Forsal logo

Rosyjskie paliwo w USA mimo zakazu? Senatorowie mówią o złamaniu prawa

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzisiaj, 06:51
Rosyjskie paliwo w USA mimo zakazu? Senatorowie mówią o złamaniu prawa
Rosyjskie paliwo w USA mimo zakazu? Senatorowie mówią o złamaniu prawa/PAP
Decyzja Donalda Trumpa o dopuszczeniu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych wywołał spór ponad podziałami partyjnymi. Senatorowie obu ugrupowań twierdzą, że zgoda na import rosyjskich paliw jest sprzeczna z ustawa z 2022 r. Innego zdania jest minister finansów Scott Bessent, który twierdzi, że postąpił zgodnie z prawem.

Kongres zakazał importu rosyjskich surowców

Grupa senatorów z obydwu partii oświadczyła w niedzielę, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa o dopuszczeniu rosyjskiego oleju napędowego do USA „stoi w bezpośredniej sprzeczności” z ustawą z 2022 roku zakazującą importu rosyjskich surowców energetycznych. Minister finansów Scott Bessent twierdzi jednak, że postąpił zgodnie z prawem.

„Kongres wyraźnie zakazał importu rosyjskich surowców energetycznych w 2022 roku, by amerykańskie dolary nie finansowały brutalnej wojny Putina przeciwko Ukrainie. Kongres był jasny: Stany Zjednoczone nie powinny importować ropy z Rosji, dopóki ta nie zakończy agresji wobec Ukrainy i nie przestanie grozić naszym sojusznikom z NATO” – napisali we wspólnym oświadczeniu Demokraci Jeanne Shaheen, Richard Blumenthal i Ron Wyden oraz Republikanie Thom Tillis, Susan Collins, Lisa Murkowski i John Curtis.

Koło ratunkowe dla Putina

Dodali, że USA „nie powinny zapewniać Putinowi finansowego koła ratunkowego, gdy Rosja nadal zabija ukraińskich cywilów”, i zażądali, by administracja „natychmiast zmieniła kurs”.

Politycy odwołują się  do ustawy Ending Importation of Russian Oil Act, którą prezydent Joe Biden podpisał 8 kwietnia 2022 roku. Jej przepisy stanowią o całkowitym zakazie importu wszystkich produktów z Rosji takich jak paliwa mineralne, oleje mineralne i produkty ich destylacji, w tym oleju napędowego.

Art. 3 ustawy przewiduje, że jedyną drogę zniesienia zakazu jest przedłożenie przez prezydenta Kongresowi pisemnego zaświadczenia, w którym stwierdzi, że Rosja osiągnęła porozumienie w sprawie wycofania wojsk i zaprzestania działań wojennych, zaakceptowane przez „wolny i niezależny” rząd Ukrainy, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia militarnego dla żadnego członka NATO i uznaje prawo Ukrainy do niezależnego rządu.

Według ustawy zniesienie zakazu wchodzi w życie po 90 dniach kalendarzowych od złożenia zaświadczenia, chyba że w tym czasie Kongres uchwali wspólną rezolucję o dezaprobacie. Najpóźniej na 45 dni przed złożeniem zaświadczenia prezydent musi ponadto skonsultować się z właściwymi komisjami obu izb i przedłożyć im raport wyjaśniający podstawy swojej decyzji. Prezydent Donald Trump nie wypełnił żadnego z warunków ustawy.

Scott Bessent: porozumienie z Rosją jest legalne

Mimo to, minister finansów Scott Bessent przekonywał w niedzielnym wywiadzie w Fox News, że porozumienie z Rosją jest korzystne dla Stanów Zjednoczonych i legalne.

- Zrobimy to, korzystając ze wszystkich uprawnień prawnych, jakie mamy. Każdy w Kongresie, kto twierdzi – czy to w odniesieniu do starej ustawy, czy obecnej ustawy im. Lindseya Grahama – że zabrania ona nam tego, jest w błędzie – powiedział.

Bessent nie wyjaśnił szczegółowo dlaczego uważa, że zawieszenie sankcji nie łamie ustawy. Jak wskazał na platformie X ekspert od sankcji z Komisji Helsińskiej USA Nate Sibley, ustawa z 2022 r. wymagała, by została wdrożona za pomocą prezydenckiego rozporządzenia. Wydane wówczas rozporządzenie dozwalało jednak wydawanie tymczasowych licencji zwalniających z sankcji.

Działania Trumpa niezgodne z intencjami Kongresu

Według Sibleya sytuacja jest „niezwykle niejednoznaczna i prawdopodobnie niezgodne z intencjami Kongresu”.

Jeszcze w sobotę republikański kongresmen Brian Fitzpatrick zapowiedział, że zgłosi nowy projekt ustawy zakazującej importu oleju napędowego z Rosji i wymusi głosowanie w tej sprawie. Poparł go m.in. jego partyjny kolega Don Bacon.

Trump poinformował w piątek w mediach społecznościowych, że zawarł z prezydentem Rosji Władimirem Putinem porozumienie w sprawie dostaw diesla. Departament Skarbu wydał równocześnie licencję, na mocy której amerykańskie sankcje nie obejmą do kwietnia 2027 roku rosyjskiego diesla załadowanego na tankowce do piątku.

Ustawa podpisana przez Trumpa we wrześniu, nazwana imieniem zmarłego senatora Grahama, przewiduje m.in. sankcje wobec rosyjskich urzędników, banków i floty tankowców oraz cła do 100 proc. na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy lub gazu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiemiecka prasa ostro o Trumpie. "Najlepszy pomocnik Putina" »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj