Valor Mortis cichym hitem jesieni 2026 roku?
Jedną z mniejszych, ale niezwykle intrygujących pozycji, które zadebiutują jeszcze tej jesieni jest właśnie Valor Mortis. Produkcja tworzona przez krakowskie studio One More Level zapowiadana jest jako "własna interpretacja" gier z gatunku souls-like. Elementem wyróżniającym ten tytuł ma być przede wszystkim rozgrywka obserwowana z perspektywy pierwszoosobowej (FPP) połączona z dość wymagającym gatunkiem.
Na uwagę zasługuje także świat, który na potrzeby tej gry został zaprojektowany przez rodzimych deweloperów. W Valor Mortis gracze przeniosą się do alternatywnej wersji XIX-wiecznej Europy pod rządami Napoleona Bonaparte, który rozpoczyna swój marsz na wschód.
Nie jest to jednak gra historyczna, bo oto w pewnym momencie Wielka Armia trafia na nadprzyrodzoną moc, która wypacza wszystko w abominacje rodem z opowiadań H.P Lovecrafta. Zadaniem gracza będzie nie tylko przetrwanie w tych wyjątkowo trudnych warunkach, ale też rozwiązać powierzone nam zadanie.
Gra zadebiutuje 13 października 2026 roku i dostępna będzie na PC oraz konsolach Xbox Series X|S oraz PlayStation 5. Ostatnio twórcy pochwalili się iście gwiazdorską obsadą swojej produkcji, bo podczas przygody usłyszymy tam głosy m.in. Vincenta Cassela (znany z takich produkcji jak: Czarny Łabędź, Mnich czy Purpurowe Rzeki), Jennifer English (Baldur's Gate 3, Clair Obscur: Expedition 33) czy Adama "Nergala" Darskiego (lider i założyciel zespołu Behemoth). Co bardzo ciekawe, studio przed premierą zdecydowało się na obniżkę rekomendowanej ceny gry z 49,99 na 39,99 dolarów.
Kto stoi za produkcją Valor Mortis?
Samo Valor Mortis oczekiwane jest przez wielu graczy nie tylko ze względu na swój nietypowy pomysł, ale także ze względu na twórców, którzy stoją za tym projektem. Studio One More Level działa w branży od 2014 roku i znany jest na całym świecie za sprawą gier z serii Ghostrunner (2020 oraz 2023).
Oba te tytuły zebrały całkiem wysokie noty zarówno od branżowych krytyków, jak i samych graczy. Choć są to gry nieco odmienne od tego, czym ma być Valor Mortis, tak widać, że krakowskie studio nie boi się mierzyć wysoko i chce mocniej niż dotychczas zaznaczyć się na mapie polskiego i zagranicznego rynku gier.
Od 20 lutego 2026 roku spółka notowana jest na Giełdzie Papierów Wartościowych przechodząc z rynku NewConnect. Według informacji z tamtego okresu szacunkowy budżet Valor Mortis wynosił 31 milionów złotych, co przez zarząd określane był jako "komfortowy".
W planach studia po nadchodzącej premierze jest dalsze rozwijanie tytułu poprzez dodawanie do niej nowej zawartości. Według przedstawiciela spółki firma ma doświadczenie w tych kwestiach, co pozwala sugerować, że gracze z czasem faktycznie dostaną coś więcej niż tylko mniejsze poprawki dotyczące wydajności.
