Dyplomacja - a nie izolacja jest jedyną drogą naprzód, mówiła zastępca szefa ONZ Rosemary DiCarlo w nawiązaniu do sytuacji na Półwyspie Koreańskim, po nieudanej próbie wystrzelenia szpiegowskiego satelity wojskowego Pjongjang na początku tego tygodnia.
Dyplomata z Stałego Przedstawicielstwa USA przy ONZ Robert Wood zaapelował, by inni członkowie RB przyłączyli się do Waszyngtonu w potępienia Korei Północnej „za bezprawne postępowanie i wezwania jej, aby nie realizowała planu przeprowadzenia kolejnej próby wystrzelenia szpiegowskiego satelity, które będzie stanowić dalsze zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa".
Geng Shuang, zastępca ambasadora Chin przy ONZ, które mają prawo weta, stwierdził, podobnie jak i przedstawiciel Rosji, że Korea Północna ma "uzasadnione obawy dotyczące bezpieczeństwa" wywołane polityką USA. Rada Bezpieczeństwa natomiast "powinna promować deeskalację, a nie wskazywać palcem na jedną ze stron".
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static-forsal.incdn.pl/forsal/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-63fa75af.webp)