Forsal logo

Ukraina jest gotowa przeprowadzić wybory, ale stawia Rosji warunek. Jest już reakcja Moskwy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
42 minut temu
Ukraina jest gotowa przeprowadzić wybory, ale stawia Rosji warunek. Jest już reakcja Moskwy
Ukraina jest gotowa przeprowadzić wybory, ale stawia Rosji warunek. Jest już reakcja Moskwy/Shutterstock
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował Rosji 60-dniowy rozejm, który umożliwiłby przeprowadzenie w kraju wyborów prezydenckich. Kreml odrzucił w poniedziałek tę propozycję. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że trwają rozmowy w sprawie rozejmu energetycznego - poinformował Reuters.

Pieskow: Rosja nie chce rozejmu, chce długotrwałego pokoju

- Na Kremlu zarówno prezydent Putin, jak i urzędnicy innego szczebla wielokrotnie mówili, że nie chcemy rozejmu. Chcemy długoterminowego pokoju i jesteśmy gotowi uczynić wszystko, co możliwe, by go osiągnąć – powiedział Pieskow dziennikarzom.

Zapewnił, że jeśli Ukraina rzeczywiście chce przeprowadzić wybory, to Putin będzie gotów polecić, by nie atakować Ukrainy w dzień głosowania — podała agencja Reutera.

Ławrow: Zełenski "nie zasługuje" na rozejm w celu przeprowadzenia wyborów

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział zaś, że Zełenski "nie zasługuje" na rozejm w celu przeprowadzenia wyborów - poinformowała agencja AFP.

Pieskow zaznaczył, że Kreml na razie nie może nic powiedzieć na temat rozejmu energetycznego, o którym mówił w niedzielę prezydent USA Donald Trump. - Jak będziemy mieć coś do powiedzenia w tej sprawie, na pewno was poinformujemy - oznajmił.

Rosja od dawna wzywała Ukrainę do zorganizowania wyborów, twierdząc, że bez nich prezydent Zełenski jest nielegalnym przywódcą.

Zełenski: Zorganizujemy wybory, ale dajcie nam dwa miesiące pełnego rozejmu

- Powiedzcie Putinowi, żeby dał nam dwa miesiące, 60 dni pełnego rozejmu, 60 dni, a zorganizujemy wybory – oznajmił w niedzielę Zełenski telewizji ABC.

Trump mówi o natychmiastowym wtrzymaniu wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną

W niedzielę Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na natychmiastowe wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. Nie przedstawił szczegółów porozumienia.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z dziennikarzem amerykańskiego portalu Axios, że ogłoszenie zawieszenia broni było zaskoczeniem dla władz w Kijowie. Zadeklarował jednak, że Ukraina zaakceptuje rozejm energetyczny, jeśli prezydent USA faktycznie wynegocjował go z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. 

Portal podał później, że oświadczenie Trumpa o „rozejmie energetycznym” między Rosją a Ukrainą odnosiło się jedynie do zaprzestania ataków na rafinerie przez obie strony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Reuters
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraina jest gotowa przeprowadzić wybory, ale stawia Rosji warunek. Jest już reakcja Moskwy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj