Tegoroczne Krynica Forum odbywa się pod hasłem „Rozmowy na poważnie”. Dlaczego uznaliście, że właśnie takiej dyskusji o Polsce dziś potrzebujemy?
Kiedy zastanawialiśmy się nad mottem, odbyliśmy długą dyskusję o tożsamości wydarzenia. Chcieliśmy odpowiedzieć na pytanie, co będzie wyróżnikiem naszego forum na tle innych konferencji, których w Polsce przecież nie brakuje. Jako osoba, która od dłuższego czasu regularnie uczestniczy w tego typu wydarzeniach, zauważyłem, że ich liczba nie przekłada się na jakość dyskusji. Poprawiają się infrastruktura, oprawa i komunikacja, ale niekoniecznie poziom merytoryczny rozmów.
Mam wrażenie, że szczególnie w debacie politycznej i okołopolitycznej bardzo dużo jest rozmowy pozorowanej. Organizuje się konferencję, żeby spotkać się w kuluarach, nawiązać kontakty i pokazać się publicznie. Nie zawsze jednak wydarzenie jest zaprojektowane tak, aby prowadzić poważną, pogłębioną dyskusję. Chcieliśmy zaproponować coś innego i wyraźnie odróżnić nasze forum od wydarzeń, na których sama obecność bywa ważniejsza niż treść.
TWÓRCY ZNANI Z MEDIÓW SPOŁECZNOŚCIOWYCH I NIE TYLKO
Jak w praktyce osiągnąć ten ambitny cel?
Po pierwsze, zaczęliśmy od ludzi, którzy rzeczywiście znają się na omawianych zagadnieniach. Zaprosiliśmy cenionych ekspertów, którzy udowodnili swoją wartość i mają odbiorców zainteresowanych tym, co mówią i publikują. W Krynicy będzie można spotkać wielu twórców znanych z YouTube’a i podcastów, mających znaczący dorobek publicystyczny. Zapraszamy zarówno osoby bardzo rozpoznawalne, które zgromadziły już dużą publiczność, jak i autorów, których uważamy za merytorycznych i ciekawych, a jeszcze mniej rozpoznawalnych.
Nie zaczynamy więc od najgłośniejszych nazwisk politycznych i największych gwiazd. Punktem wyjścia są dla nas ludzie, którzy mogą wnieść do dyskusji rzeczywistą wartość.
Po drugie, politycy stanowią u nas uzupełnienie programu. Nie chcieliśmy tworzyć wydarzenia, które byłoby odbierane jako czysto polityczne. Ucierpiałby na tym jego wymiar merytoryczny.
Wyważone podejście widać także w obecności biznesu na Forum.
Nie chcemy paneli ośmio- czy dziesięcioosobowych, w których uczestnicy są dobierani przede wszystkim po to, żeby każdy otrzymał miejsce przy stole, a wydarzenie dobrze wyglądało z biznesowego punktu widzenia. Współpracę z biznesem traktujemy selektywnie. Firmy mogą uczestniczyć w forum na zasadach komercyjnych, ale nie oznacza to, że umożliwiamy im udział w każdym panelu czy wybór dowolnego tematu. Jeżeli uznajemy, że określona obecność nie pasuje do merytorycznej koncepcji dyskusji, po prostu nie przedstawiamy takiej oferty.
Zależy nam na ograniczonej liczbie uczestników panelu i odpowiedniej ilości czasu. Rozmowy trwają pełną godzinę albo dłużej. Chodzi o rzeczywistą wymianę myśli i konfrontowanie różnych punktów widzenia.
Coraz częściej spotykamy się z wieloosobowymi panelami, podczas których każdy wygłasza przygotowane wcześniej wystąpienie, a następnie przechodzi się do kolejnego punktu programu. Brakuje czasu na pogłębienie tematu, a niekiedy nawet na interakcję między uczestnikami. My chcemy, żeby publiczność miała poczucie, że przyjechała na prawdziwą debatę, a nie na serię przemówień.
SZEROKA OFERTA DLA UCZESTNIKÓW KRYNICA FORUM
Jednocześnie wydarzenie adresowane jest do wszystkich zainteresowanych życiem publicznym. Także tych, dla których zakup drogich biletów na konferencje bywa problemem.
Zależy nam, żeby na forum przyjechali również ludzie spoza środowiska konferencyjnego. Na najbardziej prestiżowych wydarzeniach często spotykają się paneliści, dziennikarze i przedstawiciele biznesu, którzy wymieniają się wizytówkami. Brakuje natomiast zwykłych uczestników zainteresowanych funkcjonowaniem państwa i sprawami publicznymi. Często nie mają oni nawet odpowiedniej oferty biletowej. Dla nas rozmowa na poważnie oznacza nie tylko tworzenie wartościowych treści, ale także docieranie z nimi do szerokiego grona odbiorców. Chcemy, żeby te dyskusje trafiały pod strzechy. Przygotowaliśmy rozbudowaną ofertę biletową, z atrakcyjnymi cenami i rozwiązaniami dla grup, które uważamy za szczególnie ważne z punktu widzenia debaty publicznej i dobra wspólnego. Bezpłatny udział przewidzieliśmy między innymi dla pracowników naukowych i przedstawicieli organizacji pozarządowych.
Już teraz widzimy duże zainteresowanie. Liczba rejestracji przekroczyła 2 tysiące, więc spodziewamy się, że w tegorocznej edycji weźmie udział ponad 2 tysiące osób.
Jakimi kryteriami kierowaliście się przy wyborze tematów?
Nie chcemy tworzyć nieograniczonej liczby paneli. Uważamy, że jeśli chcemy rozmawiać poważnie, lepiej przygotować mniej debat, ale zadbać o ich jakość. Dlatego proponujemy trzy ścieżki tematyczne. Przede wszystkim uwzględniliśmy bieżące wyzwania związane z politykami publicznymi i funkcjonowaniem polskiego państwa. Uważamy, że jakość instytucji publicznych jest dzisiaj jednym z jego słabszych punktów. W wielu obszarach instytucje nie działają tak, jak powinny.
Dlatego w różnych częściach programu, zarówno dotyczących spraw międzynarodowych, jak i samorządowych, wracamy do pytania o kondycję państwa. Co zrobić, żeby poprawić funkcjonowanie instytucji? Jak tworzyć lepsze regulacje? Jak sprawić, żeby państwo było sprawniejsze i bardziej przyjazne obywatelom?
Rozpisujemy te zagadnienia na konkretne problemy i analizujemy je w ramach różnych tematów. Zależało nam również na tym, żeby program nie był przeznaczony wyłącznie dla specjalistów. Tematy, które znalazły się w agendzie, nie muszą interesować każdego, ale mają potencjał, by zainteresować szeroką publiczność.
Chcemy, żeby uczestnicy mogli jednego dnia posłuchać o polityce historycznej, następnie o demograficznej, a później o polityce granicznej. W ten sposób powstaje program dotyczący aktualnych wyzwań stojących przed polskim państwem – zarówno w perspektywie bieżącej, jak i długofalowej oraz strategicznej.
SPOTKANIA Z AUTORAMI KSIĄŻEK
W programie znalazły się również spotkania autorskie. Kogo będzie można spotkać?
Bardzo się z nich cieszę, ponieważ udało nam się zaprosić autorów popularnych książek, które ukazały się w tym roku. Będą z nami między innymi Zbigniew Parafianowicz, Tomasz Wróblewski, Patryk Słowik i Marek Magierowski, a także inni autorzy. Każdy uczestnik forum będzie mógł wziąć udział w spotkaniach, porozmawiać o książkach, ale również spędzić czas z ich autorami i zadać im pytania. W Krynicy chcemy zgromadzić w jednym miejscu szerokie grono osób ważnych dla polskiej debaty publicznej. To atrakcyjna formuła, szczególnie że spotkania będą następowały po sobie, więc uczestnicy nie będą musieli przemieszczać się między odległymi lokalizacjami.
Kolejnym elementem programu są okrągłe stoły – ten format zakłada szersze grono dyskutujących.
To rozwiązanie, które sprawdziło się podczas poprzedniej edycji. Przy okrągłym stole zasiada kilkanaście osób reprezentujących różne środowiska polityczne i medialne. Rozmawiają na wybrany temat, a publiczność może przysłuchiwać się dyskusji. To coś innego niż standardowy panel z czterema uczestnikami. Mamy szerszą reprezentację różnych perspektyw i więcej czasu na ich skonfrontowanie. Okrągłe stoły trwają często dwie, a nawet trzy godziny, więc można rzeczywiście przyjrzeć się problemowi z różnych stron.
W tym roku przygotowaliśmy trzy takie dyskusje. Pierwsza będzie dotyczyła tego, jak regulować kwestie sztucznej inteligencji w Polsce. Druga – jaki nowy świat dziennikarski wyłania się w rzeczywistości, w której coraz większą rolę odgrywają algorytmy. Trzecia będzie poświęcona budowaniu odporności samorządów, z udziałem przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego różnych szczebli.
W ubiegłym roku formuła spotkała się z dużym zainteresowaniem. Wiele osób, które brały udział w pierwszej edycji okrągłych stołów, chce wrócić również w tym roku, choć tematy będą inne.
Rozmawiał Krzysztof Ratnicyn

