Forsal logo

W razie zagrożenia telefon zawyje jak syrena. Cell Broadcast lepszy od alertów RCB

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
42 minut temu
drony rosyjskie nad polską alert rcb
alert na telefonie/Shutterstock
W ciągu najbliższego roku wszystkie telefony w Polsce będą dostawać alarmy o zagrożeniach w zupełnie nowy sposób. Ostrzeżenie pojawi się nawet na wyciszonym telefonie, bez dedykowanej aplikacji i bez konieczności łączenia z internetem. Tak właśnie wygląda efekt prac MSWiA nad systemem Cell Broadcast.

MSWiA podpisało list intencyjny - wprowadzenie Cell Broadcast to kwestia miesięcy

Dokładnie 14 października szef MSWiA, Marcin Kierwiński, podpisał wraz z operatorami sieci komórkowych i dyrektorem RCB podpisał list intencyjny. Jest to de facto początek prac nad wrażaniem nowego systemu ostrzegania ludności przed zagrożeniami o nazwie Cell Broadcast.

W założeniach nowy system ma być skuteczniejszy od dotychczasowych alertów RCB. Ma być to rozwiązanie znacznie szybsze od wysyłania SMS-ów na wszystkie telefony, bo komunikat uruchomić się ma jednocześnie na wszystkich urządzeniach zalogowanych do danej stacji nadawczej. Dzięki temu obywatele mają być informowani o zagrożeniach tylko tam, gdzie realnie jest ryzyko.

Co niezwykle ważne, w przypadku tych alarmów wyciszenie telefonu na niewiele się zda, podobnie zresztą będzie w przypadku zablokowania numeru. Tutaj dostajemy ogólny komunikat, który sprawi, że nasz telefon stanie się małą syreną alarmową.

Planowany start działania nowego systemu ustalony został na wrzesień 2027 roku, a MSWiA przeznaczy na tę inwestycję blisko 100 mln złotych. Środki przekazane będą z programu ochrony ludności i obrony cywilnej.

Podpisujemy porozumienie, które zaowocuje tym, że w ciągu roku system Cell Broadcast zostanie uruchomiony w Polsce. To będzie najszybsze wdrożenie w krajach Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o kraje porównywalne potencjałem i liczbą mieszkańców, powierzchnią geograficzną. Udało nam się napisać najbardziej ambitny projekt wdrożenia tego typu rozwiązań w Europie.

- Marcin Kierwiński

Według branży telekomunikacyjnej wdrożenie będzie kosztować od 52 do 108 mln złotych. Równolegle przygotowywana jest dedykowana aplikacja ostrzegawcza RCB, która ma zadebiutować jeszcze w 2026 roku i w pierwszej kolejności być aktywna na terenie wschodnich województw Polski. W tym przypadku instalacja jej będzie całkowicie dobrowolna.

Cell Broadcast zastąpi alert RCB? Nie, bo państwo stawia na wiele kanałów

W obliczu tych informacji wiele osób zastanawia się, czy to oznacza, że rząd rezygnuje całkowicie z alertów RCB. W tym miejscu trzeba stanowczo powiedzieć, że nie i dotychczasowy system pozostanie aktywny i nadal będzie działać na tych samych zasadach, ale też doczeka się nowej aplikacji.

Marcin Kierwiński zapewnia przy tym, że jest to element strategii, w której sprawny system oceniania łączy w sobie więcej, niż jeden podmiot.

- Ten system cały czas będzie działał, cały czas będzie utrzymywany, bo jesteśmy głęboko przekonani, że sprawny system informowania to system, który składa się przynajmniej z kilku elementów - mówił szef MSWiA.

Trzeba też podkreślić, że wdrożenie tego systemu jest elementem unijnego kodeksu łączności elektronicznej. Zakładał on publicznego systemu ostrzegania, który należało wprowadzić w życie do końca czerwca 2022 roku. W tej kwestii Polska jest więc dość poważnie spóźniona.

Alert RCB a Cell Broadcast - jakie są różnice i dlaczego warto je znać

Na tym etapie wiele osób może zastanawiać się, jakie są realne różnice między Cell Broadcast, a znanym wszystkim alertem RCB. Są one zasadnicze i obejmują nie tylko formę komunikacji, ale także czas wysłania takiego ostrzeżenia.

Alert RCB

Cell Broadcast

Działanie

SMS wysyłany na każdy numer

Jeden komunikat wysłany z masztu do wszystkich telefonów w zasięgu

Szybkość

Do 2 godzin na 2 mln osób (założenia)

Do 500 tys. urządzeń w 10 sekund

Obszar

Powiat

Wskazany obszar np. miasto, region lub cały kraj

Czy można wyciszyć

Tak, wystarczy wyciszyć powiadomienia

Dźwięki alarmowe będą odtwarzać się mimo wyciszenia

Czy potrzeba karty SIM
lub aplikacji

Tak, potrzeba numeru telefonu, a więc karty SIM

Bez SIM i aplikacji

Co z turystami

Jeśli nie mają polskiego numeru, to nie działa

Działa niezależnie od operatora, pod warunkiem, że jest w zasięgu masztu

Długość treści

Jak przy zwykłym SMS

Do 1395 znaków

Różnice są więc ogromne. Jedynym wymogiem jest tutaj tylko telefon, który obsługuję taką technologię. Jest to jednak część standardu obsługi GSM, więc praktycznie każdy telefon jest w stanie go obsłużyć.

Czy nowy system ostrzegania okaże się skuteczniejszy niż RCB? Na ten moment możemy tylko spekulować, ale patrząc na same możliwości, wydaje się, że rzeczywiście informowanie o zagrożeniach będzie znacznie skuteczniejsze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MSWiA
Przemysław Paterek
Przemysław Paterek

Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraW razie zagrożenia telefon zawyje jak syrena. Cell Broadcast lepszy od alertów RCB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj