Forsal logo

Atak balistyczny Rosji na Kijów. Zełenski: Partnerzy nie uprzedzili nas o tym

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
36 minut temu
Atak balistyczny Rosji na Kijów. Zełenski: Partnerzy nie uprzedzili nas o tym
Atak balistyczny Rosji na Kijów. Zełenski: Partnerzy nie uprzedzili nas o tym/Shutterstock
Rosjanie przeprowadzili atak balistyczny na Kijów, na skutek którego ucierpiała infrastruktura cywilna. Jak jednak oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, Ukraina nie otrzymała od partnerów sygnałów o rosyjskim ataku.

"Podłe uderzenie rakietami balistycznymi w Kijów"

„Miało miejsce także dość podłe uderzenie rakietami balistycznymi w Kijów – pięć rakiet, które trafiły w infrastrukturę cywilną. W przypadku tego ataku, niestety, nie było ostrzeżenia ze strony partnerów” – napisał ukraiński przywódca w serwisach społecznościowych.

„Dane wywiadowcze o wystrzeleniu rosyjskich rakiet balistycznych pomagają ratować ludzkie życie i jest to jedna z najbardziej kluczowych kwestii. To właśnie pomaga zapobiegać morderstwom - kiedy pojawia się ostrzeżenie o rakietach balistycznych” – podkreślił Zełenski w komunikatorze Telegram.

Od poniedziałku Rosjanie zaatakowali Ukrainę ponad setką różnych środków napadu

Prezydent wyliczył, że od poniedziałku Rosjanie zaatakowali Ukrainę ponad setką różnych środków napadu.

„W Charkowie zniszczony został zwykły budynek mieszkalny. Akcja ratunkowa trwała praktycznie przez całą noc - szukano ludzi pod gruzami. W wyniku tego ataku na budynek w Charkowie zginęły cztery osoby. Składam kondolencje wszystkim ich rodzinom i bliskim. Łącznie w ciągu jednego wieczoru, tylko w Charkowie, rannych zostało 41 osób” – napisał.

Zapewnił także, że w ciągu dwóch dób od ogłoszenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa zawieszenia broni, dotyczącego uderzeń na obiekty energetyczne, Ukraina nie atakowała rosyjskich rafinerii ani sektora energetycznego.

"Rosja nie posłuchała prezydenta USA"

„Ale Rosja nie posłuchała prezydenta USA. W tym czasie Rosjanie atakowali zarówno nasze obiekty energetyczne, jak i naszą infrastrukturę krytyczną oraz dali całkowicie jednoznaczne sygnały, że nie zamierzają powstrzymywać się od ataków na Ukrainę. W ciągu tych dwóch dób zaatakowanych zostało 19 regionów naszego kraju. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne: Ukraina jest gotowa do wzajemnych kroków zmierzających do deeskalacji - i potrzebna jest skuteczna presja na Rosję, aby do deeskalacji doszło. Wojny kończą się wtedy, gdy agresor czuje, że nie ma możliwości ich przedłużania” – podkreślił Zełenski.

Oświadczył, że presja na Rosję służy przybliżeniu pokoju, zaś bezpośrednie lub pośrednie wspieranie Rosji, hamowanie pomocy dla Ukrainy i utrudnianie ochrony przed rakietami balistycznymi z pewnością nie służy pokojowi.

„Pokój jest potrzebny wszystkim. Potrzebne są silna Ameryka, silna Europa i silni partnerzy. Dziękuję wszystkim, którzy rzeczywiście pomagają!” – napisał Zełenski.

USA zagroziły, że mogą przestać sprzedawać Ukrainie broń za pośrednictwem NATO

Dziennik „Financial Times” przekazał w niedzielę, że Stany Zjednoczone zapowiedziały krajom europejskim, że mogą zaprzestać sprzedaży broni Ukrainie za pośrednictwem NATO, jeśli Ukraina będzie nadal atakować rosyjskie rafinerie.

Ukraiński przedstawiciel relacjonował w piątek w rozmowie z portalem Axios, że podczas spotkania ukraińskiej delegacji z amerykańskimi negocjatorami w Miami wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, zagrozili, że Trump może zaprzestać udostępniania amerykańskich danych wywiadowczych, jeśli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadal będzie ignorował jego prośby.

Urzędnik z USA zaprzeczył tym doniesieniom, twierdząc, że Witkoff i Kushner powiedzieli Ukraińcom, że Stany Zjednoczone są silnym partnerem, dostarczającym amunicję i dane wywiadowcze, dlatego Ukraina nie powinna podejmować działań, które szkodzą amerykańskim konsumentom.

Z Kijowa Jarosław Junko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtak balistyczny Rosji na Kijów. Zełenski: Partnerzy nie uprzedzili nas o tym »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj