Włochy jak najszybciej muszą mieć nowy rząd - taki cel postawił sobie
zaprzysiężony wczoraj na drugą kadencję, prezydent Giorgio Napolitano.
Dlatego już dziś podejmie on konsultacje z przedstawicielami partii zasiadających w parlamencie.
Po zaprzysiężeniu w parlamencie Napolitano powiedział "należy bezzwłocznie przystąpić do utworzenia rządu". Prezydent podkreślił, że w tym celu przede wszystkim, zgodził się na reelekcję.
Uważa on , że dowodem regresu jest to, iż we Włoszech rozpowszechniła się swego rodzaju odraza do jakiejkolwiek hipotezy porozumienia, sojuszu, mediacji czy zbieżności odmiennych sił politycznych. A tylko na tych warunkach możliwe jest obecnie jego zdaniem powstanie nowego rządu.
Giorgio Napolitano już dziś rozpocznie konsultacje w tej sprawie i w środę powinno być znane nazwisko przyszłego premiera.
Źródło: IAR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat
