Europa pod kreską, na GPW lekkie wzrosty

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 września 2012, 17:59
Poniedziałkowa sesja nie przyniosła większych zmian. Nastroje kształtowały słabe dane z Chin, oczekiwanie na werdykt niemieckiego sądu w sprawie funduszu stabilizacyjnego oraz na decyzje Fed o ilościowym luzowaniu, oceniają analitycy.

„Indeksy na niemal wszystkich parkietach naszego kontynentu zmieniały w poniedziałek swoją wartość po zaledwie kilka dziesiątych procent. Ten marazm wskazywał wyraźnie, że inwestorzy wstrzymują się z decyzjami do czasu wyjaśnienia zasadniczych kwestii związanych z uruchomieniem europejskiego funduszu stabilizacyjnego oraz kolejną rundą ilościowego luzowania polityki pieniężnej przez Fed.

Nastojów nie popsuły zbyt mocno złe informacje z Chin. Dane były tak pesymistyczne, że pobudziły nadzieje na zdecydowaną reakcję chińskich władz, zmierzającą do odwrócenia tych niekorzystnych tendencji"- poinformował analityk walutowy Roman Przasnyski Open Finance.

Na tle europejskiego marazmu wyróżniał się indeks w Atenach, rosnący o ponad 4 proc. W Warszawie handel rozpoczął się od niewielkich, sięgających 0,1-0,2 proc. wzrostów głównych indeksów. Najgorzej sprawował się wskaźnik małych spółek, który po neutralnym stracie szybko znalazł się pod kreską i przez większą część dnia zniżkował o kilka dziesiątych procent. WIG20 w trakcie pierwszej godziny poszedł dynamicznie w górę, docierając do 2338 punktów i rosnąc o prawie 1%. Wskaźnik poruszał się w bok w przedziale 2320-2330 punktów.

„Na szerokim rynku zwracała uwagę nagła zmiana nastawienia inwestorów do papierów Ganta. Przed południem kontynuowały one silną przecenę, tracąc ponad 7 proc. Po południu rosły chwilami o ponad 12 proc. Jeszcze większą, przekraczającą 14 proc. zwyżką mogli się cieszyć posiadacze papierów Barlinka oraz Mostostalu Export. Na froncie budowlanym mamy kolejną porażkę. Zarząd Hydrobudowy złożył wniosek o zmianę upadłości z układowej na likwidacyjną. Akcje spółki spadły o 40 proc. z 5 do 3 groszy. W ślad za nimi o ponad 15 proc. w dół poszły walory PBG"- zaznaczył Przasnyski.

Sesja na Wall Street zaczęła się od spadku indeksów po około 0,2 proc. Amerykańskie serwisy ten umiarkowany pesymizm przypisywały kruchemu balansowi między obawami o globalne spowolnienie a nadziejami na zdecydowane działania banków centralnych. W poniedziałek, na zamknięciu sesji WIG20 wzrósł o 0,78 proc. do 2.335,29 pkt, zaś WIG wzrósł o 0,61 proc. do 42.764,19 pkt. Obroty wyniosły 592,3 mln zł.

INDEKSY EUROPEJSKIE - 10.09.2012
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
FTSE 1005793,20-1,60-0,03%
CAC 403506,05-13,00-0,37%
DAX7213,70-0,80-0,01%
IBEX 357857,70-25,10-0,32%
SWISS MARKET6507,87-29,45-0,45%
PSI 205290,7912,390,24%
IRISH OVERALL3260,35-1,55-0,05%
AEX-Index335,50-2,07-0,61%
BEL 202411,84-4,89-0,2%
Athex Composite726,0532,564,7%
PX955,90-12,50-1,29%
BUX18334,4998,670,54%
Euro Stoxx 502528,53-10,07-0,4%
Polska
WIG42764,19260,620,61%
WIG202335,2918,080,78%
mWIG402266,196,210,28%
sWIG809462,16-19,87-0,21%
Tematy: giełda
Źródło: ISB
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj