Wreszcie otwierają S19 pod Białymstokiem
Na Podlasiu otwierają ok. 10,1 km drogi ekspresowej S19. To fragment obwodnicy Białegostoku, który miał powstać kilka lat wcześniej. Najpierw, podczas przetargu w 2020 roku, GDDKiA odrzuciła najtańszą ofertę ze względu na brak doświadczenia oferenta. Sprawa trafiła do KIO, która uznała argumenty drogowców.
Następnie, na etapie projektowania, inwestycja utknęła w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ). W 2022 roku decyzję białostockiego oddziału zaskarżono do sądów (WSA, a potem NSA). Orzekły one, że konieczne jest ponowne rozpatrzenie decyzji środowiskowej. Z powodu konfliktu interesów sprawa trafiła do RDOŚ w Lublinie.
„Zielone światło”, czyli decyzja ZRID, wydawana po uzgodnieniach środowiskowych, została wydana przez wojewodę podlaskiego dopiero w 2024 roku. Wtedy, zgodnie z pierwotnym kontraktem, droga miała być już gotowa. W momencie rozpoczęcia faktycznej budowy inwestycja była już opóźniona o dwa lata.
Białystok czeka na S19
Po perypetiach związanych z pozwoleniami konsorcjum PORR-Unibep wzięło się do intensywnej pracy. W nieco ponad dwa lata zbudowano fragment drogi ekspresowej S19, który rozpoczyna się na węźle Białystok Zachód. W tym miejscu S19 krzyżuje się z S8 prowadzącą w stronę Warszawy.
W miejscu, gdzie łączą się ruch aglomeracyjny i tranzytowy, droga ma po dwa-trzy pasy ruchu. Na odcinku w stronę Ełku – po dwa. Warto zaznaczyć, że S19 rozwidla się w tym miejscu. Droga w stronę Ełku to wspólny fragment z trasą S16, której przebieg w ostatnich latach został mocno okrojony. Oprócz właśnie otwieranego fragmentu w budowie jest kolejny – do Knyszyna. Dalej drogi ekspresowej w stronę Ełku nie będzie.
Kiedy S19 na wschód?
Druga część S19 biegnie na wschód. Droga zakończy się przed węzłem Dobrzyniewo. Kolejne odcinki trasy w stronę granicy pozostają w budowie. Następny fragment, o długości 8,5 km, prowadzący do węzła Białystok Północ, dopiero w sierpniu br. uzyskał pozwolenie na budowę. Kierowcy pojadą nim na początku 2029 roku. Zgodnie z zapowiedziami wtedy zostanie udostępniony także kolejny odcinek, prowadzący do Czarnej Białostockiej (12,34 km).
Kiedy południowa obwodnica Białegostoku?
Gorzej wygląda sytuacja na południu. Wciąż nie ma decyzji sądu (WSA) w sprawie budowy S19 na trzech odcinkach od węzła Deniski do węzła Białystok Zachód.
Na jednym z nich już w 2020 roku podpisano umowę z wykonawcą, ale sąd administracyjny uchylił decyzję środowiskową po skargach ekologów. Od czterech lat GDDKiA walczy o możliwość wznowienia budowy. Nie będzie to łatwe, ponieważ konieczne będzie znalezienie nowego wykonawcy.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
