Forsal logo

W 69 minut z Warszawy na Śląsk. Pendolino pędzi już 250 km/h. Na razie testowo

Kiedy pociągi będą jeździć 250 km/h z pasażerami?
Kiedy pociągi będą jeździć 250 km/h z pasażerami?/Materiały prasowe
Nocne rekordy czasów przejazdu Pendolino. Z Warszawy na Śląsk pociąg dotarł w 69 minut. Na razie są to testy, które potrwają jeszcze kilka miesięcy. Ministerstwo liczy, że kursy z pasażerami ruszą we wrześniu 2027 roku.

Średnia 236 km/h. Pendolino pędzi na Śląsk

W nocy z piątku na sobotę Pendolino – skład wypożyczony PLK przez Intercity – pobił rekord przejazdu. Całą trasę z Warszawy Zachodniej do Zawiercia pociąg przejechał w zaledwie 69 minut. To oznacza, że ze stolicy na Śląsk jechał ze średnią prędkością 218 km/h.

Centralną Magistralę Kolejową (CMK), czyli 224 km najszybszej linii w Polsce, wspomniany skład przejechał w zaledwie 57 minut. To oznacza średnią prędkość 236 km/h. To kolejny test przed uruchomieniem przejazdów komercyjnych.

– Oficjalnie kończymy testy systemu GSM-R, co już w przyszłym roku pozwoli na osiągnięcie prędkości 250 km/h (z pasażerami – red.) – powiedział Marcin Mochocki, członek zarządu PLK S.A.

Kiedy koniec testów?

Ostatnio kolejarze z PLK S.A. zapowiadali, że pociągi przyspieszą w grudniu 2027 roku. Ministerstwo Infrastruktury przesunęło ten termin na wrzesień. Modernizacja Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK) – choć dziś wydaje się sukcesem – ciągnie się od lat.

Początkowo zapowiadano przyspieszenie do 250 km/h w 2023 roku. Umowę na rozbudowę CMK podpisano jeszcze za poprzedniego kierownictwa w 2019 roku. Opóźniły się zarówno prace budowlane, jak i te związane z systemami sterowania ruchem kolejowym. Chodzi o wspomniany GSM-R, czyli system łączności, oraz ETCS poziomu drugiego, który wspomaga prowadzenie pociągu.

Prawie rok testów?

Wiosną zakończono budowę masztów dla systemu GSM-R. Był to ostatni element rozbudowy infrastruktury na wspomnianej linii. Następnym krokiem były testy. Zarówno w przypadku łączności, jak i wspomnianego ETCS Polska wdraża nowe systemy, które wymagają wielomiesięcznych testów. To dlatego cały proces przechodzenia na prędkość 250 km/h trwa tak długo.

„Do tej pory testy z dużymi prędkościami na naszej sieci kolejowej odbywały się na krótkich odcinkach o długości do kilkudziesięciu kilometrów, a tym razem przejazpocid odbywał się na trasie, którą codziennie pokonują pociągi PKP Intercity. To rekordowy (pod względem średniej prędkości na długiej trasie) przejazd w historii naszej kolei i część testów przygotowujących Centralną Magistralę Kolejową do codziennego ruchu w przyszłym roku z prędkością 250 km na godzinę” – napisał w mediach społecznościowych Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj