Forsal logo

Koszty zakwaterowania zmieniają plany młodych Polaków. Co czwarty student zrezygnował z tego powodu

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
56 minut temu
Koszty zakwaterowania zmieniają plany młodych Polaków. Co czwarty student zrezygnował z tego powodu
Koszty zakwaterowania zmieniają plany młodych Polaków. Co czwarty student zrezygnował z tego powodu/Shutterstock
Koszty wynajmu mieszkania mogą decydować o tym, gdzie młodzi Polacy będą studiować, a nawet czy zrealizują swoje edukacyjne plany. Aż 60 proc. studentów przyznaje, że dostępność niedrogiego zakwaterowania wpłynęła na ich decyzje dotyczące studiów. Koszty zakwaterowania zmuszały wiele młodych osób do wyboru uczelni blisko rodzinnego domu, nawet jeśli wolałyby studiować gdzie indziej - wynika z raportu CBRE. 

Koszty zakwaterowania mają decydujące znaczenie

Dodatkowo ponad dwie trzecie ankietowanych uważa, że oferta akademików w Polsce wymaga poprawy.

Raport „Prywatne domy studenckie w Polsce 2026: cena decyduje” przygotowali eksperci firmy CBRE. Bazował on na ankietach przeprowadzonych we wrześniu 2026 r. wśród 520 studentów z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta, Poznania, Łodzi, Lublina i Katowic.

Wynika z niego, że dostępność przystępnego cenowo zakwaterowania ma znaczenie dla decyzji edukacyjnych prawie 6 na 10 młodych ludzi, a problem ten jest szczególnie widoczny wśród studentów mieszkających z rodziną. Aż 25 proc. przyznało, że z powodu braku dostępnego i niedrogiego mieszkania zrezygnowało z możliwości studiowania w wybranym miejscu lub zmiany uczelni. Kolejne 3,1 proc. poważnie rozważało taką rezygnację, ale ostatecznie jej uniknęło.

Wśród studentów wynajmujących mieszkanie lub pokój proporcje były odwrotne. Z planów edukacyjnych zrezygnowało 15,3 proc., natomiast 28,6 proc. rozważało taki krok, lecz ostatecznie zdecydowało się kontynuować swoje plany.

„Wyniki badania pozwalają przypuszczać, że część studentów mieszkających z rodziną zostaje w domu nie z wyboru, lecz dlatego, że nie stać ich na wyprowadzkę” - skomentowała w przesłanym PAP komunikacie Agnieszka Mikulska, ekspertka CBRE.

Tak studenci wynajmują kwatery

Jak ustalili autorzy raportu, najwięcej ankietowanych studentów (39 proc.) wynajmuje mieszkanie lub pokój, samodzielnie albo ze współlokatorami. Z rodziną mieszka 36,9 proc. z nich, we własnym mieszkaniu lub domu - 12,5 proc., w akademiku - 7,3 proc., a w prywatnym domu studenckim - 2,1 proc.

Ponad jedna trzecia (36,2 proc.) nie ponosi kosztów zakwaterowania, natomiast wśród tych, którzy za nie płacą, 43,4 proc. przeznacza na mieszkanie ponad 40 proc. miesięcznych wydatków. Jednocześnie 44,8 proc. studentów ocenia dostępność przystępnych cenowo miejsc zamieszkania w swoim mieście jako niewystarczającą lub bardzo złą.

Ocena warunków mieszkaniowych

Z obecnych warunków mieszkaniowych w pełni zadowolonych jest 42,9 proc. ankietowanych, a częściowo - 45 proc. Niezadowolenie deklaruje 12,1 proc., z czego 8,5 proc. uważa, że warunki utrudniają im studiowanie. Aż 68,3 proc. badanych twierdzi, że oferta polskich akademików wymaga poprawy, a 40,2 proc. dostrzega na tym rynku poważną lukę.

Baza mieszkaniowa dla studentów

Według przytoczonych w raporcie danych GUS w 2025 r. w Polsce działało 429 akademików uczelnianych, oferujących łącznie nieco ponad 110 tys. miejsc - o 1,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Tymczasem liczba studentów od czterech lat rośnie: w 2025 r. było ich blisko 1,31 mln, czyli o 3,3 proc. więcej niż w 2024 r. Miejsca w akademikach uczelni wystarczały więc dla ok. 8 proc. studiujących.

Część zapotrzebowania zaspokajają prywatne domy studenckie. W sierpniu 2026 r. w ośmiu największych ośrodkach akademickich działały 74 takie obiekty, oferujące łącznie 21,3 tys. miejsc. To o 9,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

O niedostatecznej ofercie świadczą również doświadczenia samych studentów. Niemal połowa ankietowanych (48,5 proc.) próbowała kiedyś uzyskać miejsce w akademiku uczelnianym, ale tylko 15,2 proc. rzeczywiście z niego skorzystało. Najczęstszymi przeszkodami były brak wolnych miejsc i niewłaściwy standard.

Autorzy ustalili też, że choć obecnie z prywatnych domów studenckich korzysta niewiele osób, to zainteresowanie taką formą zakwaterowania mogłoby być znacznie większe, gdyby cena była porównywalna z kosztem wynajęcia pokoju lub mieszkania. W takiej sytuacji zamieszkanie w nim rozważyłoby 64,2 proc. ankietowanych. Zainteresowanie jest większe wśród osób, które już ponoszą koszty zakwaterowania (70,5 proc.), niż tych, którzy obecnie za mieszkanie nie płacą (53,2 proc.).

Stawki w prywatnych akademikach

Studentów spytano także, co decyduje o atrakcyjności prywatnego akademika. Dla największej grupy z nich jest to cena, a na kolejnych miejscach znalazły się lokalizacja blisko uczelni lub centrum miasta oraz wysoki standard pokoi. Mniejsze znaczenie mają elastyczne warunki najmu, bezpieczeństwo i dodatkowe udogodnienia, jak przestrzenie do relaksu i integracji czy pomieszczenia do wspólnej nauki.

W ramach badania CBRE przeanalizowało również aktualne stawki obowiązujące w prywatnych akademikach. Okazało się, że średnia miesięczna opłata za miejsce wynosi 2070 zł, a mediana 1999 zł. Dla pokoju jednoosobowego mediana sięga 2479 zł, czyli przekracza połowę obowiązującego w 2026 r. minimalnego wynagrodzenia brutto, wynoszącego 4806 zł. Tańsze jest współdzielenie pokoju - miejsce w pokoju dwuosobowym to ok. 1680 zł miesięcznie, a w trzyosobowym lub większym - 1050 zł.

W cenę prywatnego akademika zazwyczaj wliczone są media, internet, ochrona oraz dostęp do wspólnych udogodnień, co czyni tę ofertę znacznie atrakcyjniejszą od wynajmu prywatnego mieszkania czy pokoju.

Jednocześnie zauważono, że ceny w nich rosną wolniej niż inflacja - 21 proc. analizowanych typów pokoi w ostatnim roku nawet potaniało. Zdaniem autorów raportu może to świadczyć o rosnącej konkurencji w tym zakresie. 

Poza cenami barierą w korzystaniu z prywatnych akademików okazała się niewielka ich znajomość. Zaledwie 26 proc. studentów zna ofertę tego typu miejsc w swoim mieście. Kolejne 40,8 proc. słyszało o nich, lecz nie zna szczegółów. 

Eksperci CBRE podsumowali, że przy obecnych stawkach głównymi klientami prywatnych akademików pozostają studenci zagraniczni i osoby dysponujące większymi środkami finansowymi. Badanie pokazało jednak, że potencjalne zainteresowanie wśród pozostałych osób mogłoby być znacznie większe.

Katarzyna Czechowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraina nie ma się czym bronić. Skończyły się rakiety do systemów Patriot »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj