Porozumienie w sprawie przejęcia zawarto w lutym 2026 r., a w maju ogłoszono wezwanie na akcje. Jak podaje Bankier.pl, transakcja sfinalizowana została 7 października, zaś 23 października InPost został wycofany z giełdy w Amsterdamie, na której był notowany od 2021 r.
Kto ma największe udziały w InPost?
Największymi udziałowcami InPostu są Advent International oraz FedEx, które mają po 37 proc. akcji. Kolejno jest A&R Investments z 16 proc., a PPF posiada 10 proc. udziałów. Rafał Brzoska pozostaje na czele spółki.
Zgodnie z porozumieniem ogłoszonym w lutym, główna siedziba InPostu oraz kluczowa kadra zarządzająca pozostaną w Polsce. Firma ma zachować także niezależność operacyjną oraz działalność dotychczasowych profili działalności.
Współpraca z FedEx ma umożliwić połączenie globalnej sieci logistycznej amerykańskiej firmy z siecią paczkomatów Inpost oraz jego operacjami w segmencie dostaw do klientów indywidualnych. Jak wskazywał sam Brzoska w komunikatach na początku roku, przy wsparciu partnerów będzie można w pełni uwolnić potencjał InPostu i wzmacniać pozycję wiodącego dostawcy innowacyjnych usług dla sektora e-commerce w Europie Zachodniej.
Co się zmieni dla osób korzystających z paczkomatów?
Dla osób, które nadają i odbierają przesyłki w paczkomatach InPostu wycofanie spółki z giełdy nic nie zmienia. Dzięki współpracy z FedEx, dotychczasowa działalność może zostać rozszerzona o możliwości amerykańskiej firmy.
Specjalizuje się w tematach z pogranicza bezpieczeństwa, finansów i technologii. Publikuje w serwisach Grupy INFOR, m.in. na Dziennik.pl i Forsal.pl.
