Umocnienie złotego drugi dzień z rzędu
W środę polska waluta i krajowe obligacje umacniały się drugi dzień z rzędu. O godz. 16.50 kurs EUR/PLN spada o 0,36 proc. do 4,3977, a USD/PLN idzie w dół o 0,72 proc. do 3,9143. EUR/USD zwyżkuje o 0,36 proc. do 1,1235.
"Dziś złoty umacnia się, podobnie jak pozostałe waluty regionu, co ma związek ze wzrostem EUR/USD. W efekcie, euro-złoty testował dziś 4,3960, czyli dość istotny poziom techniczny" - powiedział PAP Biznes Mateusz Sutowicz, ekonomista ING Banku Śląskiego.
"Warto wspomnieć, że wczoraj złoty też aprecjonował, wsparty czynnikiem krajowym, czyli wygaszeniem potencjalnego sporu wokół liczebności zarządu NBP. Dzisiaj umacniają złotego czynniki globalne" - dodał.
We wtorek premier Donald Tusk poinformował, że złożył kontrasygnatę pod wnioskiem prezydenta o powołanie członków zarządu NBP.
Zdaniem Mateusza Sutowicza, nastroje na rynkach są dobre po wyborach połówkowych w Stanach Zjednoczonych.
"Utrzymuje się też dość optymistyczny scenariusz, jeżeli chodzi o możliwość zawarcia porozumienia na Bliskim Wschodzie lub co najmniej ustabilizowania tamtejszej sytuacji. To utrzymuje ceny ropy naftowej poniżej tych 115 USD za baryłkę, które widzieliśmy w ubiegłym tygodniu" - powiedział.
Rynek długu. Rentowność obligacji spada
Jak ocenia, spadek cen ropy wspiera spadki rentowności obligacji i powoduje, że topnieją oczekiwania na podwyżki stóp proc. W efekcie, spadają też rentowności polskich papierów skarbowych.
"Mamy drugi z rzędu dzień mocnych spadków dochodowości. Jeśli chodzi o 10-latkę, rentowność spadła o ok. 10 pb., do około półtoramiesięcznego minimum" - powiedział Mateusz Sutowicz.
Jego zdaniem, w najbliższym czasie sytuację na rynkach FX i FI kształtować będą zarówno czynniki globalne, jak i lokalne.
Czy będzie dalsza aprecjacja złotego?
"Dominować będą trendy globalne, natomiast te są dość sprzyjające, przynajmniej krótkoterminowo. Na dniach mamy też wydarzenia krajowe, czyli jutrzejsze wystąpienie prezesa Glapińskiego i piątkową rewizję ratingu przez agencję S&P. Oba wydarzenia, moim zdaniem, nie będą wspierały dalszej aprecjacji złotego" - powiedział ekonomista.
"Uważam, że prezes Glapiński nie będzie bardzo jastrzębi i z tego tytułu waluta nie zyska wsparcia. Z kolei rewizja S&P rodzi ryzyko cięcia perspektywy ratingu dla Polski, co oczywiście będzie utrzymywało nerwowość pod koniec tygodnia. W efekcie, złoty może nie mieć sił, by kontynuować aprecjację" - dodał.
Mateusz Sutowicz ocenia, że łagodna narracja prezesa NBP mogłaby wspierać krajowe obligacje.
"Bardziej wyważona, niejastrzębia narracja prezesa Glapińskiego byłaby kolejnym kamieniem do ogródka, by dochodowości SPW nieco zniżkowały. Choć wydaje się, że po tych dwóch dniach dynamicznych ruchów dużo przestrzeni do dalszych spadków już nie ma" - powiedział.
Kursy walut 4.11.2026
środa | środa | wtorek | |
16:50 | 09:13 | 16:50 | |
EUR/PLN | 4,3977 | 4,4065 | 4,4096 |
USD/PLN | 3,9143 | 3,9199 | 3,9392 |
CHF/PLN | 4,7900 | 4,8032 | 4,7996 |
EUR/USD | 1,1235 | 1,1242 | 1,1194 |
OK0129 | 4,82 | 4,85 | 4,91 |
PS1031 | 5,65 | 5,67 | 5,73 |
DS0436 | 6,18 | 6,20 | 6,26 |
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

