- Większa ulga miałaby dotyczyć określonych leków refundowanych. Sama polska nazwa na pudełku nie wystarczy.
- Warto sprawdzić, od jakiej kwoty liczona jest obniżka, to klucz do oceny oszczędności.
- Projekt obejmuje również rozwiązania na wypadek problemów z dostępnością leków.
- Najbliższy etap prac zaplanowano na 5 listopada. Nowe zasady wymagają uchwalenia ustawy.
Rządowy projekt reformy systemu refundacji leków (druk sejmowy nr 3281) trafił do prac w Komisji Zdrowia. Jeśli przepisy przejdą całą ścieżkę legislacyjną, zmiana wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku.
Co dokładnie zmieni się w portfelach pacjentów i na co trzeba zwrócić uwagę?
Nowa ulga w aptece. Kiedy zapłacisz o 30 proc. mniej?
Obecnie obowiązujące przepisy przewidują preferencje dla leków związanych z polską produkcją:
- 10 proc. obniżki odpłatności pacjenta: gdy w Polsce powstaje sam lek LUB jego substancja czynna.
- 15 proc. obniżki odpłatności pacjenta: gdy zarówno lek, jak i substancja czynna są wytwarzane w Polsce.
To właśnie ta druga stawka ma wzrosnąć z 15 do 30 proc. Różnicę w cenie pokryje Narodowy Fundusz Zdrowia.
Ważne: Sama polska nazwa na pudełku czy polski adres producenta nie oznaczają automatycznie niższej ceny. O prawie do ulgi decyduje oficjalna kwalifikacja produktu i spełnienie ścisłych kryteriów produkcji na terenie kraju.
Ile naprawdę zaoszczędzisz? Sprawdź wyliczenia
Wielu pacjentów błędnie zakłada, że nowa obniżka odejmie kolejne 30 proc. od obecnej kwoty na paragonie. W rzeczywistości nowa ulga jest liczona od kwoty wyjściowej (podstawowej dopłaty pacjenta), a nie od ceny po dotychczasowej zniżce.
Oto jak w praktyce zmienią się rachunki za kwalifikujący się lek:
- Przy dopłacie wyjściowej 20 zł:
- Dotychczas (ulga 15%): pacjent płaci 17 zł
- Po zmianach (ulga 30%): pacjent zapłaci 14 zł
- Dodatkowa oszczędność: 3 zł
- Przy dopłacie wyjściowej 50 zł:
- Dotychczas (ulga 15%): pacjent płaci 42,50 zł
- Po zmianach (ulga 30%): pacjent zapłaci 35 zł
- Dodatkowa oszczędność: 7,50 zł
- Przy dopłacie wyjściowej 100 zł:
- Dotychczas (ulga 15%): pacjent płaci 85 zł
- Po zmianach (ulga 30%): pacjent zapłaci 70 zł
- Dodatkowa oszczędność: 15 zł
Źródło: obliczenia własne na podstawie projektu ustawy
Odpłatność przed preferencją za krajową produkcję | Po obecnej obniżce 15 proc. | Po projektowanej obniżce 30 proc. | Dodatkowa oszczędność |
|---|---|---|---|
20 zł | 17 zł | 14 zł | 3 zł |
50 zł | 42,50 zł | 35 zł | 7,50 zł |
100 zł | 85 zł | 70 zł | 15 zł |
Źródło: obliczenia własne na podstawie projektu ustawy
Dla leku objętego dotychczas 15-procentowym rabatem, nowa stawka oznacza rachunek niższy o około 17,6 proc. w stosunku do kwoty płaconej dzisiaj.
Brak leku w aptece? Będą ułatwienia i specjalna lista
Reforma to nie tylko niższe ceny, ale też odpowiedź na powracające problemy z dostępnością niektórych preparatów:
- Refundacja leków w obcojęzycznych opakowaniach: W przypadku krytycznych niedoborów sprowadzanie wybranych leków z zagranicy ma być szybsze. Projekt zakłada uproszczenie procedur i wyłączenie konieczności negocjacji cenowych w określonych przypadkach.
- Krajowa Lista Leków Krytycznych: Minister zdrowia ma corocznie publikować wykaz substancji kluczowych dla zdrowia pacjentów. Uwaga: Trafienie leku na tę listę nie oznacza, że brakuje go w aptekach – to sygnał dla państwa, by szczególnie chronić ciągłość jego dostaw.
Nowa lista leków pod szczególną ochroną. Czy pacjenci mają się czego obawiać?
W przepisach pojawi się zupełnie nowy pojęciowo wykaz: Krajowa Lista Leków Krytycznych. Choć nazwa brzmi niepokojąco, cel rządowych zmian jest zupełnie inny, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Zgodnie z projektem reformy, Minister Zdrowia będzie publikował nową listę co najmniej raz w roku. Od razu wywołuje to pytania pacjentów: czy to oznacza, że wybranych preparatów zabraknie w aptekach?
Czym jest Krajowa Lista Leków Krytycznych?
Na listę trafią substancje kluczowe dla zdrowia i życia pacjentów, czyli takie, których ewentualny niedobór miałby poważne konsekwencje medyczne, a jednocześnie trudno zastąpić je innymi odpowiednikami.
W uzasadnieniu projektu rząd wyraźnie rozróżnia dwie sprawy:
- Wykaz aktualnych braków, informuje o leku, którego fizycznie brakuje dziś na hurtowniach.
- Lista Leków Krytycznych, to „tarcza ochronna” i sygnał dla państwa, że dostępność tych preparatów musi być monitorowana ze szczególną ostrożnością.
Co wpis na listę oznacza dla pacjenta?
Samy wpis danej substancji na listę NIE OZNACZA, że lek właśnie zniknął z rynku.
Wręcz przeciwnie, umieszczenie preparatu w tym wykazie ma zapobiegać kryzysom lekowym, zanim w ogóle do nich dojdzie. Daje to ministrowi zdrowia i instytucjom odpowiednie narzędzia, by z wyprzedzeniem zabezpieczać ciągłość dostaw i dbać o zapasy magazynowe na terenie kraju.
Wskazówka dla pacjenta: Zauważenie swojego leku na Krajowej Liście Leków Krytycznych nie powinno być powodem do robienia zapasów na własną rękę. To informacja, że państwo obejmuje ten lek szczególnym nadzorem.
Od kiedy nowe zasady i jak skorzystać?
Zgodnie z projektem przyjętym przez rząd 27 października 2026 r., kluczowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Ostateczny kształt i termin zależą od dalszych prac w Sejmie, Senacie oraz decyzji Prezydenta.
Co możesz zrobić już dziś?
- Pytaj o tańsze zamienniki: Przy realizacji recepty farmaceuta ma obowiązek poinformować Cię o dostępnych, tańszych odpowiednikach refundowanych.
- Sprawdzaj ostateczną kwotę: Warto porównać końcowy koszt odpowiednika, zamiast kierować się wyłącznie wysokością procentowej ulgi na opakowaniu.
- Brak wniosków: Aby skorzystać z planowanej ulgi 30 proc., pacjent nie będzie musiał składać żadnych wniosków – zniżka zostanie naliczona automatycznie przy kasie.
Pytania czytelników
Czy obniżka obejmie każdy lek kupowany bez recepty?
Opisany mechanizm dotyczy odpłatności za kwalifikujące się leki refundowane. Nie jest rabatem na cały asortyment apteki.
Czy pacjent będzie musiał składać wniosek o ulgę?
Projekt zmienia sposób obniżania odpłatności przy wydaniu kwalifikującego się leku. Nie ustanawia osobnego wniosku pacjenta o wypłatę tej ulgi.
Czy osoba, która dostaje dany lek bezpłatnie, otrzyma dodatkowe pieniądze?
Zmniejszenie odpłatności nie jest świadczeniem pieniężnym. Jeżeli za konkretny lek pacjent płaci 0 zł, procentowa obniżka nie tworzy kwoty do wypłaty.
Czy lek na liście krytycznej będzie automatycznie tańszy?
Lista krytyczna i preferencja za krajową produkcję służą różnym celom. Sam wpis na listę nie przesądza o wysokości dopłaty.
Źródła: Sejm RP, Ministerstwo Zdrowia.
Anna Zdrowiecka jest dziennikarką i redaktorką specjalizującą się w szeroko rozumianej tematyce konsumenckiej. Pisze o zmianach, usługach, nowych rozwiązaniach oraz codziennych problemach, które mogą wpływać na decyzje i wydatki czytelników. Publikuje w serwisach Infor.pl, Dziennik.pl, Forsal.pl i Zdrowiego.pl.
W swoich artykułach porusza między innymi tematykę domowych poradników, zakupów, usług, technologii użytkowej, telekomunikacji oraz praw konsumenta. Skupia się przede wszystkim na praktycznym znaczeniu opisywanych zmian, wyjaśnia, kogo dotyczą, co oznaczają w codziennym życiu i na co warto zwrócić uwagę.
Stawia na prosty, zrozumiały język, rzetelne źródła oraz informacje, które pomagają czytelnikom podejmować świadome decyzje.

