Forsal logo

Ubisoft stawia wszystko na AI. Francuski gigant rozrywkowy chce "innowacji"

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 15:17
Ubisoft
Ubisoft/Shutterstock
Ubisoft, czyli największa francuska firma w sektorze związanym z grami jeszcze mocniej stawia na AI. Nowa technologia o nazwie Motherbrain ma wniknąć w procesy produkcyjne większości gier spółki. Jednak tam, gdzie zarząd widzi szansę, odbiorcy obawiają się spadku jakości.

Według informacji przekazywanych przez serwis Insider Gaming Ubisoft jeszcze mocniej chce postawić na rozwój AI w procesie produkcji swoich kolejnych gier. Technologia nazwana Motherbrain ma być wdrażana w jak największej liczbie przyszłych projektów tej firmy. Jej istotność ma być równie ważna, jak obecność działów kreatywnych czy usług podstawowych oferowanych graczom.

Informacje pochodzące z wewnętrznego ogłoszenia francuskiej firmy przekazują, że Motherbrain ma być globalnym podmiotem, którego misją będzie "wspieranie innowacji" w zakresie rozgrywki. Zespół odpowiedzialny za owo narzędzie ma rozwijać "zastrzeżoną technologię", która ma być wspólną podstawą działania wszystkich studiów należących do Ubisoftu.

Można jednak zadać sobie pytanie - co to właściwie oznacza i jak Motherbrain ma działać? Tego w informacjach, które trafiły do sieci, nie ma. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, iż mowa tutaj o czymś, z czego korzystać mają wszystkie studia, to można zakładać, że będzie to narzędzie pozwalające przyśpieszać pracę nie tylko programistów, ale także projektantów, grafików, designerów czy scenarzystów.

Dodatkowe informacje, które pojawiają się w sieci, sugerują, że nie jest to chwilowa próba podążania za trendami. Ma być to bardziej próba stworzenia czegoś, co faktycznie pomoże zespołom deweloperskim w pracach nad kolejnymi projektami.

Ubisoft nadal w trudnej sytuacji po kryzysie z 2025 roku

Ogłoszenie o wprowadzeniu do pracy wszystkich studiów nowego narzędzia AI zbiega się w czasie z trwającą od pewnego czasu, trzecią rundą cięć kosztów francuskiej firmy. Te są efektem potężnego kryzysu finansowego, który przetoczył się przez firmę na początku 2025 roku. Ów krach, częściowo spowodowany złym zarządzaniem, ale także spadkiem zaufania graczy doprowadził m.in. drastyczny spadek akcji, skasowanie kilku rozwijanych projektów, zamknięcie niektórych usług oraz masowych zwolnień.

O skali problemów francuskiego giganta najlepiej świadczy fakt, iż przewidywana skala cięć, która ma zakończyć się w okolicach marca 2028 roku, może skutkować zwolnieniem łącznie około 2400 osób. W ramach trzeciej rundy owej restrukturyzacji firma chce zaoszczędzić około 180 milionów euro.

Sztuczna inteligencja w branży growej to nowy standard, które nie akceptują sami gracze

Trzeba jednak pamiętać, że Ubisoft nie jest jedyną firmą, która korzysta ze sztucznej inteligencji przy tworzeniu swoich gier. W gruncie rzeczy zastosowanie tego rodzaju narzędzi staje się pewnym standardem, którego celem ma być przede wszystkim przyśpieszenie procesu tworzenia oraz poprawa jakości wydawanych produkcji.

Według danych Google Cloud z 2025 roku aż 87% twórców gier wideo korzysta aktywnie ze sztucznej inteligencji w procesie tworzenia swoich tytułów. 44% respondentów dopytanych o szczegóły podkreślało, że korzysta z różnego rodzaju agentów AI, aby optymalizować procesy, ale także przetwarzać duże zbiory danych.

Mimo tak powszechnego użycia jest to kwestia wyjątkowo kontrowersyjna, zarówno wśród graczy, jak i samych deweloperów. Pierwsza z grup obawia się, że udział sztucznej inteligencji wypaczy artystyczny charakter wielu produkcji, pozbawiając je "ludzkiego pierwiastka". Sami twórcy zaś podchodzą do tego z obawami o swoje posady lub wynagrodzenia.

Nie jest bowiem tajemnicą, że aktualnie branża ta - mimo dynamicznego rozwoju - odczuwa jeszcze skutki postcovidowego tąpnięcia. W momencie kiedy pandemiczne restrykcje z lat 2020-2022 zostały zniesione, a ludzie wrócili do swoich standardowych zajęć, branża growa stanęła przed poważnym problemem. Budżety produkcyjne gier stale rosły, podczas gdy zainteresowanie nimi utrzymywało się lub wręcz spadało.

Sztuczna inteligencja może być dla wielu (zwłaszcza dużych spółek) sposobem na zminimalizowanie tych problemów i to wbrew niezadowoleniu swoich konsumentów. Dla niektórych proces dynamicznej integracji AI z grami jest już w gruncie rzeczy nieodwracalny, a przykład Ubisoftu uznać można za najświeższy dowód.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: AIgryUbisoft
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj