Forsal logo

Nie tylko zasiłek pogrzebowy. Ta duża suma pieniędzy po śmierci bliskiego też się rodzinie zmarłego należy. To może być nawet 36 tysięcy złotych

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
34 minut temu
Darowizna gotówki a wymogi zwolnienia z podatku
Darowizna gotówki a wymogi zwolnienia z podatku/AI - GP Chat
Po śmierci pracownika jego bliscy mogą otrzymać znacznie więcej niż tylko zasiłek pogrzebowy z ZUS. W określonych sytuacjach pracodawca musi wypłacić rodzinie nawet równowartość sześciu miesięcznych wynagrodzeń zmarłego. Co ważne, nie jest to żadna dobrowolna pomoc ani świadczenie zależne od dobrej woli firmy. Obowiązek wynika wprost z Kodeksu pracy. Nie każdy jednak wie, że takie pieniądze przysługują rodzinie, a ich wysokość zależy od stażu zatrudnienia. Znaczenie ma również to, kto pozostał po zmarłym i czy pracownik był objęty ubezpieczeniem na życie.

Śmierć pracownika nie oznacza końca wszystkich zobowiązań pracodawcy

Kodeks pracy reguluje nie tylko codzienne obowiązki pracowników i pracodawców, ale również sytuacje szczególne, w których zatrudnienie kończy się z przyczyn niezależnych od obu stron. Jedną z nich jest śmierć osoby zatrudnionej.

Zgodnie z zapisami Kodeksu pracy stosunek pracy wygasa z dniem śmierci pracownika. Nie oznacza to jednak, że wszystkie zobowiązania finansowe pracodawcy automatycznie przestają istnieć. Przepisy przewidują bowiem szczególne zasady dotyczące należności, które nie zostały wypłacone przed śmiercią zatrudnionego.

Chodzi między innymi o niewypłacone wynagrodzenie oraz ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Prawa do tych należności nie tracą bliscy zmarłego. Mogą oni również ubiegać się o dodatkowe świadczenie, które ma pomóc rodzinie w trudnym okresie po utracie osoby zapewniającej jej utrzymanie.

Oprócz świadczeń wypłacanych przez pracodawcę polskie przepisy przewidują także pomoc z systemu ubezpieczeń społecznych. Rodzina może mieć prawo między innymi do zasiłku pogrzebowego oraz renty rodzinnej, jeśli spełnione zostaną odpowiednie warunki.

Nie wszyscy wiedzą jednak, że istnieje jeszcze jedno świadczenie, którego wypłata obciąża bezpośrednio pracodawcę. Mowa o odprawie pośmiertnej. W zależności od stażu pracy zmarłego może ona wynieść równowartość nawet sześciu miesięcznych pensji.

Odprawa pośmiertna nawet na sześć miesięcy. Od czego zależy jej wysokość?

Jak informuje NewMedia24, zasady przyznawania odprawy pośmiertnej zostały określone w art. 93 Kodeksu pracy. Świadczenie przysługuje rodzinie, jeżeli śmierć pracownika nastąpiła w czasie trwania stosunku pracy albo w okresie pobierania zasiłku z tytułu niezdolności do pracy wskutek choroby, po rozwiązaniu umowy o pracę.

Wysokość odprawy pośmiertnej zależy od stażu pracy zmarłego u danego pracodawcy. Jeśli był zatrudniony krócej niż 10 lat, jego rodzinie przysługuje odprawa w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia. W przypadku stażu wynoszącego co najmniej 10 lat kwota wzrasta do równowartości trzymiesięcznego wynagrodzenia, a jeśli pracownik przepracował u danego pracodawcy co najmniej 15 lat – do sześciomiesięcznego wynagrodzenia.

Różnice mogą być więc naprawdę duże. Jeśli podstawą obliczenia świadczenia jest wynagrodzenie w wysokości 6000 zł miesięcznie, rodzina może otrzymać odpowiednio 6000 zł, 18 000 zł albo nawet 36 000 zł. Są to kwoty całej odprawy, które mogą następnie zostać podzielone między uprawnionych członków rodziny.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Przy ustalaniu wysokości odprawy zasadniczo liczy się staż pracy u konkretnego pracodawcy, a nie łączny okres aktywności zawodowej zmarłego. Istnieją jednak wyjątki. Dotyczą one między innymi sytuacji, w których zakład pracy został przejęty przez innego pracodawcę, a zatrudnienie było kontynuowane na zasadach przewidzianych w przepisach.

Odprawa pośmiertna nie jest świadczeniem wypłacanym przez ZUS. Obowiązek jej przekazania spoczywa bezpośrednio na pracodawcy. Nie ma przy tym znaczenia, czy zatrudnia on kilka osób, czy prowadzi duże przedsiębiorstwo. Dobra wiadomość dla rodziny jest również taka, że odprawa pośmiertna korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych.

Kto może otrzymać odprawę po zmarłym? Nie wystarczy samo pokrewieństwo

Choć świadczenie ma wesprzeć rodzinę zmarłego pracownika, nie oznacza to, że pieniądze należą się wszystkim jego krewnym. Kodeks pracy precyzyjnie określa krąg osób uprawnionych do otrzymania odprawy pośmiertnej. W pierwszej kolejności prawo do świadczenia przysługuje małżonkowi zmarłego. W tym przypadku nie trzeba spełniać dodatkowych warunków dotyczących wieku, zatrudnienia czy sytuacji materialnej.

Uprawnieni mogą być również inni członkowie rodziny, ale pod warunkiem że spełniają kryteria wymagane do uzyskania renty rodzinnej. Chodzi między innymi o dzieci, które nie ukończyły 16 lat. Jeżeli kontynuują naukę, prawo do świadczenia może przysługiwać im zasadniczo do ukończenia 25. roku życia. W określonych przypadkach uprawnienie obejmuje również rodziców zmarłego.

Jeżeli do odprawy kwalifikuje się kilka osób, należna kwota zostaje podzielona między nie w równych częściach. Nie oznacza to jednak, że jedyny uprawniony członek rodziny otrzyma całą odprawę.

Kodeks pracy przewiduje w tej sytuacji szczególną zasadę. Jeżeli po zmarłym pozostała tylko jedna osoba uprawniona do świadczenia, przysługuje jej połowa odprawy. Przykładowo, jeśli wynagrodzenie stanowiące podstawę obliczenia świadczenia wynosiło 6 tys. zł, a pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy przez co najmniej 15 lat, odprawa wyniosłaby 36 tys. zł. Jedyny uprawniony członek rodziny otrzymałby zatem 18 tys. zł.

Pracodawca nie zawsze musi wypłacić odprawę. Znaczenie ma ubezpieczenie na życie

Przepisy przewidują również sytuację, w której pracodawca może zostać zwolniony z obowiązku wypłaty odprawy pośmiertnej. Dotyczy to przypadków, w których pracownik był objęty ubezpieczeniem na życie finansowanym przez pracodawcę. Jeżeli po śmierci pracownika ubezpieczyciel wypłaci rodzinie odszkodowanie w wysokości równej należnej odprawie lub wyższej, pracodawca nie musi przekazywać dodatkowych pieniędzy. Inaczej wygląda sytuacja, gdy świadczenie z polisy jest niższe niż kwota wynikająca z Kodeksu pracy. Wówczas pracodawca ma obowiązek wypłacić rodzinie różnicę.

Warto przy tym pamiętać, że samo umożliwienie pracownikowi przystąpienia do grupowego ubezpieczenia na życie nie zawsze zwalnia pracodawcę z obowiązku wypłaty odprawy. Znaczenie ma to, czy ubezpieczenie zostało zapewnione przez pracodawcę na warunkach określonych w art. 93 Kodeksu pracy. Nie można więc automatycznie zakładać, że każda polisa grupowa eliminuje prawo rodziny do dodatkowych pieniędzy.

Kiedy pracodawca powinien wypłacić pieniądze? PIP wyjaśnia zasady

Rodzina nie musi czekać na zakończenie wszystkich formalności związanych z rozliczeniem zmarłego pracownika, aby uzyskać prawo do odprawy. Jak wyjaśnia Państwowa Inspekcja Pracy, roszczenie o jej wypłatę staje się wymagalne w dniu śmierci pracownika.

Pracodawca powinien przekazać świadczenie niezwłocznie po ustaleniu, które osoby są do niego uprawnione. W praktyce konieczne może być przedstawienie odpowiednich dokumentów, przede wszystkim aktu zgonu oraz dokumentów potwierdzających pokrewieństwo. W przypadku członków rodziny, których uprawnienie zależy od spełnienia warunków do uzyskania renty rodzinnej, potrzebna może być również dokumentacja potwierdzająca spełnienie tych kryteriów.

Warto zatem, aby bliscy zmarłego nie zakładali, że wszystkie należne im pieniądze zostaną wypłacone automatycznie przez ZUS. Odprawa pośmiertna to odrębne świadczenie, za które odpowiada pracodawca.

Odprawa pośmiertna i zasiłek pogrzebowy. Rodzina może otrzymać oba świadczenia

Szczególnie ważne jest to, że odprawa pośmiertna nie zastępuje zasiłku pogrzebowego i nie pomniejsza jego wysokości. Są to dwa niezależne świadczenia, które mają inne podstawy prawne i służą nieco innym celom. Zasiłek pogrzebowy wypłaca ZUS osobie lub podmiotowi, który poniósł koszty pogrzebu. Odprawa pośmiertna jest natomiast świadczeniem należnym uprawnionym członkom rodziny zmarłego pracownika i wypłaca ją pracodawca.

Jeżeli spełnione są wymagane warunki, bliscy mogą otrzymać zarówno zasiłek pogrzebowy, jak i odprawę pośmiertną. Niezależnie od tego mogą również ubiegać się o rentę rodzinną, jeżeli przysługuje im ona na podstawie przepisów o ubezpieczeniach społecznych.

W praktyce oznacza to, że śmierć osoby zatrudnionej może wiązać się z prawem do kilku różnych świadczeń. Dlatego warto sprawdzić nie tylko uprawnienia przysługujące w ZUS, ale również obowiązki finansowe ostatniego pracodawcy zmarłego. W przypadku długiego stażu pracy odprawa może bowiem oznaczać dla rodziny nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Źródło: forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Jagienka Michalik
Jagienka Michalik

Absolwentka politologii i dziennikarstwa na  Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec.  Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże,  ostatecznie zwyciężyła magia mediów  internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także  te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie tylko zasiłek pogrzebowy. Ta duża suma pieniędzy po śmierci bliskiego też się rodzinie zmarłego należy. To może być nawet 36 tysięcy złotych »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj