35 Abramsów dotarło do Polski. Ukraińcy komentują tempo dostaw
O najnowszej dostawie poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Do Polski trafiło 35 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams, produkowanych przez amerykański koncern General Dynamics Land Systems. Dostawa została odnotowana również przez ukraiński portal Militarnyj.
"Do Polski dotarła partia 35 amerykańskich czołgów podstawowych M1A2 SEPv3 Abrams. Amerykański producent General Dynamics Land Systems dostarczył już 217 z 250 czołgów [...] Aby zakończyć realizację kontraktu, pozostaje wysłać kolejne 33 jednostki, które powinny dotrzeć do kraju w czwartym kwartale tego roku" – wyliczają ukraińscy analitycy.
Polska będzie miała łącznie 366 Abramsów. 116 to starsze M1A1
M1A2 SEPv3 nie są jedynymi Abramsami znajdującymi się na wyposażeniu polskiej armii. Od 2024 roku Polska dysponuje kompletem 116 czołgów M1A1 Abrams.
Maszyny w starszym wariancie były wcześniej używane przez amerykańską armię. Ich zakup pozwolił na szybsze uzupełnienie potencjału wojsk pancernych w okresie, gdy Polska przekazywała Ukrainie część własnego sprzętu.
Polska przekazała Ukrainie kilkaset czołgów konstrukcji poradzieckiej, a także część czołgów PT-91 Twardy i Leopard. Dostawy używanych M1A1 Abrams stanowiły jeden z elementów uzupełniania powstałych w ten sposób braków.
Po zakończeniu dostaw M1A2 SEPv3 Polska będzie dysponowała łącznie 366 czołgami Abrams. Na tę liczbę złożą się 250 maszyn w nowoczesnym wariancie M1A2 SEPv3 oraz 116 starszych M1A1.
M1A2 SEPv3 Abrams to potężny czołg. Takie ma wyposażenie
M1A2 SEPv3 Abrams wykorzystuje gładkolufowe działo M256 kalibru 120 mm. Konstrukcja jest przystosowana do stosowania różnych rodzajów amunicji, w tym amunicji programowalnej.
W porównaniu ze starszymi wariantami M1A2 SEPv3 otrzymał także rozwinięty system kierowania ogniem wyposażony w termowizję. Czołg może korzystać również ze zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia CROWS z wielkokalibrowym karabinem maszynowym kalibru 12,7 mm.
Ważnym elementem wyposażenia jest ponadto pomocnicza jednostka napędowa, czyli APU. Pozwala ona zasilać systemy czołgu bez konieczności ciągłej pracy głównego silnika turbowałowego AGT1500C o mocy 1500 KM.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
