statystyki

Ceny piwa i wina w górę? Wszystko przez akcyzę

12 stycznia 2016, 05:55 | Aktualizacja: 12.01.2016, 09:20
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych chce narzucić producentom lżejszych alkoholi takie stawki podatku, by musieli podnieść ceny. Przez to mają spaść sprzedaż i statystyki spożycia w Polsce.

reklama

reklama

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, stosując zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), planuje radykalne zmiany, dlatego że alkohol jest ciągle najpopularniejszą używką wśród młodzieży.

Potwierdziło to tegoroczne badanie unijnej agencji ESPAD. Według niego przynajmniej raz w życiu alkohol piło 84 proc. nieletnich.

Sposobem na ograniczenie problemu miałoby być ujednolicenie akcyzy w przeliczeniu na litr 100-proc. alkoholu, co w praktyce oznaczałoby jej zrównanie z tą, jaka obecnie obowiązuje na wyroby spirytusowe. W tym celu PARPA zamówiła w krakowskim Centrum im. Grabskiego ekspertyzę na temat konsekwencji, jakie miałoby wprowadzenie pomysłu w życie. Po pierwsze stawki akcyzy na wino i piwo poszybowałyby drastycznie w górę. W przypadku pierwszego z wyrobów z obecnych 1,58 zł na litr objętości do 6,84 zł, a drugiego z 0,48 zł do 1,43 zł na 0,5 litra. Choć to w przypadku wina podwyżka byłaby większa, wzrost cen bardziej odczuliby klienci browarów. Nasilająca się z roku na rok konkurencja sprawiła, że w tej chwili marże producentów wynoszą od kilku do kilkunastu procent w zależności od rodzaju trunku. Z tego powodu browary już podkreślają, że ewentualny wzrost podatku przełożyłyby na konsumentów. W praktyce daje to piwo droższe nawet o 1 zł.

Zdaniem PARPA od dłuższego czasu właśnie piwo jest trunkiem, od którego nieletni zaczynają inicjację alkoholową.

Krzysztof Brzózka, dyrektor PARPA, przyznaje, że liczy na zainteresowanie ekspertyzą przez resort finansów. MF zapowiada, że poczeka na dane PARPA i weźmie je pod uwagę. Szczególnie że, jak wylicza Centrum im. Grabskiego, ujednolicenie akcyzy dałoby dodatkowe wpływy do budżetu na poziomie od 5 mld do nawet 7,5 mld zł.

>>> Czytaj też: Komisja Europejska łagodzi stanowisko wobec Warszawy? "Utrata Polski byłaby błędem"

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama

reklama

  • Nik Ramm(2016-01-12 08:42) Odpowiedz 330

    "ujednolicenie akcyzy dałoby dodatkowe wpływy do budżetu na poziomie od 5 mld do nawet 7,5 mld zł" - cóż za błyskotliwa analiza! Szkoda, że pomija tylko dotychczasowe doświadczenie ze zwiększaniem i zmniejszaniem akcyzy oraz wpływu tych ruchów na wpływy do budżetu. Cytując klasyka - historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła...

  • Ich liebie weizen!(2016-01-12 11:10) Odpowiedz 190

    za friko i z dobrego serca informuję pajaców z PARPA, że jak wprowadzicie wyższą akcyzę to: 1. budżet straci i będzie miał jeszcze mniej niż ma obecnie z akcyzy (patrz sytuacji z dochodami akcyzowymi ze sprzedaży wódy po ostatniej podwyżce) 2. naród nie przestanie pić - zacznie robić piwko, winko i inne trunki w domu. To naprawdę nie jest żaden problem a internet po przez filmy pasjonatów i specjalistyczne serwisy poprowadzi każdego browarnika amatora czy winiarza, "za rękę" i krok po kroku pokaże jak się robi w zaciszu domu ulubiony trunek 3. jeżdżę często do Niemiec i... i stamtąd przywożę dużo piwa. Kiedy te kretyńskie pomysły wejdą w życie będę przywoził jeszcze więcej - dla siebie i znajomych, którzy lubią się napić piwa a nie wyrobów piwopodobnych. Kto zyska a kto straci? wiadomo. A tak na marginesie to niech ktoś z łaski swojej przebada alkomatem tych mędrków z PARPA bo na trzeźwo takich idiotycznych pomysłów nikt nie wymyśli. Ja osobiście liczę na rozsądek nowego MF i ludzi tam zatrudnionych, którzy mam nadzieję wyciągnęli wnioski z ostatniej podwyżki akcyzy na wódę. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych piwoszy :)

  • szatan(2016-01-12 09:40) Odpowiedz 153

    Prawo i sprawiedliwość samo pozbawi się władzy, jeżeli podobny pomysł przejdzie. Mieli zwracać Polakom wolność, a nie ją odbierać!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Tomek(2016-01-12 18:41) Odpowiedz 70

    znowu trzeba będzie do czech po alkohole jeździć.

  • 7oker(2016-01-14 09:25) Odpowiedz 50

    Piwo jest stosunkowo tanie. Po podniesieniu akcyzy na piwo i nisko procentowe alkohole młodzież będzie rozpoczynać swoją przygodę z alkoholem od wódy albo spirytusu. Dobra zmiana.

  • ich liebe weizen!(2016-01-12 11:11) Odpowiedz 50

    za friko i z dobrego serca informuję pajaców z PARPA, że jak wprowadzicie wyższą akcyzę to: 1. budżet straci i będzie miał jeszcze mniej niż ma obecnie z akcyzy (patrz sytuacji z dochodami akcyzowymi ze sprzedaży wódy po ostatniej podwyżce) 2. naród nie przestanie pić - zacznie robić piwko, winko i inne trunki w domu. To naprawdę nie jest żaden problem a internet po przez filmy pasjonatów i specjalistyczne serwisy poprowadzi każdego browarnika amatora czy winiarza, "za rękę" i krok po kroku pokaże jak się robi w zaciszu domu ulubiony trunek 3. jeżdżę często do Niemiec i... i stamtąd przywożę dużo piwa. Kiedy te kretyńskie pomysły wejdą w życi

  • wruum59(2016-01-12 10:24) Odpowiedz 40

    Do Centrum im. Grabskiego. Celem Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych jest POZBAWIENIE budżetu państwa jakichkolwiek wpływów ze sprzedaży alkoholu. Polacy, po prostu, mają go spożywać okazjonalnie - kilka razy w roku. Więc szanowne Centrum, proszę nie chwalić się, że będzie przyrost przychodów budżetowych, bo to oznacza ZŁĄ ocenę podwyżki - NIE obniży spożycia!

  • faf(2016-01-12 22:26) Odpowiedz 40

    ," dlatego że alkohol jest ciągle najpopularniejszą używką wśród młodzieży." CZYLI maja cpac aha

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze