Serwis monitorujący aktywność lotniczą AviVector opublikował nowe zdjęcia satelitarne przedstawiające rosyjskie lotniska wykorzystywane przez lotnictwo strategiczne. Na fotografiach z bazy Engels widoczne są bombowce Tu-160M uzbrajane w pociski manewrujące Ch-101, wykorzystywane przez Rosję do ataków na Ukrainę.
Rosjanie uzbrajają bombowce w pociski Ch-101. Satelita ujawnił niepokojące ruchy
Zdjęcia satelitarne sugerują, że rosyjskie bombowce przylatują do bazy Engels pojedynczo, gdzie są uzbrajane w pociski manewrujące Ch-101. Według serwisu AviVector czas potrzebny na przelot samolotów między bazami Engels i Olenia oraz ich przygotowanie do kolejnych misji może wpływać na częstotliwość rosyjskich ataków na Ukrainę.
Zdjęcia satelitarne pozwalają również oszacować liczbę rosyjskich samolotów strategicznych rozmieszczonych w bazie Olenia. Według danych AviVector 9 października 2026 roku znajdowało się tam siedem bombowców Tu-95MS oraz 33 maszyny Tu-22M3. Jednocześnie sześć bombowców Tu-95MS powróciło do bazy Ukrainka. Jeden Tu-22M3 został natomiast przebazowany na lotnisko Engels.
Rosyjskie bombowce zmieniają bazy. W tle możliwy zmasowany atak na Ukrainę
Zmiany w rozmieszczeniu samolotów mogą wskazywać na próbę rozproszenia części floty między różnymi lotniskami. Według analizy AviVector Rosja może utrzymywać część bombowców Tu-95MS w europejskiej części kraju, jednocześnie pozostawiając najbardziej gotowe do działań maszyny w bazach na Dalekim Wschodzie.
Na tempo przygotowywania bombowców do operacji może wpływać także stan infrastruktury w bazie Engels. Jak wskazuje AviVector, budowę nowych schronów dla samolotów rozpoczęto około roku wcześniej, jednak widoczne postępy pozostają ograniczone. Na zdjęciach można dostrzec konstrukcje szkieletowe trzech hangarów.
Informacje o uzbrajaniu Tu-160M w pociski Ch-101 oraz zmianach w rozmieszczeniu bombowców może wskazywać na przygotowania Rosji do kolejnego zmasowanego uderzenia na Ukrainę. Taką możliwość sugeruje również analiza AviVector. Analitycy przekonują jednak, że same zdjęcia satelitarne nie przesądzają, kiedy ani czy dojdzie do kolejnego ataku.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
