Analiza ofert pracy opublikowanych na portalach OLX Praca, Pracuj.pl i RocketJobs dobitnie pokazuje to, że choc pracodawcy wymagają od kandydatów znajomości języka obcego, z reguły nie ma to przełożenia na wyższe zarobki. Mediany wynagrodzeń w ofertach dla juniorów z wymogiem języka i bez niego są niemal identyczne.
Pracodawcy wymagają znajomości języka obcego. Nie zawsze wiąże się to z wyższym wynagrodzeniem
Język obcy wymagany jest w 34,5 proc. ofert dla stażystów, juniorów i asystentów, w 42,5 proc. ofert dla specjalistów i w 40,2 proc. ogłoszeń na stanowiska kierownicze. Wyraźnie wyróżniają się jedynie stanowiska seniorskie – w ofertach dla nich język pojawia się w 61,5 proc. przypadków.
Analiza ogłoszeń o pracy opublikowanych w pierwszej połowie lipca 2026 r. na portalach OLX Praca, Pracuj.pl i RocketJobs pokazała, że w 259 ofertach pojawił się wymóg dotyczący znajomości języka obcego.
Pod uwagę brano zarówno oferty na pełny etat, z umową o pracę i jawnie podanymi widełkami wynagrodzenia.
Dla młodych kandydatów angielski na poziomie komunikatywnym to dziś niemal podstawowe wymaganie. Pracodawca zakłada, że kandydat go zna, tak jak zakłada, że potrafi obsługiwać komputer. Nie płaci więc za kompetencje językowe więcej, ale bez nich nawet nie zaprosi na rozmowę
– mówi Miłosz Ryniecki, prezes i współtwórca platformy językowej Fluentbe.
Jednak choć od stażysty wymaga się znajomości języka niemal tak samo często jak od kierownika, nie jest ona lepiej wynagradzana. Mediany wynagrodzeń w ofertach dla juniorów z wymogiem i bez niego są niemal identyczne.
Przykład
Sytuacja zmienia się, gdy kandydat ma już za sobą pierwsze szczeble kariery. Od poziomu specjalisty oferty z wymogiem języka są wyraźnie lepiej opłacane niż pozostałe, a różnica rośnie wraz ze stanowiskiem. Największa jest u seniorów – czyli tam, gdzie język jest też wymagany najczęściej.
Znajomość języka obcego wyżej ceniona na stanowiskach seniorskich i w pracy fizycznej
Na stanowiskach seniorskich, zwłaszcza specjalistycznych, znajomość języka jest wykorzystywana w codziennej pracy: w kontaktach z zagranicznymi klientami, prezentacjach, podczas negocjacji. Wyższe wynagrodzenie z reguły więc odzwierciedla samodzielność pracownika.
Jednak choć w ofertach dotyczących pracy fizycznej wymóg znajomości języka pojawia się rzadko, jeśli już jest on wymagany, stawka jest wyraźnie wyższa. Z kolei w pracy biurowej znaczenie ma nie tylko sama znajomość języka obcego, lecz także jego poziom.
Przykład
Na wyższych stanowiskach pracodawcy częściej oczekują poziomu C1-C2. Jak pokazała sierpniowa analiza Fluentbe, oparta na tych samych ogłoszeniach, w ofertach z takim wymogiem mediana wynagrodzenia jest o ok. 1,5 tys. zł wyższa niż w tych, w których wystarcza B1-B2.
Poziom, który wystarczył, żeby dostać pierwszą pracę, rzadko wystarcza, żeby awansować i więcej zarabiać. Wiele osób zatrzymuje się na B2, bo „przecież się dogadują”. A różnica w wynagrodzeniu zaczyna się właśnie tam, gdzie trzeba w obcym języku nie tylko się dogadać, ale przekonać klienta, poprowadzić spotkanie czy obronić swój pomysł. To już nie jest kwestia słówek, tylko swobody w mówieniu
– podsumowuje Miłosz Ryniecki.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.

