Spory o maszty 5G - mieszkańcy mają swoje obawy
Kwestia sporów mieszkańców z gminą o budowę masztów 5G w ostatnich latach przewija się przez Polskę tak często, jak często uchwalane są nowe inwestycje. Przeważnie to mieszkańcy są tutaj stroną niechętną, protestując przeciwko budowie, podczas gdy dla gmin jest to jedna z ważniejszych inwestycji.
W takich sytuacjach przed samorządami stoi nie lada wyzwanie, bo muszą one przekonać mieszkańców, że technologia ta wcale nie jest szkodliwa. Przez lata w Polsce nikt nie kontrolował kwestii szerzonej w sieci dezinformacji na temat rzekomej szkodliwości sieci 5G. Kolejne rządy nie podejmowały też w tym kierunku żadnych szerzej zakrojonych kampanii, co ostatecznie doprowadziło do utrwalenia się w świadomości ludzi mitu o "szkodliwości 5G".
Według tej narracji nowy, znacznie szybszy rodzaj transmisji danych ma odpowiadać za wywoływanie nowotworów, powodować dolegliwości fizyczne, prowadzić do wymierania ptaków i owadów, a nawet zmieniać DNA. Wszystko to jednak nie ma żadnego potwierdzenia w rzetelnych i obiektywnych dowodach naukowych. W drugą stronę działa to zupełnie inaczej, bo dowodów na brak szkodliwego wpływu przybywa co roku (jak np. badania 5G-exposed human skin cells do not respond with altered gene expression and methylation profiles z maja 2025 roku), obalając kolejne pseudonaukowe hipotezy.
Ostatecznie więc w tej kwestii gminy mają przed sobą nie lada wyzwanie. Muszą bowiem walczyć z nieweryfikowalnymi obawami swoich mieszkańców, którzy niezbyt chętnie chcą słuchać argumentów samorządowców.
Maszty, które powstają z dnia na dzień
Niemniej jednak kwestia walki pseudonauką i fałszywymi informacjami to tylko jedno z wyzwań, przed którymi stoją gminy. Do tego dochodzi kwestia "nagłych inwestycji", które mają powstawać w gminach w bardzo krótkim czasie i bez wiedzy mieszkańców. To inny rodzaj problemu, który często wynika z zachowań samych samorządowców.
Proces inwestycyjny związany z masztami 5G nie jest ani krótki, ani często łatwy. Jak tłumaczy Łukasz Kiwicz z Ministerstwa Cyfryzacji w rozmowie z Portalem Samorządowym, nie powinno się tego rodzaju inwestycji przedstawiać jako nagłych i podejmowanych bez przygotowania. Tutaj konieczne jest przeprowadzenie całego procesu tak, aby mieszkańcy nie mieli przeświadczenia, że maszt 5G pojawił się w ich okolicy nagle i bez wcześniejszego poinformowania ich o tym.
Przede wszystkim o tym, żeby nie zostawiać jakiejś kwestii kryzysowej bez odpowiedzi, bo brak informacji jest czymś, co może tylko chaos spotęgować
- Łukasz Kiwicz
Dodatkowo gminy muszą także tłumaczyć, że nie należy postrzegać ich przez pryzmat zasięgu w telefonie czy szybkości internetu. Te kwestie są wyjątkowo istotne, zważywszy na to jakie zastosowania może mieć infrastruktura 5G.
Maszty 5G i ich znaczenie dla bezpieczeństwa
Sprawnie działająca i nowoczesna infrastruktura komunikacyjna, której częścią jest sieć 5G, ma ogromne znaczenie dla kwestii bezpieczeństwa. Jej zastosowanie sięga daleko poza codzienne korzystanie z telefonu czy internetu w celach prywatnych.
Telekomunikacja to nie tylko internet w naszym telefonie czy możliwość zadzwonienia do kogokolwiek. Telekomunikacja to jest bezpieczeństwo
- Łukasz Kiwicz
Niemniej jednak takie stwierdzenia nie zdradzają żadnych konkretów i warto wiedzieć, dlaczego akurat 5G może być tak istotna. Istotność tej technologii leży przede wszystkim w jej projekcie i możliwościach. Wśród wielu przykładów możliwości tej sieci warto wymienić np. możliwość wydzielenia z niej wycinka przeznaczonego dla konkretnych zastosowań (np. dla służb). W sytuacjach kryzysowych może być to kluczowe, zwłaszcza że takie "wycinki" są od siebie odizolowane i mogą być chronione w zupełnie inny sposób.
Dodatkowo sieć ta zapewnia lepsze szyfrowanie danych, ochronę prywatności czy lepsze metody uwierzytelniania. Dzięki temu codzienne korzystanie z internetu może być nie tylko szybsze (5G oferuje znacznie większą prędkość rzeczywistą i niższe opóźnienia), ale przede wszystkim bezpieczniejsze także dla przeciętnego odbiorcy.
Dlatego właśnie gminy i jednostki samorządowe, które planują inwestycje związane z masztami 5G, mają przed sobą nie lada zadanie. Muszą one nie tylko takie inwestycje przeprowadzić, ale często tłumaczyć samym mieszkańcom, że maszty z nową technologią to kwestia nie tylko ich komfortu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa.
Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.

