Hiszpania: spekulacje o abdykacji króla Juana Carlosa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 marca 2013, 03:04
Hiszpania, Barcelona
Hiszpania, Barcelona/ShutterStock
Hiszpański monarcha, król Juan Carlos (czyt. huan karlos), przejdzie dziś operację kręgosłupa. Będzie to jego czwarta operacja w ciągu niespełna roku. Po raz pierwszy, odkąd Juan Caros zasiadł na tronie, w Hiszpanii rozgorzała dyskusja, czy nie czas, aby w obowiązkach zastąpił go książe Filip.

Nawet hiszpańscy republikanie przyznają, że bez pomocy króla Juana Carlosa demokratyczne przemiany w kraju trwałyby o wiele dłużej. Jednak odkąd rok temu wziął udział w polowaniu na słonie, popularność króla spadła. Cieszy się też coraz gorszym zdrowiem. Od miesięcy król porusza się o kulach i mimo że jeszcze nie doszedł do siebie po ostatniej operacji, musi poddać się następnej. Dlatego po raz pierwszy otwarcie usłyszeć można o konieczności zmiany monarchy. 

„Głośno poddaję pod dyskusję potrzebę abdykacji obecnego szefa państwa. Zdaję sobie sprawę z zasług króla, ale mam wątpliwości, czy podoła wyzwaniom, jakie niesie przyszłość” - mówił Pere Navarro, lider katalońskich socjalistów. 

Media stawiają za przykład holenderską królową Beatrix, która abdykowała mając - podobnie jak obecnie Juan Carlos - 75 lat. „Czy nie czas na księcia Filipa” - pyta prawicowa prasa. Jej zdaniem, „zmiana jest ważna, bo tylko dzięki niej wszystko będzie po staremu”. 

Źródło: IAR
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj