Forsal logo

To najbardziej skomplikowana droga w Polsce. Z tunelami i wiaduktami, do tego przez miasto

Wizualizacja drogi S7 w Warszawie
Wizualizacja drogi S7 w Warszawie/Materiały prasowe
Krok bliżej do budowy „wylotówki” z Warszawy. Jeden z ostatnich odcinków trasy S7 to najbardziej skomplikowana droga w Polsce. Przechodzi przez środek miasta, będzie miała dwa tunele i miejscami aż dziesięć pasów ruchu.

Co dalej z „wylotówką” z Warszawy?

Ekspresowa „wylotówka” z Warszawy pod względem projektowym jest najtrudniejszą drogą w Polsce. Trasa S7 zacznie się od obwodnicy, na węźle Warszawa Północ (połączenie z S8). Następnie przejdzie przez Bemowo i Bielany.

W samej Warszawie drogowcy zapowiadają dwa tunele o długości ok. kilometra każdy. Pomiędzy nimi – w okolicach lotniska na Bemowie – znajdzie się węzeł położony sześć metrów poniżej terenu.

W sumie na odcinku o długości 13,1 km zaplanowano aż pięć węzłów, z czego cztery w samej Warszawie – w odległości zaledwie pięciu kilometrów. Dwa z nich zostaną połączone – Wólka Węglowa i Janickiego.

Spór o liczbę pasów

Dalej, w stronę Dziekanowa Leśnego, trasa S7 przechodzić będzie momentami na nasypie, przy wschodniej granicy Kampinoskiego Parku Narodowego. W tym miejscu kierowcy będą mieli do dyspozycji po trzy pasy ruchu, a wcześniej – w Warszawie – po cztery, a bliżej węzłów aż pięć.

Po tym, jak GDDKiA pokazała nowy projekt, zainterweniował wiceprezydent Tomasz Mencina. Zdaniem urzędników trasa jest przeskalowana – zbyt szeroka – jak na warunki miejskie.

Kiedy ruszy budowa?

Do wiosny 2028 roku wybrany przez GDDKiA wykonawca ma złożyć pełny projekt budowlany. W międzyczasie drogowcy chcą pozyskać wszystkie potrzebne decyzje. Właśnie złożyli wniosek o ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej), który pozwoli m.in. na wywłaszczenia.

„Decyzja ZRID określi również granice terenu przewidzianego pod budowę drogi i umożliwi rozpoczęcie procedury odszkodowawczej za przejmowane na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości. Postępowanie administracyjne, mające na celu ustalenie wysokości odszkodowania, będzie prowadził Wojewoda Mazowiecki” – podaje GDDKiA.

Jeżeli inwestycja uzyska finansowanie, budowa powinna potrwać trochę ponad trzy lata – od 2029 do 2032 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTo najbardziej skomplikowana droga w Polsce. Z tunelami i wiaduktami, do tego przez miasto »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj