nietypowych manewrów w pobliżu urządzenia należącego do polsko-fińskiej firmy ICEYE. Specjaliści przypuszczają, że nie były to przypadkowe działania. Ich rzeczywisty cel nadal pozostaje nieznany, a eksperci uważnie analizują rozwój wydarzeń.

Rosyjski satelita wykonał niepokojące manewry. Zbliżył się do ICEYE

Kosmos 2612, rosyjski satelita o przeznaczeniu wojskowym, zwrócił uwagę ekspertów odpowiedzialnych za obserwację obiektów znajdujących się w przestrzeni kosmicznej. Przez kilka kolejnych dni wykonywał nietypowe manewry w sąsiedztwie satelity ICEYE-X36, będącego własnością amerykańskiej części polsko-fińskiego przedsiębiorstwa.

Jak wynika z informacji przekazanych przez LeoLabs, rosyjski satelita wielokrotnie korygował swoją pozycję względem urządzenia ICEYE. Przemieszczał się naprzemiennie przed nim oraz za nim, a w pewnej chwili dystans dzielący oba obiekty mógł zmniejszyć się do około 500 metrów. Dokładne określenie najmniejszej odległości między satelitami okazało się jednak niemożliwe. Wynikało to między innymi z dynamicznych zmian ich pozycji oraz trudności związanych z precyzyjnym monitorowaniem dwóch urządzeń poruszających się w tak niewielkiej odległości od siebie.

Eksperci podejrzewają celowe działanie Rosjan

Uwagę specjalistów przykuła przede wszystkim niezwykła dokładność, z jaką rosyjski obiekt zmieniał swoje położenie. Jeszcze 15 października Kosmos 2612 dzieliło od satelity ICEYE-X36 około 350 kilometrów. Zaledwie dobę później odległość między urządzeniami zmalała do niespełna pięciu kilometrów. Według analityków przeprowadzenie tak dużej zmiany trajektorii lotu wymaga wcześniejszych przygotowań oraz znacznych zapasów paliwa. Może to świadczyć o tym, że zbliżenie obu satelitów było zamierzonym działaniem, a nie dziełem przypadku.

Rosyjski Kosmos 2612 trafił w przestrzeń kosmiczną w kwietniu 2026 roku. Został wyniesiony z kosmodromu Plesieck wraz z pięcioma innymi satelitami wojskowymi. Już miesiąc później eksperci zauważyli, że pięć spośród sześciu wystrzelonych urządzeń poruszało się po orbitach o niemal identycznym nachyleniu jak ICEYE-X36. Na razie nie wiadomo, jaki cel przyświecał Rosjanom. Dotychczasowe obserwacje nie dostarczyły jednak dowodów wskazujących na próbę zniszczenia lub zakłócenia funkcjonowania satelity ICEYE.

Firma ICEYE zabrała głos. Co wiadomo o sytuacji?

Przedstawicielka amerykańskiego oddziału ICEYE odniosła się do nietypowej aktywności rosyjskiego satelity. Podkreśliła, że przedsiębiorstwo na bieżąco śledzi jego ruchy. Zapewniła również, że systemy firmy zaprojektowano tak, aby mogły sprawnie funkcjonować także w wymagających warunkach. Z najnowszych obserwacji opublikowanych przez LeoLabs wynika, że oba urządzenia zaczęły stopniowo zwiększać dzielącą je odległość. Sugeruje to, że okres największego zbliżenia satelitów prawdopodobnie już się zakończył. Analitycy nie zaobserwowali także żadnych śladów kolizji ani uszkodzeń satelity ICEYE-X36. Pomimo tych uspokajających doniesień eksperci wciąż uważnie monitorują sytuację na orbicie.

Dlaczego satelita ICEYE jest tak ważny?

ICEYE-X36 to nowoczesne urządzenie kosmiczne wyposażone w radar z syntetyczną aperturą (SAR). Zastosowanie tej technologii pozwala na prowadzenie szczegółowych obserwacji powierzchni naszej planety bez względu na warunki atmosferyczne czy porę dnia. Satelita trafił na orbitę w marcu 2024 roku. Jest jednym z elementów rozwijanej przez ICEYE konstelacji satelitarnej. Rozwiązania oferowane przez przedsiębiorstwo służą między innymi do śledzenia zmian zachodzących na Ziemi, a także pozyskiwania informacji wykorzystywanych w działaniach rozpoznawczych.

Od 2022 roku dane dostarczane przez satelity ICEYE wspierają również Ukrainę. Przedstawiciele rosyjskich władz już wcześniej ostrzegali, że komercyjne urządzenia kosmiczne wykorzystywane na potrzeby ukraińskiej armii mogą zostać uznane za potencjalne cele wojskowe. Właśnie ze względu na istotną rolę takich satelitów nietypowa aktywność rosyjskiego Kosmosu 2612 przyciągnęła uwagę międzynarodowych obserwatorów. Chociaż najnowsze informacje wskazują na oddalanie się obu obiektów i zmniejszenie bezpośredniego ryzyka, rzeczywiste zamiary Rosjan wciąż budzą pytania.

Polska dopiero buduje swoją obecność na orbicie, ale już dysponuje satelitami, które odpowiadają zaawansowaniem systemom znajdującym się w centrum zainteresowania Rosji. W maju firma ICEYE przekazała Siłom Zbrojnym RP system POLSARIS, obejmujący cztery satelity radarowe SAR. Kontrakt o wartości około 200 mln euro Agencja Uzbrojenia podpisała rok wcześniej. Podstawowe zamówienie obejmowało trzy jednostki, a czwarty satelita został objęty opcją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj