Niemieckie służby przekażą podejrzewanych Polsce
Zaznaczył, że była to akcja sabotażowa i dywersyjna. Czynności realizowały służby niemieckie na podstawie materiałów przygotowanych przez stronę polską - policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuraturę.
Policja poinformowała, że mężczyźni oczekują na przekazanie stronie polskiej w ramach procedury wynikającej z Europejskiego Nakazu Aresztowania.
- Gdy trafią do Polski, postawione będą im zarzuty sabotażu, dywersji na zlecenie obcego wywiadu - dodał Kierwiński.
Tusk: Sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości
Sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości - napisał w poniedziałek na portalu X premier Donald Tusk, odnosząc się do zatrzymania dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie 23 września stacji Starlink na Mazowszu.
Premier Donald Tusk ocenił we wpisie na X, że działanie sprawców stanowi „kolejny akt wojny hybrydowej". Szef rządu zapowiedział ponadto, że „sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości".
Podpalenie stacji Starlink na Mazowszu
Pod koniec września doszło do pożaru naziemnej stacji Starlink w miejscowości Wola Krobowska, w powiecie grójeckim na Mazowszu. Dwa dni później prokurator z mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
