BioWare zostało zamknięte. Wraz ze studiem pogrzebano pracę nad nową grą
Dokładnie 21 października 2026 roku na oficjalnym koncie studia na platformie X pojawiła się informacja potwierdzająca, iż BioWare zostało zamknięte. Studio w ten sposób pożegnało się z graczami, podkreślając, że nie jest im łatwo przekazywać te słowa i dziękując fanom za lata bycia częścią historii tej firmy. Przy okazji dowiedzieliśmy się też, że rozwijany od pewnego czasu projekt nowej odsłony cyklu Mass Effect został anulowany wraz z zamknięciem.
Od ponad 30 lat BioWare było czymś więcej niż studiem. Było domem dla twórców historii, deweloperów i graczy, którzy tchnęli życie w nasze światy.
Baldur's Gate. Neverwitner Night.
Star Wars Knights of the Old Republic.
Dragon Age. Mass Effect. AnthemTeraz, po ponad trzech dekadach wspólnych przygód Bioware zostaje zamknięte, a wczesne prace nad kolejnym projektem z serii Mass Effect dobiegają końca.
Nie jest łatwo przekazać te słowa. Skupiamy się teraz na naszym niezwykle utalentowanym zespole, który włożył w te gry całe serce i na wzajemnym wspieraniu się w tym okresie przejściowym.
To, co zbudowały kolejne pokolenia [pracowników] Bioware, zasługują na cześć i zapamiętanie. Te gry stawały się czymś znacznie większym, bo to Wy graliście w nie, kłóciliście o podejmowane wybory, zakochiwaliście się w postaciach i czyniliście te światy swoimi.
Od nas wszystkich z Bioware: Dziękujemy, że byliście z najważniejszą częścią naszej historii.
Informacja jest dla wielu osób prawdziwym szokiem, zwłaszcza dla tych, którzy od lat czekali na kolejną odsłonę ze wspomnianego wcześniej cyklu Mass Effect. Teraz jednak szansę na wydanie kolejnej części spadły niemal do zera.
Zamknięcie BioWare to nie przypadek. To efekt cięć w EA
Zamknięcie tego studia jest efektem szerszych cięć w strukturach Electronic Arts. Według informacji przekazywanych przez Bloomberg, w planach wydawcy jest redukcja zatrudnienia pracowników o około 400 osób, czyli o mniej więcej 3% aktualnego stanu kadrowego. Warto też wspomnieć, że stosunkowo niedawno EA przeszło w ręce saudyjskiego funduszu Public Investment Fund, a wśród obaw związanych z tą transakcją przewijały się właśnie kwestie cięcia kosztów i zamykania kolejnych studiów należących do firmy.
Dlaczego jednak EA zdecydowało się na porzucenie marki, która przez lata stanowiła jedną z największych w segmencie gier fabularnych? Decyzja ta podyktowana była przede wszystkim stopniem zaawansowania całego projektu. Według samej firmy pracować nad nim miała niewielka liczba deweloperów. Z tego też powodu zdecydowano się projekt anulować, a wraz z nim definitywnie zamknąć samo BioWare.
Zamiast tego EA chce inwestować w gry sportowe (takie jak EA Sports FC), gry-usługi oraz gry akcji takie jak seria Star Wars Jedi oraz Iron Man. Dodatkowo firma nadal chce rozwijać serię produkcji spod szyldu Battlefield i w aktualnym portfolio firmy nie ma miejsca na produkcje pokroju Mass Effect czy Dragon Age.
Nie da się też ukryć, że BioWare w ostatnich latach nie radziło sobie szczególnie dobrze. Od czasów Dragon Age Inkwizycja, wydanego w 2014 roku, studio nie było w stanie dostarczyć na rynek żadnego hitu, o którym mówiłaby cała branża. Kolejne produkcje, czyli Anthem oraz Dragon Age The Veilguard nie były w stanie odnieść sprzedażowego sukcesu i mierzyły się ze sporą krytyką ze strony części graczy. O skali problemów świadczyć może także fakt, że po premierze drugiej z wymienionych produkcji skład osobowy studia skurczył się 200 do mniej niż 100 deweloperów.
Wcześniej, studio w ciągu 30 lat swojej działalności wypuściło na rynek wiele naprawdę cenionych hitów. Wystarczy wspomnieć w tym miejscu o dwóch pierwszych odsłonach serii Baldur's Gate, serii Neverwinter Nights, które bazowały na licencji udzielonej przez Wizards of the Coast. Z nieco współcześniejszych produkcji wystarczy wspomnieć o serii Mass Effect, która do dziś uchodzić może za jeden z przykładów najlepszych gier fabularnych. I choć wieści o zamknięciu tak niestety z perspektywy czysto biznesowej i aktualnej sytuacji studia, taka decyzja wydawała się po prostu nieuchronna.
Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.

