Forsal logo

Zdublują autostradę A4? Lobbują za „Szlakiem Staropolskim”

Czy powstanie nowa trasa ekspresowa?
Czy powstanie nowa trasa ekspresowa?/Materiały prasowe
Chcą zbudować „Szlak Staropolski”. Politycy lobbują za budową S46. Trasa miałaby połączyć Czech z Opolem, Częstochową i Lublinem.

Zdublują autostradę A4?

To kolejny raz, gdy samorządowcy zaczynają lobbować za nową drogą ekspresową. Tym razem w grze jest S46 nazywana „Szlakiem Staropolskim”. To hipotetyczna trasa ciągnąca się od Kudowy Zdrój (granica z Czechami), aż do Włodawy (granica z Ukrainą).

W Sejmie powołano nawet Parlamentarny Zespół ds. Budowy Drogi Ekspresowej S46. Jego przewodniczącym jest senator z Opolszczyzny Beniamin Godyla (KO). Projekt poparło - jak podaje „Nowa Trybuna Opolska” jedenastu posłów i senatorów. Wspierają ich samorządowcy m.in. z Opola i Częstochowy, ale także mniejszych miast, którzy przygotowali uchwały popierające hipotetyczną budowę.

Gdzie chcą budować S46?

Od planów do budowy jest jeszcze daleka droga. Jak wspomniał w rozmowie z NTO Godyla: - Lobbujemy za tym, żeby droga znalazła się na liście inwestycji drogowych w naszym kraju.

Inicjatorzy przekonują, że droga powinna połączyć kilka sporych miast:

  • Opole
  • Częstochowę
  • Kielce
  • Lublin

Trasa częściowo przebiegałaby po obecnych drogach (S11, A1 czy S19). Miałaby też stanowić południową obwodnicę Kielc i Lublina.

Czy budowa drogi jest realna?

W obecnej perspektywie drogowej do roku 2033 roku proponowany „Szlak Staropolski” się nie znalazł. Do tej pory GDDKiA uznawała, że właśnie ten dokument rządowy jest kluczowy w przypadku ewentualnej budowy nowej szybkiej trasy.

W Ministerstwie Infrastruktury trwają już przygotowania do kolejnej perspektywy. Prawdopodobnie to o te środki zabiegają samorządowych. Jednak jak ustalił wcześniej „Forsal” kluczowe, w przypadku potencjalnej kwalifikacji nowej drogi, będą prognozy ruchu.

Z danych z 2025 roku wynika, że jak na razie największy ruch (ok. 10 tys. pojazdów na dobę) pojawia się na odcinku od granicy z Czechami do Opola. Następny w kolejności jest fragment Opole-Częstochowa. Dalsze odcinki na wschód notują jak na razie znacznie niższy ruch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZdublują autostradę A4? Lobbują za „Szlakiem Staropolskim” »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj